Tagliatelle z sercem karczocha i szałwią

Przez dłuższy czas do karczocha podchodziłam jak pies do jeża. I choć jeszcze nie odważyłam się przygotować od podstaw surowego, to te ze słoika nie mają już przede mną zbyt wielu sekretów. Najbardziej smakują mi grillowane serduszka w oliwie ♥ Karczochy to jedne z najatrakcyjniejszych warzyw i przyznam się Wam, że nie mam serca psuć tak pięknych okazów. Obawiam się, że zamiast wykroić smaczny środek, patrzyłabym jak marnieją i więdną z godnością.

Na koniec krótka lekcja języka francuskiego:

Avoir un coeur d’artichaut – dosłownie mieć serce karczocha – oznacza osobę kochliwą, niestałą w uczuciach. Taką fru fru, z kwiatka na kwiatek ;-)

Tagliatelle z karczochem i szałwią | chilitonka

W tym daniu jest wszystko, co lubię. Oprócz w/w na „k”, jest makaron (zawsze wyjadam z durszlaka, jeszcze ciepły, tuż po ugotowaniu). Usmażone na masełku, chrupiące listki szałwii – uwielbiam! Parmezan – no wiadomo. Całość palce lizać. Spróbujcie koniecznie!

Tagliatelle z sercem karczocha i szałwią

{4 porcje}


  • 20 marynowanych serc karczocha (przeciętych na pół)
  • 4 ząbki czosnku (starte)
  • 60ml oliwy
  • 500g makaronu tagliatelle
  • 50g masła
  • pęczek szałwii (tylko listki)
  • 50g parmezanu lub sera pecorino

Piekarnik rozgrzewamy do 220 stopni.

Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Układamy na niej połówki karczocha. Oliwę mieszamy z czosnkiem i tą miksturą smarujemy wnętrze karczochów. Pieczemy około 15 minut, aż lekko się zarumienią.

Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie.

Masło rozpuszczamy w rondelku, dodajemy szłwię i gotujemy około 1 min, aż zmieni kolor na lekko brązowy.

Odcedzamy makaron i od razu mieszamy z masłem (listki zostawiamy do dekoracji).

Dzielimy na porcje, dodajemy karczochy, przystrajamy szałwią i startym parmezanem. Ewentualnie doprawiamy pieprzem i solą. Smacznego!

Na podstawie książki ” Végétarien facile” Wyd. Marabout

Wiosenna tortilla ze szparagami

Tortilla ze szparagami | chilitonkaSezon na szparagi rozpoczął się na dobre. W moim kuchennym oknie szaleją zioła, a za oknem ptaki powiększają swoją skrzydlatą rodzinę. Pomidor, który z małej sadzonki przeistoczył się w prawie 1,5 metrowe bydlę, wydał na świat pierwszy owoc. W ciągu kilku ostatnich dni nastąpiła eksplozja zieleni! Kwitną bzy, a magnolie jeszcze całkiem nie straciły swoich pięknych kwiatów. To najcudowniejszy czas :-)

Ostatnio jestem dość zapracowaną osobą, dlatego tak mało mnie na blogu. Szykuję coś pysznego do wakacyjnego wydania Kukbuka i muszę Wam zdradzić, że to chyba moje najlepsze zdjęcia, jakie do tej pory udało mi się przygotować do tego magazynu. Jeśli na papierze będą tak samo soczyście wyglądać, jak na ekranie mojego komputera, to na pewno się skusicie, albo przynajmniej ślinka Wam poleci ;-)

Dziś, troszkę w biegu, przygotowałam smaczną, wiosenną tortillę – ze szparagami i jeszcze kilkoma ciekawymi składnikami. Proszę, oto przepis:

Tortilla ze szparagami | chilitonka

Tortilla ze szparagami


Składniki dla 2 – 4 osób: 8 jajek, pęczek zielonych szparagów, garść listków świeżej mięty, 100g sera owczego typu Manchego*, garść płatków migdałów (uprażonych na suchej patelni), odrobina oliwy, piment d’Espelette, sól

*twardy ser owczy o zwartej konsystencji, z małymi dziurkami


Szparagi umyj i odłam końcówki. Główki odetnij, a łodygi przekrój wzdłuż i pokrój na mniejsze kawałki.

Na patelni o średnicy około 22cm rozgrzej oliwę i usmaż osobno główki, osobno łodygi szparagów – na złoty kolor – około 3 minuty, odłóż na bok.

W misce roztrzep jaja z przyprawami, startym serem i posiekaną miętą. Dodaj podsmażone łodygi.

Ponownie rozgrzej odrobinę oliwy na patelni i wlej masę jajeczną. Smaż na małym ogniu, pod przykryciem. Kiedy jaja zaczną się ścinać, ułóż na wierzchu główki szparagów, posyp grillowanymi migdałami. Smaż pod przykryciem do momentu, aż tortilla będzie zwarta, a na środku jeszcze troszkę miękka. Podawaj na ciepło lub na zimno, smacznego!

Tortilla ze szparagami | chilitonka

Na podstawie Saveurs nr 202

Sałatka jajeczna z ziołami

Sałatka jajeczna z ziołami | chilitonka

Pozostając w świąteczno – wiosenno – jajecznym klimacie proponuję Wam dzisiaj przepis na smaczną, lekką i bardzo ziołową sałatkę. Taka sałatka to dobry sposób na wykorzystanie jajek na twardo, ale chyba te wszystkie wielkanocne już zjedliście? Może nawet już macie dość jajecznych potraw? Ja lubię jaja w każdej postaci i nigdy nie mam ich dość. Na miękko, na twardo, na kanapce, kogel mogel, jajecznica, omlet, w sałatce, na pizzy, na słono i na słodko – zawsze! Serdecznie polecam :-)

Przepiórcze jaja | chilitonka

Sałatka jajeczna z ziołami


Składniki dla 4 osób: 30 jaj przepiórczych (lub 8 zwykłych dużych jaj), 2 łyżki posiekanej natki pietruszki, 2 łyżki posiekanego koperku, 2 łyżki posiekanego szczypiorku, 2 łyżki posiekanego estragonu, 2 gałązki selera naciowego, 1 mała czerwona cebula, 200g rukoli

Sos: 1 łyżka octu z białego wina, 2 łyżki soku z cytryny, 3 łyżki jogurtu naturalnego, 1 łyżka majonezu, ząbek czosnku, starty, 1 łyżeczka musztardy Dijon, 2 łyżki oliwy, sól i pieprz


Jaja ugotuj na twardo, około 10 minut. Wystudź, obierz ze skorupek i pokrój na ćwiartki.

Dokładnie wymieszaj wszystkie składniki sosu.

W misce wymieszaj jaja z ziołami, posiekaną cebulką i selerem pokrojonym na talarki. Polej sosem i dopraw do smaku.

Podawaj  sałatkę na kołderce z rukoli, smacznego!

Sałatka jajeczna z ziołami | chilitonka

Przepiórki z kasztanami, boczkiem wędzonym i szałwią

Przepiórki z kasztanami | chilitonkaKiedy tylko zobaczyłam to danie i przeczytałam listę składników, wiedziałam, że muszę MUSZĘ!!! je wypróbować. Nie myliłam się. Trzeba się troszkę pomęczyć przy obgryzaniu małych kosteczek, jednak w takim zestawie przepiórki są niesamowicie smaczne! Przeniosłam się na moment do Belle Isle Cookery School – miejsca, gdzie jadłam najlepsze w moim życiu potrawy, a zapach świeżych ziół towarzyszył każdemu pysznemu daniu. Jeśli szukacie na zdjęciu boczku, to rozczaruję Was. Podczas gdy ja byłam zajęta innymi ważnymi sprawami, mój pomocnik zapomniał o tym składniku i dopiero po sesji fotograficznej nadrobiliśmy braki. Boczek był cieniutki i chudy, więc wystarczyło kilka dodatkowych minut w piekarniku. Naprawdę BARDZO polecam!
Przepiórki z kasztanami | chilitonka

Przepiórki z kasztanami, boczkiem wędzonym i szałwią

{Saveurs nr 214}


Składniki dla 4 osób: 4 przepiórki ( umyte i bez wnętrzności), 8 plastrów boczku wędzonego, 400g ugotowanych kasztanów, 200ml białego wytrawnego wina, 40g masła, 2 łyżki oliwy, 2 gałązki świeżej szałwi, pieprz i sól


Piekarnik rozgrzej do 180 stopni.

W żeliwnej kokotce* rozpuść masło i oliwę. Smaż kolejno przepiórki na złoty kolor z każdej strony. Odłóż na bok.

Wlej wino i gotuj około 5 minut. Włóż z powrotem przepiórki, przypraw pieprzem i solą. Wrzuć gałązki szałwi, przykryj i wstaw do piekarnika na 20 minut.

Dodaj kasztany oraz boczek. Piecz kolejne 20 minut.

Podawaj na gorąco z ulubionymi dodatkami i sałatką. Smacznego!

* jeśli nie masz żeliwnej kokotki, która nadaje się zarówno do gotowania na kuchence, jak i do piekarnika, najpierw przygotuj danie w zwykłym garnku, a potem przełóż całość do żaroodpornego naczynia.