Rillettes z tuńczyka i sera Boursin

Kanapka z pastą z tuńczyka Chili & Tonka

Wszystko wokół zielenieje, ptaki szaleją za oknem, a magnolia już gubi swoje piękne kwiaty. Na moim balkonie też wiosna! Nic nie stoi na przeszkodzie, aby kolorowymi kwiatuszkami udekorować pyszną kanapkę. No powiedzcie sami, czy oczy nie śmieją się do takiej kromeczki?

W ramach degustacji kolejnego gatunku sera ( we Francji życia nie starczy, żeby spróbować je wszystkie ) zrobiłam pastę z tuńczyka i „Boursin au poivre„. Tym razem nawet nie potrzebujemy blendera! Łatwiej być nie może, a smacznie z pewnością jest :-)

kliknij na zdjęcie, aby zobaczyć je w całej okazałości

Kanapka i pasta Chili & Tonka

Składniki Chili & Tonka

Przepis na rillettes z serem Boursin

  • średnia puszka tuńczyka w naturalnej zalewie ( około 140 g )
  • 2 opakowania sera Boursin z pieprzem ( 300 g )
  • 4 gałązki kolendry, jeśli lubisz ( ja pominęłam )
  1. Tuńczyka odcedź i wyjmij z puszki.
  2. W miseczce wymieszaj widelcem tuńczyka z serem Boursin.
  3. Ewentualnie dodaj posiekaną, świeżą kolendrę.
  4. Posmaruj pastą kromki chleba, lub bagietkę i udekoruj zieleniną. Kwiatki widoczne na zdjęciu to jedynie dekoracja. Bon appétit!

Kanapka  Chili & Tonka

Nadziane pieczarki

Pieczarki przed Chili & Tonka

Z doświadczenia wiem, że takie przekąski cieszą się na przyjęciach niezwykłą popularnością. Są małe, smaczne, wyglądają kusząco i znikają ze stołu zanim zdążą ostygnąć. Jeszcze jedna zaleta: można do środka wepchnąć rozmaite rzeczy, np. posiekane jajka na twardo, które pozostaną po świętach, albo kawałki smażonego mięska. Ja zaszalałam z włosami diabelskimi ( to te czerwone na górze ) i solą truflową, którą mam już od jakiegoś czasu i ( poza jajecznicą i risotto ) nie mogę się zdecydować, do czego jej użyć. Jeśli macie ochotę na małe, rozpływające się w ustach „co nieco” – gorąco polecam!

Pieczarki z solą truflową Chili & Tonka

Nadziane pieczarki – ilość według potrzeb

  • duże pieczarki
  • cebula, ewentualnie ząbek czosnku
  • ser – np. parmezan, comté
  • oliwa
  • pieprz i sól, ewentualnie inne przyprawy i dodatki

Przygotowanie:

  1. Rozgrzej piekarnik do wysokiej temperatury, najlepiej ustaw funkcję grill.
  2. Pieczarki obierz ze skórki. Oddziel kapelusz od nóżki.
  3. Kapelusze ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia ( wewnętrzną stroną do góry ). Polej je kroplami oliwy, przypraw i wstaw do piekarnika na 10 – 20 minut ( aż brzegi zaczną się przypiekać ).
  4. W tym czasie posiekaj cebulę i nóżki. Podsmaż je na niewielkiej ilości oliwy. Możesz też dodać posiekany ząbek czosnku.
  5. Do środka pieczarek włóż nadzienie, posyp startym serem i zapiekaj kolejne 10 minut w temp. 200° C, lub do momentu, aż ser ładnie się roztopi. Podawaj jako przekąskę, lub dodatek do drugiego dania. Smacznego!

Flamiche z serem maroilles

Flamiche 2 Chili & Tonka

Różne rzeczy już jadłam, ale ta potrawa mnie pokonała całkowicie! I nie tylko za sprawą sera, którego zapach unosił się w całym domu ( jak również na klatce schodowej, aż do parteru ) do późnego wieczora! Na nic się zdały te wszystkie znakomite odświeżacze powietrza, spray’e i świece zapachowe. Kto raz spróbował sera maroilles, prawdopodobnie jego aromat będzie miał już na zawsze zapisany w genach – już nigdy go nie opuści ;-)

Flamiche to jedna z najbardziej znanych potraw północnego regionu Francji. To coś w rodzaju pizzy, wytrawnej tarty. Ciasto jest mięciutkie, puszyste i bardzo, ale to bardzo smaczne! I do tego ten ser…

Maroiles Chili & Tonka

Słynny ser maroilles produkowany był przez mnichów już w VII wieku. Posiada charakterystyczny smak i bardzo intensywną woń, dzięki czemu szybko zyskał sławę i wielu zwolenników.  Jest to jeden z najbardziej znanych przysmaków regionu Nord-Pas-de-Calais. Nazwa sera pochodzi od starożytnej wioski Maroilles ( Maro Lalo ). Ser jest miękki, lepki, ma pomarańczową, również miękką skórkę. Produkowany jest  z mleka krowiego i zawiera co najmniej 45% tłuszczu.

Po obejrzeniu bardzo zabawnej francuskiej komedii „Bienvenue chez les Ch’tis” ( w polskim tłumaczeniu „Jeszcze dalej niż Północ” ) po prostu musiałam spróbować jak smakuje maroilles! Powiem Wam, że JEST MOC  W TYM SERZE!

Oczywiście flamiche najlepiej popić odpowiednim trunkiem. Nazwa Ch’ti to nie tylko marka piwa. Takim mianem określa się ludzi zamieszkujących Nord-Pas-de-Calais ( departament na północno – wschodnim krańcu Francji, tuż przy granicy z Belgią ), jak i gwarę, którą się posługują.

Film, a do filmu flamiche z serem maroilles,  jak najbardziej gorąco polecam!

Flamiche 3 Chili & Tonka

Flamiche 4 Chili & Tonka

Chti Chili & Tonka

Flamiche z serem maroilles { porcja dla 4 – 6 osób }

/czytaj: „flamisz z serem marłal”/

Czas przygotowania: 15 minut / Czas wyrastania: 2 godziny / Czas pieczenia: 25 minut

Składniki:

  • 200 g mąki
  • 2 żółtka + 1 jajo
  • 100 g miękkiego masła
  • 50 ml mleka
  • 10 g świeżych drożdży ( lub 5 g drożdży instant )
  • 10 g cukru
  • około 300 g sera maroilles*
  • 1 czubata łyżka crème fraîche ( gęstej, lekko kwaśnej, tłustej śmietany )
  • sól i pieprz

* jeśli nie znajdziesz sera maroilles ( lub nie lubisz ), zastąp go serem comté, lub morbier. Może być też inny gatunek sera o wyraźnym, intensywnym smaku oraz taki, który ładnie się roztapia.

Przygotowanie:

  1. Drożdże i cukier rozpuść w odrobinie ciepłego mleka.
  2. Do miski wsyp mąkę, dodaj szczyptę soli, 2 żółtka, masło, resztę mleka oraz drożdże z cukrem.
  3. Wyrabiaj, aż uzyskasz jednolite ciasto. Jeśli zbyt klei się do rąk, posyp je lekko mąką.
  4. Foremkę wysmaruj masłem i posyp mąką.
  5. Wyłóż ciasto na dno foremki i pozostaw do wyrośnięcia na 2 godziny w temp. pokojowej.
  6. Śmietanę wymieszaj z jajkiem i odrobiną pieprzu.
  7. Ser pokrój na plasterki, ułóż je na powierzchni ciasta i polej śmietaną.
  8. Piecz w piekarniku rozgrzanym do 170° C około 25 minut.
  9. Najlepsze na ciepło z jasnym piwkiem, smacznego!

Ps. Choć ser rzeczywiście jest bardzo „pachnący”, wcale nie przeszkadza to w trakcie jedzenia. Polecam jednak potem dobrze wywietrzyć pomieszczenie, lub po prostu zjeść na świeżym powietrzu ;-)

Flamiche 1 Chili & Tonka

Flamiche 5 Chili & Tonka

Przepis z Saveurs nr 199

Zupa cebulowa z grzankami serowo – czosnkowymi

Zupa cebulowa

Smaczna i rozgrzewająca. Tania i łatwa do przygotowania. Kolejna zupa do mojej kolekcji:

Zupa cebulowa z grzankami serowo – czosnkowymi – porcja dla 3 – 4 osób

  • 6 cebul
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 gałązki świeżego tymianku
  • liść laurowy
  • 1 litr bulionu ( drobiowego lub wołowego )
  • 3 łyżki gęstej śmietany
  • bagietka lub kilka kromek chleba wiejskiego
  • 100 g startego sera Comté
  • 25 g masła
  • łyżka oliwy
  • sól i pieprz
  1. Cebulę obierz i pokrój w paseczki. Czosnek obierz i posiekaj. Zostaw jeden ząbek do natarcia grzanek.
  2. W rondlu rozgrzej oliwę i masło. Wrzuć cebulę, dopraw pieprzem i solą.
  3. Smaż cebulę, aż będzie ładnie skarmelizowana. Mieszaj regularnie. Jeśli będzie przywierać, wlej odrobinę bulionu.
  4. Pod koniec smażenia dodaj czosnek, tymianek i liść laurowy. Wlej resztę bulionu i gotuj pod przykryciem około 15 minut ( cebula powinna być całkiem miękka ).
  5. W międzyczasie zrób grzanki. Pokrój bagietkę na kromki i wstaw je do piekarnika na kilka minut. Natrzyj ząbkiem czosnku, posyp serem i ponownie włóż do piekarnika, aby ser się roztopił.
  6. Wyjmij z zupy gałązki tymianku, liść laurowy, zdejmij z ognia i wymieszaj ze śmietaną. Dopraw, jeśli potrzeba.
  7. Podawaj gorącą zupę z grzankami. Smacznego!

Przepis na podstawie Saveurs