Omlet z dzikimi szparagami

Omlet z dzikimi szparagami | chilitonka

Wiosną pojawiają się gdzieniegdzie dzikie szparagi. Na czym polega ich dzikość? W naturalnym środowisku rosną w trudno dostępnych gęstwinach, na kamienistych wzgórzach, w zarośniętych wąwozach. Na szczęście ja, aby je zdobyć, nie muszę się z maczetą przedzierać przez żadną puszczę. Po prostu jadę sobie do najbliższego sklepu i wybieram najładniejszy pęczek :-) Takie mini szparagi są delikatne, subtelne w smaku. W całości nadają się do zjedzenia. Wystarczy je krótko 2 – 3 minuty gotować w osolonej wodzie, lub usmażyć na masełku z dodatkiem odrobiny soli i cukru. Jeśli je spotkacie na swojej drodze – spróbujcie koniecznie!

Asperges des Bois | chilitonka

Omlet z dzikimi szparagami | chilitonka

Omlet z dzikimi szparagami


Porcja dla 1 osoby: pęczek dzikich szparagów, 2 jaja, około 2 łyżki masła, łyżka gęstej śmietany, pieprz i sól, pół łyżeczki cukru


Na patelni rozpuść odrobinę masła. Włóż szparagi, posól i posyp cukrem. Smaż krótko – około 2 minuty. Zdejmij z ognia i odłóż na bok.

Oddziel żółtka od białek. Osobno roztrzep białka i żółtka. Przypraw pieprzem i solą.

Rozgrzej patelnię i rozpuść trochę masła. Włóż białka, następnie żółtka. Mieszaj widelcem robiąc „ósemki” i nie dotykając dna patelni. Kiedy omlet zacznie się ścinać, dodaj śmietanę. W międzyczasie poruszaj patelnią w przód i w tył, aby omlet nie przywierał. Gotowy omlet przełóż na talerz i posmaruj resztą masła.

Do środka włóż szparagi i złóż na pół. Smacznego!

Omlet z dzikimi szparagami | chilitonka

Kokosowy pudding z tapioki z malinami i owocem combava

Perles du Japon | chilitonka

Pamiętam, kiedy po raz pierwszy spróbowałam tapioki, pomyślałam sobie, że dawno nie jadłam podobnego obrzydlistwa! Nie wiem, może wtedy zrobiłam coś nie tak, bo tym razem bardzo mi smakowało i mam ochotę na więcej. Choć w przepisie, z którego korzystałam jest wyraźnie napisane, że pudding należy schłodzić w lodówce, następnym razem zjem go na ciepło, tak samo jak zwykle jem inne tego typu desery. Przy okazji po raz pierwszy spróbowałam owoc combava, który we Francji staje się ostatnio dość popularny. Sam w sobie jest strasznie kwaśny, ale jako aromatyczny dodatek sprawdza się doskonale. Polecam!

Ps. We Francji tapioka występuje pod nazwą Perles du Japon, czyli Perły Japonii – ładnie, prawda?

Combavas | chilitonka

Combava, inaczej papeda, albo limonka kaffir to owoc cytrusowy niewielkich rozmiarów ( o średnicy 5 – 6 cm ). Pochodzi z Azji Południowo-Wschodniej. Ma dość grubą, bardzo aromatyczną skórkę i smak bardziej kwaśny niż cytryna. Świetnie nadaje się do ciast, deserów, napojów, sałatek oraz ryb. W smaku trochę przypomina trawę cytrynową. Jeśli chodzi o wartości odżywcze combavy, jest ona doskonałym źródłem witaminy C, ma działanie przeciwutleniające i poprawia wchłanianie żelaza. 100g tego owocu to jedyne 22 kcal.

Maliny | chilitonka

Kokosowy pudding z tapioki z malinami i owocem combava


Składniki dla 4 osób: 10 łyżek tapioki w granulkach, 600ml mleczka kokosowego, 8 łyżek cukru pudru, koszyczek malin, 2 owoce combava


Do rondelka wlej mleko, dodaj cukier puder, wymieszaj i podgrzej. Następnie dodaj sok wyciśnięty z combavy oraz startą skórkę. Wrzuć tapiokę i gotuj na małym ogniu około 20 minut, często mieszając. Kiedy granulki tapioki będą przeźroczyste, a całość nabierze kremowej konsystencji, zdejmij z ognia.

Do 4 salaterek włóż po kilka malin, przykryj puddingiem. Wystudź i schowaj do lodówki na godzinę. Przed podaniem udekoruj resztą malin. Smacznego!

Tapioka – produkt skrobiowy otrzymywany z manioku. Hipoalergiczna, pozbawiona smaku, bez glutenu i bez cholesterolu. Lekkostrawna, z niską zawartością białka. W postaci mąki stosuje się ją jako zagęszczacz sosów, natomiast granulki tapioki są składnikiem smacznych puddingów i innych deserów.

Zamiast malin, możesz dodać truskawki, wtedy deser będzie słodszy. Zamiast owocu combava świetnie pasuje również limonka.

Perles du Japon | chilitonka Na podstawie Saveurs Hors série 2015

Wiosenna tortilla ze szparagami

Tortilla ze szparagami | chilitonkaSezon na szparagi rozpoczął się na dobre. W moim kuchennym oknie szaleją zioła, a za oknem ptaki powiększają swoją skrzydlatą rodzinę. Pomidor, który z małej sadzonki przeistoczył się w prawie 1,5 metrowe bydlę, wydał na świat pierwszy owoc. W ciągu kilku ostatnich dni nastąpiła eksplozja zieleni! Kwitną bzy, a magnolie jeszcze całkiem nie straciły swoich pięknych kwiatów. To najcudowniejszy czas :-)

Ostatnio jestem dość zapracowaną osobą, dlatego tak mało mnie na blogu. Szykuję coś pysznego do wakacyjnego wydania Kukbuka i muszę Wam zdradzić, że to chyba moje najlepsze zdjęcia, jakie do tej pory udało mi się przygotować do tego magazynu. Jeśli na papierze będą tak samo soczyście wyglądać, jak na ekranie mojego komputera, to na pewno się skusicie, albo przynajmniej ślinka Wam poleci ;-)

Dziś, troszkę w biegu, przygotowałam smaczną, wiosenną tortillę – ze szparagami i jeszcze kilkoma ciekawymi składnikami. Proszę, oto przepis:

Tortilla ze szparagami | chilitonka

Tortilla ze szparagami


Składniki dla 2 – 4 osób: 8 jajek, pęczek zielonych szparagów, garść listków świeżej mięty, 100g sera owczego typu Manchego*, garść płatków migdałów (uprażonych na suchej patelni), odrobina oliwy, piment d’Espelette, sól

*twardy ser owczy o zwartej konsystencji, z małymi dziurkami


Szparagi umyj i odłam końcówki. Główki odetnij, a łodygi przekrój wzdłuż i pokrój na mniejsze kawałki.

Na patelni o średnicy około 22cm rozgrzej oliwę i usmaż osobno główki, osobno łodygi szparagów – na złoty kolor – około 3 minuty, odłóż na bok.

W misce roztrzep jaja z przyprawami, startym serem i posiekaną miętą. Dodaj podsmażone łodygi.

Ponownie rozgrzej odrobinę oliwy na patelni i wlej masę jajeczną. Smaż na małym ogniu, pod przykryciem. Kiedy jaja zaczną się ścinać, ułóż na wierzchu główki szparagów, posyp grillowanymi migdałami. Smaż pod przykryciem do momentu, aż tortilla będzie zwarta, a na środku jeszcze troszkę miękka. Podawaj na ciepło lub na zimno, smacznego!

Tortilla ze szparagami | chilitonka

Na podstawie Saveurs nr 202

Zapiekanka ziemniaczana à la paysanne

Zapiekanka ziemniaczana à l'ancienne | chilitonka Zauważyłam ostatnio, że za granicą zaczęła się moda na proste, stare przepisy. Właściwie takie dania bez przepisów. Potrawy, małe przekąski, kolacje czy śniadania, które są tak oczywiste i tak banalnie łatwe, że żaden szanujący się bloger nie ośmieli się ich publikować. Ale to się właśnie zmieni. Na Food 52 widziałam chleb odpiekany na patelni – mój tata go robił, odkąd pamiętam. Kiedy nachodziła go ochota, zjadał, jak to miał w swoim zwyczaju, na stojąco, czekając na kolejną porcję. Jest wiele takich rzeczy, które przygotowujemy i uwielbiamy, ale nie ma ich na blogach, a szkoda.

Kiedyś umieściłam na swoim blogu przepis na „kluski kładzione z jajecznicą i skwarkami”. U mnie w domu nie jadło się takich wynalazków, to dzięki mojemu mężowi poznałam to proste danie i bardzo mi posmakowało. Po opublikowaniu przepisu otrzymałam kilka bardzo krytycznych uwag, że mogłabym się lepiej postarać :-) A widzicie krytykanci, teraz to się wszystko zmienia. I wtedy uważałam, i dziś uważam, że czymkolwiek one są, warto się dzielić przepisami na dobre rzeczy.

Zapiekanka ziemniaczana à l'ancienne | chilitonka Przepis na tą zapiekankę znalazłam w książce z samymi najpyszniejszymi daniami z ziemniaków, a ziemniaczki to my lubimy, bardzo! I w zasadzie w każdej formie zjemy je ze smakiem. Przepis lekko zmodyfikowałam, bo gdybym dodała wszystkie składniki (np. dwa rodzaje śmietany), potrawa wyszłaby zbyt rzadka. Pomme de terre | chilitonka

Zapiekanka ziemniaczana à la paysanne


Składniki dla 3 – 4 osób: 1kg ziemniaków, 20g masła (można pominąć), 200g wędzonego boczku pokrojonego w paseczki, duża garść posiekanej zielonej cebulki, 5 łyżek majonezu, 100g gęstej kwaśnej śmietany, 2 jaja, 1 łyżeczka musztardy (najlepiej Dijon à l’ancienne), 60g sera Comté lub parmezanu, startego


Ziemniaki obierz, pokrój na ćwiartki i ugotuj w lekko osolonej wodzie. Odcedź.

Na patelni rozpuść masło i usmaż boczek.

Ugotowane ziemniaki ubij i połącz z majonezem, śmietaną, jajami i musztardą. Możesz użyć w tym celu blendera.

Następnie wymieszaj łyżką z cebulką, boczkiem i 23 sera.

Przełóż całość na patelnię lub do naczynia wysmarowanego masłem. Posyp resztą sera i piecz w 180 stopniach, około 30 minut. Podawaj na gorąco z sałatką, albo maślanką, smacznego! Zapiekanka ziemniaczana à l'ancienne | chilitonka

Sałatka jajeczna z ziołami

Sałatka jajeczna z ziołami | chilitonka

Pozostając w świąteczno – wiosenno – jajecznym klimacie proponuję Wam dzisiaj przepis na smaczną, lekką i bardzo ziołową sałatkę. Taka sałatka to dobry sposób na wykorzystanie jajek na twardo, ale chyba te wszystkie wielkanocne już zjedliście? Może nawet już macie dość jajecznych potraw? Ja lubię jaja w każdej postaci i nigdy nie mam ich dość. Na miękko, na twardo, na kanapce, kogel mogel, jajecznica, omlet, w sałatce, na pizzy, na słono i na słodko – zawsze! Serdecznie polecam :-)

Przepiórcze jaja | chilitonka

Sałatka jajeczna z ziołami


Składniki dla 4 osób: 30 jaj przepiórczych (lub 8 zwykłych dużych jaj), 2 łyżki posiekanej natki pietruszki, 2 łyżki posiekanego koperku, 2 łyżki posiekanego szczypiorku, 2 łyżki posiekanego estragonu, 2 gałązki selera naciowego, 1 mała czerwona cebula, 200g rukoli

Sos: 1 łyżka octu z białego wina, 2 łyżki soku z cytryny, 3 łyżki jogurtu naturalnego, 1 łyżka majonezu, ząbek czosnku, starty, 1 łyżeczka musztardy Dijon, 2 łyżki oliwy, sól i pieprz


Jaja ugotuj na twardo, około 10 minut. Wystudź, obierz ze skorupek i pokrój na ćwiartki.

Dokładnie wymieszaj wszystkie składniki sosu.

W misce wymieszaj jaja z ziołami, posiekaną cebulką i selerem pokrojonym na talarki. Polej sosem i dopraw do smaku.

Podawaj  sałatkę na kołderce z rukoli, smacznego!

Sałatka jajeczna z ziołami | chilitonka