Ciasto dyniowe / Pumpkim pie

Pumpkin pie

Scroll down

W zeszłym roku o tej porze trochę mnie to denerwowało – wszyscy robili coś z dyni. Oczywiście, przepisy się trochę powtarzały. Jeden na drugim, za drugim, po raz enty dyniowe ciacha, muffiny, latte i inne pasztety. Taki dyniowy Dzień Świstaka ;-) W tym roku odezwał się mój instynkt stadny i ja również postanowiłam wtopić się w tłum. Zakochałam się już na zabój w dyniowych oponkach, no a dzisiaj drugi przepis z panną Pumpkin w roli głównej. Bardzo smaczny placek, podobno sławny – oryginalny tytuł to: Libby’s Famous Pumpkin Pie. Nie mam pojęcia, co to za Libby i pierwszy raz o tym placku słyszę – tym bardziej mnie kusiło, żeby spróbować. Nie wiem, co mam o nim napisać, jest po prostu taki…. dyniowy. Do aranżacji zdjęć znów nie bardzo się przyłożyłam, forgive me, ale że w ogóle coś uwieczniłam przed zjedzeniem, to prawie że cud ;-)

Pumpkin pie

Pumpkin pie

{ czyli słynny amerykański placek dyniowy }

Składniki na spód:

  • 220 g mąki
  • 140 g zimnego masła + odrobina do posmarowania
  • 2 szczypty soli
  • 60 g cukru
  • 2 żółtka
  • 5 łyżek zimnej wody

Nadzienie:

  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki przyprawy do ciasta dyniowego ( przepis tutaj )
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 duże jaja
  • 2 szkalnki puree z dyni
  • puszka mleka skondensowanego niesłodzonego ( 340 ml )
  • bita śmietana lub crème fraîche ( opcjonalnie )

Przygotowanie:

  1. Wszystkie składniki na spód wrzuć do miski, masło posiekaj nożem. Szybko i sprawnie wyrób ciasto, aż będzie jednolite i gładkie. Zawiń w folię i schowaj do lodówki na około 30 minut.
  2. Posmaruj masłem wnętrze foremki. Rozwałkuj i wyłóż ciasto.
  3. Nakłuj widelcem dziurki, przykryj papierem do pieczenia i wsyp na wierzch fasolę, lub coś innego, co pozwoli obciążyć ciasto. Piecz około 20 minut w temp. 180°C, aż ciasto lekko się zarumieni. Wyjmij z pieca.
  4. Przygotuj nadzienie: wymieszaj suche składniki, jajka ubij mikserem. Powoli, miksując, dodawaj puree z dyni, suche składniki i mleko.
  5. Masę wyłóż na podpieczony spód.
  6. Piecz w temp. 220°C przez 15 minut, następnie zmniejsz do 180°C i piecz kolejne 40 – 50 minut, do suchego patyczka.
  7. Wyjmij ciasto z pieca i wystudź na kratce przez 2 godziny. Podawaj od razu, lub schowaj do lodówki. Udekoruj bitą, lub kwaskową śmietaną ( crème fraîche ).

Smacznego!

Pumpkin pie

**********

Pumpkin pie

For the crust*:

  • 220 g plain flour
  • 140 g cold butter, cubed + 1 small piece for greasing
  • 2 pinches of salt
  • 60 g sugar
  • 2 egg yolks
  • 5 tablespoons cold water

* pâte brisée sucrée

For the filling:

  • 3/4 cup granulated sugar
  • 2 teaspoon pumpkin pie spice ( recipe )
  • 1/2 teaspoon salt
  • 2 large eggs
  • 2 cups Pumpkin puree
  • 1 can (12 fl. oz.) evaporated milk ( unsweetened )
  • whipped cream or crème fraîche (optional)

Method:

  1. Prepare the crust: put all the ingredients in a bowl and quickly mix until smooth. Cover with foil and cool in the fridge for about 30 minutes.
  2. Grease a pie shell, roll out the crust and neatly line the shell.
  3. Prick the base with a fork, cover with baking paper and put some beans on the top. Bake about 20 minutes in 180°C until lightly golden. Remove from the oven.
  4. For the filling: mix sugar, pumpkin pie spice and salt in small bowl. Beat eggs in large bowl. Stir in pumpkin and sugar-spice mixture. Gradually stir in evaporated milk.
  5. Pour into pie shell.
  6. Bake in preheated 220°C ( 425° F ) oven for 15 minutes. Reduce temperature to 180°C ( 350° F ) and bake for 40 to 50 minutes or until knife inserted near center comes out clean.
  7. Cool on wire rack for 2 hours. Serve immediately or refrigerate. Top with whipped cream or crème fraîche before serving.

Bon appetit!

Na podstawie: Elle à Table V – VI 2012 ( crust ), Very best baking ( filling )

Rollsy z czekoladą i tahini

Chocolate & Tahini rolls

Jakoś nie mogę się przekonać do kuchni arabskiej. O ile sama cieciorka już może znaleźć się na moim talerzu ( byle nie ta ze słoika, tylko namoczona dzień wcześniej i ugotowana jak należy ) to nie ma żadnych szans, abym polubiła hummus! Sos na bazie tahini też mi nie pasuje. Zastanawiałam się więc, jak wykorzystać cały słoik pasty sezamowej, który pozostał mi po nieudanej próbie zjedzenia falafeli ( – placków na bazie ciecierzycy z kolendrą i sosem sezamowym – świeżej kolendry zresztą też nie znoszę ). Teoretycznie były dobre, udane, ale to nie moje smaki. A. zresztą też nie zapałał do nich uczuciem.

Sama pasta przypomina sezamki, w końcu to nic innego jak lekko prażone, zmielone ziarna sezamu. Pomyślałam więc, że może jakoś to przełknę na słodko. Idąc tym tropem, znalazłam przepis na ciasto z czekoladą i tahini. Lekko je zmodyfikowałam, nadałam mu formę małych, zwijanych bułeczek i powiem Wam, że smakują całkiem nieźle. Dla wszystkich wielbicieli hummusu będzie to prawdziwy przysmak, a dla takich jak ja, powiedzmy, że kolejna przygoda kulinarna. Samo ciasto jest bardzo smaczne, więc można je wykorzystać kolejny raz, z nieco innym nadzieniem.

Chocolate & Tahini rolls

Chocolate & Tahini rolls

Chocolate & Tahini rolls

{ scroll down for English version }

Rollsy z czekoladą i tahini

Składniki na ciasto:

  • 2 szklanki mąki, przesianej
  • 1/4 szklanki letniego mleka
  • 1/2 paczki suchych drożdży ( 4 – 5 g )
  • szczypta soli
  • 1 jajo + 1 żółtko ( w pokojowej temperaturze )
  • łyżka cukru waniliowego
  • 4 pełne łyżki cukru
  • 50 g miękkiego masła

Nadzienie:

  • 4 łyżki pasty sezamowej – tahini
  • 3 łyżki miodu
  • sok z połowy cytryny
  • 150 g posiekanej czekolady ( u mnie mlecznej )
  • dodatkowo – 1 jajo do posmarowania rollsów
  • cukier puder do posypania

Przygotowanie:

  1. Wszystkie składniki ciasta, oprócz masła, zagnieć i wyrób gładkie ciasto. Następnie dodaj masło i ponownie wyrób, a jeśli się lepi, dodaj niewielką ilość mąki. Przykryj ściereczką i pozostaw do wyrośnięcia na około 1 godzinę. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.
  2. Pastę sezamową wymieszaj w miseczce z miodem i cytryną. Odstaw do lodówki.
  3. Wyrośniete ciasto przełóż na posypany mąką blat i rozwałkuj prostokąt o grubości około 3 – 5 mm. Równomiernie posmaruj wierzch pastą z miodem i cytryną, a następnie posyp kawałkami czekolady.
  4. Zwiń ciasto w szczelną roladę. Pokrój na 12 równych części.
  5. Okrągłą blachę ( mniej więcej 26 cm średnicy ) wyłóż papierem do pieczenia. Ułóż rollsy obok siebie, w odstępach, przekrojoną stroną ku górze. Przykryj i odstaw  na kolejną godzinę.
  6. Piekarnik rozgrzej do temp. 180°C.
  7. Przed wstawieniem do pieca posmaruj rollsy roztrzepanym jajem.
  8. Piecz około 35 – 40 minut, a w razie, gdyby wierzch się szybko rumienił, przykryj folią aluminiową.
  9. Wyjmij i wystudź na kratce. Przed podaniem posyp cukrem pudrem.

Najlepsze jeszcze ciepłe. Smacznego!

**********

Chocolate & Tahini rollls

Ingredients for the dough:

  • 2 cups all purpose flour, sifted
  • 1/4 cup lukewarm milk
  • ½ package instant yeast ( 4 – 5 g )
  • pinch of salt
  • 1 egg + 1 egg yolk ( room temperature )
  • 1 tbsp. vanilla sugar
  • 4 full tbsp. sugar
  • 50 gram softened butter

For the filling:

  • 4 tbsp. raw tahini
  • 3 tbsp. honey
  • juice of ½ lemon
  • 150 gram chocolate, chopped
  • 1 egg, beaten, for glazing
  • icing sugar for dusting

Method:

  1. Mix all the ingredients for the dough together except the butter. Mix it into a soft and elastic dough and then add the butter. If it becomes too sticky, add a little more flour. Dough should become buttery and smooth. Cover with a clean towel and leave it to rise for an hour.
  2. During this time mix in a bowl  the honey, tahini and lemon juice. When well combined  put in the fridge.
  3. Transfer dough to a floured surface and work the dough with a rolling pin into a thin rectangle ( 3 – 5 mm thick ). Spread the tahini/honey mixture all over the dough and sprinkle the chocolate on top of it.
  4. Carefully roll up the dough, cut into 12 equal size rolls and pinch seam to seal.
  5. Put the rolls ( cut side up and leaving a distance between them) on a round mold (26 cm diameter) lined with baking paper and let the rolls stand for another hour until almost doubled in size.
  6. Brush the top with a beaten egg and bake it in a preheated oven 180°C for 35-40 minutes. If the top browns too quickly, cover it with aluminum foil or baking paper.
  7. Remove and let it cool on a cake rack. Dust with icing sugar.

Chocolate & Tahini rolls are the best on the same day, when they are still a bit warm. Enjoy!

Na podstawie bloga Limonana , z kilkoma moimi zmianami.

Mini babeczki czekoladowo – pomarańczowe

Mini chocolate – orange bundt cakes

Jeśli podoba Ci się moje zdjęcie – zagłosuj :-)

Dzisiejsze babeczki nie powstałyby, gdyby nie nowa, silikonowa foremka kupiona na wyprzedaży. Lubię takie okazje :-) Kształty tych babeczek są tak śliczne, że z pewnością wykorzystam foremkę jeszcze niejeden raz. Musiałam tylko znaleźć odpowiedni przepis i dopasować go do mojego aktualnego „widzi mi się”. Czekolada i pomarańcze to jedno z moich ulubionych połączeń smakowych. Babeczki są mięciutkie, nasączone syropem, ozdobione kandyzowaną skórką, dość mocno czekoladowe. Jeśli nie macie takich małych foremek, można po prostu upiec jedno, większe ciasto.

Mini chocolate – orange bundt cakes

Mini chocolate – orange bundt cakes

Mini chocolate – orange bundt cakes

Mini chocolate – orange bundt cakes

Mini chocolate – orange bundt cakes

{ scroll down for English version }

Mini babeczki czekoladowo – pomarańczowe

Składniki na 12 – 14 sztuk:

  • 4 pomarańcze
  • 175 g miękkiego masła
  • 175 g cukru
  • 3 jaja
  • 175g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 125 g cukru pudru
  • 100 g czekoladowych groszków
  • 3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej

Przygotowanie:

  1. Pomarańcze wyszoruj. Zetrzyj skórkę z 2 pomarańczy, a z 1 wyciśnij sok.
  2. Masło z cukrem ubij mikserem na pulchną masę.
  3. Dodawaj po jednym jajku, cały czas miksując.
  4. Następnie wymieszaj z mąką, proszkiem do pieczenia, sokiem z 1 pomarańczy i skórką pomarańczową. Dodaj czekoladowe groszki, wymieszaj całość.
  5. Przełóż do silikonowych foremek ( do 3/4 wysokości ).
  6. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 160° C na 30 minut. Piecz na złoty kolor i do suchego patyczka.
  7. Kandyzowaną skórkę pomarańczową pokrój na małe kawałeczki.
  8. Wyciśnij sok z pozostałych 3 pomarańczy i wraz z cukrem pudrem doprowadź do wrzenia. Dodaj kandyzowaną skórkę i gotuj około 7 minut.
  9. Wyjmij babeczki z foremek i polej syropem.

Smacznego!

**********

Mini chocolate – orange bundt cakes

Ingredients { 12 – 14 mini bundt cakes }

  • 4 oranges ( zest of 2 oranges, juice from 1+ 3 oranges )
  • 175 g butter, softened
  • 175 g caster sugar
  • 3 eggs
  • 175g all purpose flour
  • 1 tsp. baking powder
  • 125 g icing sugar
  • 100 g chocolate chunks
  • 3 tbsp. candied orange peel

Method:

  1. Beat the butter and caster sugar with an electric mixer until light and fluffy.
  2. Add eggs one at a time, then stir in the flour, baking powder, zest of 2 oranges and juice of 1 and continue to bit until batter is combined. Add the chocolate chunks , stir well.
  3. Transfer to the prepared silicone molds (3/4 height).
  4. Preheat oven 160° C and bake for 30 minutes until golden / toothpick inserted into the center of the cake comes out clean.
  5. Cut the candied orange peel into small pieces.
  6. Squeeze the juice from the remaining 3 oranges, add  the icing sugar, candied orange peel and bring to boil. Cook for about 7 minutes.
  7. Remove the bundt cakes from the molds and pour the syrup over it so that it sinks down into the cakes.

Enjoy your meal!

Let me know, if you’ll find some mistake in the translation, please ;-)

Na podstawie Maxi Hors-Série Cuisine – Spécial Pâtisserie

Chlebek czekoladowo – cynamonowy od Starbucks

Starbucks Chocolate Cinnamon Bread

Trafiłam na to ciasto / chlebek zupełnie przypadkowo, przeglądając moje „zdobycze” w Pinterest. Mam tam mnóstwo przepisów do wypróbowania na kiedyś, czyli w bliżej nieokreślonym czasie, albo raczej nigdy. Najczęściej jem oczami, lub patrzę na zdjęcia z czysto „zawodowego” punktu widzenia. Uczę się, chcę robić dobre zdjęcia – takie, które kuszą nie tylko zmysł smaku. Fotografia kulinarna to coś więcej, niż obrazek pobudzający apetyt. Dobra fotografia działa na bardziej subtelne zmysły. Dlatego tak lubię to robić. Z jakim skutkiem – nie mnie to oceniać.

Starbucks Chocolate Cinnamon Bread

Nigdy nie byłam w Starbucks, najbliższy jest chyba w Paryżu, w planach jest otwarcie w Lyonie, nie mam pojęcia kiedy*. Choć po drodze znalazłoby się co najmniej 20 lokalizacji zapewniających sporą klientelę, Francuzi zamiast jakiejś amerykańskiej sieci wybierają swoje małe kafejki. Trudno tu napić się naprawdę dobrej kawy, ale widocznie nikomu to nie przeszkadza. Ja wciąż tęsknię  za wielkim kubkiem dobrej, gęstej kawy z mlekiem, takiej, jaką piłam w Irlandii.

* Jednak jest w Lyonie, więc może się kiedyś w końcu wybiorę ;-)

Starbucks Chocolate Cinnamon Bread

Starbucks Chocolate Cinnamon Bread

Ciasto / chlebek, które mam dzisiaj dla Was ma wyraźny cynamonowy smak. Jest mokre, ale jednocześnie puszyste i bardzo delikatne. Aromatyczna skórka jest krucha i łamliwa. Trudne do pokrojenia w ładny sposób, ale bardzo smaczne. Na drugi dzień robi się bardziej zwarte i mokre, chyba nawet smaczniejsze. Z pewnością upiekę je jeszcze niejeden raz.

 

Chlebek czekoladowo – cynamonowy

„Starbucks Chocolate Cinnamon Bread”

Składniki:

/na keksówkę o wymiarach 30 cm dł/10 cm szer/9 cm wys/

  • 150 g miękkiego masła
  • 300 g cukru
  • 3 małe / średnie jaja ( w pokojowej temperaturze )
  • 150 g mąki
  • 50 g holenderskiego kakao
  • 1/2 łyżki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 120 ml maślanki ( niecałe pół szklanki )
  • 30 ml wody ( wraz z maślanką to będzie połowa szklanki )
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

Składniki na korzenną posypkę:

  • 2 łyżeczki cukru
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • szczypta imbiru w proszku
  • szczypta zmielonych goździków
  • 1/2 łyżeczki kakao
  • 1 łyżka cukru dekoracyjnego – „sparkling sugar”*

* ozdobny cukier w troszkę większych, twardzszych kryształkach, często sprzedawany w różnokolorowych zestawach

Przygotowanie:

  1. W filiżance wymieszaj wszystkie składniki korzennej posypki oprócz sparcle sugar, odstaw na bok.
  2. Piekarnik rozgrzej do 180° C, foremkę posmaruj masłem i wyłóż papierem do pieczenia.
  3. Mąkę, kakao, cynamon, sól, proszek do pieczenia i sodę wsyp do jednej miski i wszystko razem przepuść przez sitko, aby składniki się wymieszały i nie było grudek.
  4. W szklance wymieszaj maślankę, wodę i ekstrakt waniliowy.
  5. W większej misce ubij mikserem masło i cukier, aż masa będzie puszysta i pulchna.
  6. Dodawaj kolejno po jednym jajku, po każdym dobrze miksując.
  7. Stopniowo dodawaj suche składniki i maślankę. Jeśli potrzeba, zgarnij masę z brzegów miski. Miksuj dokładnie, ale nie za długo.
  8. Przełóż masę do foremki ( maksymalnie do 3/4 wysokości – chlebek rośnie podczas pieczenia ), wyrównaj wierzch i posyp korzenną posypką oraz cukrem dekoracyjnym.
  9. Piecz do suchego patyczka  50 – 60 minut.
  10. Po upieczeniu wyjmij chlebek z pieca, poczekaj 15 minut aż przestygnie, a następnie wyjmij  z foremki.
  11. Pokrój po całkowitym wystudzeniu.
  12. Przechowuj w szczelnym opakowaniu do 5 dni.

Smacznego!

Przepis na podstawie tej strony – recipe in English

Wilgotne ciasto brzoskwiniowo – figowe z ricottą { zgadnij kto jest najmniejszym fanem moich zdjęć? }

Ciasto z figami 7 CT

Dawno nie było ciasta, prawda? Wydaje mi się, że dawno. Potrzebowałam takiego wilgotnego, owocowego, rozpływającego się w ustach dopalacza. I mam. I zaraz jeszcze zjem kawałeczek :-) Nie wiem, czy ciasto powinno być AŻ TAK WILGOTNE, ale jest pyszne i brak w nim zakalca, a to coś znaczy. Nie jest bardzo syte, nie za słodkie. Łagodne. Kruszonka sprawia wrażenie smacznego, migdałowo – limonkowego piasku, a brzoskwinie dodają troszkę kwaskowości. Nie wymagajcie ode mnie dłuższego opisu, tylko proszę sobie upiec i spróbować :-)

Ps. miałam zamiar się rozpisać na temat zdjęć, ale to już może następnym razem, bo niektórzy niecierpliwie czekają na przepis.

Owoce 2 CT sm

Ciasto z figami 1 CT

Ciasto z figami 3 CT

Figi CT

Ciasto z figami 8 CT

Ciasto z figami 2 CT

Ciasto z figami 4 CT

Owoce 3 CT sm

Ciasto z figami 5 CT

Homer na krześle 1 CTb

Ciasto z figami 6 CT

{ scroll down for English }

Wilgotne ciasto brzoskwiniowo – figowe z ricottą

Składniki na tortownicę o średnicy 22 – 25 cm:

  • 3 dojrzałe żółte brzoskwinie
  • około 150 g fig + kilka sztuk do dekoracji
  • 2 limonki
  • 200 g ricotty
  • 200 g gęstej śmietany
  • 100 g mielonych migdałów
  • 200 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 220 g cukru
  • 150 g masła + odrobinę do posmarowania foremki
  • 2 jaja
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego ( lub cukier waniliowy )
  • 1/2 łyżeczki soli
  • cukier puder do posypania ciasta

Przygotowanie:

  1. Piekarnik nastaw na temperaturę 180° C. Foremkę posmaruj masłem i wyłóż papierem do pieczenia.
  2. Owoce umyj. Usuń pestki z brzoskwini, pokrój wszysko na ćwiartki, lub mniejsze części. Limonki wyszoruj i zetrzyj z nich skórkę.
  3. Do miski wsyp mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sól, skórkę z limonki, migdały, wanilię i masło pokrojone na mniejsze kawałki. Palcami połącz wszystkie składniki, aż powstanie coś w rodzaju „piaskowej masy”.
  4. Odłóż około 1 szklanki tej masy ( na kruszonkę ) i schowaj do lodówki.
  5. Do reszty dodaj jaja i śmietanę. Wymieszaj mikserem na kremową masę.
  6. Na dno foremki wyłóż połowę masy, połowę owoców i rozprowadź ricottę ( lub połowę ricotty ). Wyrównaj wierzch łyżką.
  7. Na to nałóż drugą połowę masy, resztę owoców, ewentualnie resztę serka. Wierzch posyp kruszonką.
  8. Wstaw do gorącego piekarnika na około 1 godzinę 15 minut, lub dłużej – do momentu, aż wierzch ciasta będzie ciemnozłoty, a patyczek wetknięty wgłąb ciasta wyjdzie w miarę suchy ( jest to dość wilgotne ciasto, mnie to zajęło około 30 min. dłużej ).
  9. Upieczone ciasto wyjmij z pieca i ostudź około 15 minut przed wyjęciem z formy.
  10. Pokrój, posyp cukrem pudrem i udekoruj figami.

Smacznego!

**********

Moist peach & fig cake with ricotta

Ingredients:

{ for a cake tin 22 – 25 cm diameter }

  • 3 ripe yellow peaches
  • about 150 g figs + few pieces to garnish
  • 2 limes
  • 200 g ricotta
  • 200 g thick cream ( I use Crème fraîche )
  • 100 g ground almonds
  • 200 g plain flour
  • 1 teaspoon baking powder
  • 220 g caster sugar
  • 150 g butter, cubed + a little more for greasing
  • 2 eggs
  • 1 teaspoon vanilla extract ( or 1 package vanilla sugar )
  • 1/2 teaspoon salt
  • icing sugar for dusting

Method:

  1. Preheat oven to 180°C. Grease the mold and line with baking paper.
  2. Wash the fruits. Remove the pits from peaches. Cut into quarters or smaller parts. Zest the lime.
  3. Pour into a bowl the flour, sugar, baking powder, salt, lime zest, almonds, butter and vanilla. Use your fingers to combine all the ingredients until you have a sort of „sand mass”.
  4. Reserve 1 cup  for the crumble and store in the fridge.
  5. To the rest add eggs and cream. Mix with a hand mixer until creamy.
  6. Pour 1/2 batter into the mold. Spread with 1/2 of the fruits and spread the ricotta (or a half ). Smooth with the spoon.
  7. Then pour remaining batter and fruits ( and optionally the second half of ricotta ). Sprinkle with 1 cup crumble on the top.
  8. Bake for about 1 hour 15 minutes, or until the top of the cake became dark gold and stick comes out as dry ( it took me about 30 min longer ).
  9. Remove from the oven and allow to cool about 15 minutes before removing from the mold.
  10. Sprinkle with powdered sugar and garnish with figs.

Bon appetit!

Przepis na podstawie Zeste nr 11. W oryginale ciasto nazywa się „Gâteau moelleux pêche – ricotta – framboises” i zamiast fig są w nim maliny