Lody z owocami liczi i syropem różanym / Lychee & Rose Ice Cream

Lychee & Rose Ice Cream

Lychee

Lychee & Rose Ice Cream

Lychee & Rose Ice Cream

Lychee

Lychee & Rose Ice Cream

Lody w styczniu? O tak! To najwłaściwszy moment na przygotowanie tego deseru, ponieważ właśnie teraz jest sezon na liczi! Jedne z moich ulubionych owoców :-) Kupuję całymi skrzyneczkami, dopóki są i dopóki cena nie zwala z nóg. Zajadam je sobie w trakcie wieczorów z „Dexterem”, właśnie rozpoczęłam czwarty sezon… (na marginesie, jak oni to robią, że tak wciąga i człowiek czuje sympatię do seryjnego mordercy?!) Jest to jakiś sposób na przetrwanie zimy, albo inaczej – w oczekiwaniu na jej przyjście. Jeśli chodzi o mnie, może od razu ustąpić miejsca wiośnie, a nie, bezsensownie wpadać spóźniona w połowie stycznia!

Lody z owocami liczi i syropem różanym

Składniki:

  • 300 g liczi ( sam miąższ, bez skórki i pestek )*
  • 4 żółtka
  • 160 g cukru**
  • 200 ml zimnej śmietany kremówki
  • 2 łyżki syropu różanego
  • 2 szczypty różowego barwnika naturalnego ( nieobowiązkowo )
  • u mnie więcej owoców, bo 450 g

** przy tej ilości lody wychodzą dość słodkie, więc można dodać mniej cukru

Przygotowanie:

  1. Owoce, syrop różany i barwnik wymieszaj przy pomocy blendera na gładkie puree.
  2. Śmietanę ubij na sztywno.
  3. Żółtka wbij do metalowej miski i dokładnie utrzyj z cukrem. Umieść miskę nad garnkiem z wrzącą wodą i ubijaj bez przerwy (około 10 minut), aż powstanie gęsta, gąbczasta masa. Zdejmij i dalej ubijaj, aż masa się wystudzi.
  4. Połącz masę z owocowym puree, a następnie delikatnie z bitą śmietaną.
  5. Jeśli masz maszynkę do lodów, możesz jej użyć w tym momencie. Jeśli nie, po prostu przełóż całość do plastikowego pojemnika i wstaw do zamrażalnika na minimum 6 godzin.

Lychee & Rose Ice Cream

Ingredients:

  • 300 g lychee ( only pulp, without skin and seed )*
  • 4 egg yolks
  • 160 g sugar **
  • 200 ml cold heavy cream
  • 2 tablespoons rose syrup
  • 2 pinches of pink natural food coloring (optional)
  • I added more – 450g

** with this amount of sugar, ice cream is pretty sweet, so you can add less

Method:

  1. Using a blender, mix the fruits, rose syrup and food coloring to a smooth puree.
  2. Whisk the cream to stiff.
  3. In a metal bowl thoroughly mix egg yolks with sugar. Place the bowl over a pan with boiling water and mix continually (about 10 minutes), until thick and spongy. Remove and continue mixing to cool down the mixture.
  4. Combine with the fruit puree, then gently with whipped cream.
  5. If you have an ice cream machine, you can use it at the moment. If you do not, just put the whole mixture into a plastic container and freeze for a minimum 6 hours.

Bon appetit!

Na podstawie Saveurs nr 197

 

Lody o smaku Matcha

Matcha Ice cream

Z herbatą Matcha obchodzę się jak z jajkiem. W sensie dosłownym – pudełeczko  stoi w lodówce w równym rządku z nabiałem. Tą japońską herbatę dość trudno zdobyć, nie jest też tania, a poza wszystkim, trzeba wiedzieć, jak ją zaparzyć. Jak się domyślacie, w Japonii jest cała ceremonia parzenia tej ekskluzywnej herbaty, zwana Chanoyu. Używa się do tego celu specjalnych łyżeczek Chashaku, bambusowego pędzelka / miotełki Chasen i inne czary mary. Ogólna zasada jest taka, że 2 – 3 łyżeczki Matcha zalewa się około 300 ml przegotowanej wody o temperaturze 70 – 80 stopni, potem energicznie miesza do całkowitego rozpuszczenia. Niby proste, a jednak nie ośmieliłabym się zaparzyć Matcha w zwykłej szklance, mieszając metalową łyżeczką. Zestaw do Chanoyu ( czarka, pędzelek, łyżeczka ) kosztuje minimum 200 zł. W związku z tym nie piłam jeszcze tej zielonej herbaty. Używam jej jedynie jako dodatek do różnych słodkich dań – do trufli, ciast, czy na przykład teraz – do lodów.

Matcha Ice cream

Matcha

Matcha Ice cream 2 CT

Matcha

Matcha Ice cream

Matcha

Matcha Ice cream

Matcha Ice cream

Lody Matcha

Składniki:

  • 2 żółtka
  • 70 g cukru pudru ( lub troszkę więcej, do smaku )
  • 200 ml zimnego odtłuszczonego mleka
  • 200 ml zimnej śmietany kremówki
  • 3 łyżeczki zielonej herbaty Matcha

Przygotowanie:

  1. Żółtka ubij z cukrem pudrem, następnie wymieszaj z herbatą.
  2. Połącz z mlekiem.
  3. Ubij śmietanę i delikatnie wymieszaj z resztą składników.
  4. Przełóż masę do maszynki do lodów i dalej postępuj według instrukcji dołączonej do urządzenia.
  5. Ukręcone lody przełóż do foremek silikonowych i schowaj do zamrażalnika na minimum 30 minut.
  6. Podawaj,  kiedy uzyskają właściwą konsystencję.

Smacznego!

Ps. Lody Matcha dobrze smakują w połączeniu z innym smakiem, np. czekoladowym, czy waniliowym.

Informacje na temat herbaty na podstawie tej strony.

{ wpis nr 100 } Lody podwójnie jeżynowe

Lody jeżynowe 2 CT

100 – tny wpis na blogu to taka mała uroczystość :-) Planowałam przygotować coś zupełnie innego, ale, jak to zwykle bywa, życie pokrzyżowało moje plany. W zamian mam dla Was dzisiaj przepyszne lody! Uwierzcie, nie jestem wielką fanką tego typu deserów, ale te lody skradły moje serce, a raczej podniebienie. Bardzo owocowe, lekkie, prawie jak sorbet. Sama zbierałam jeżyny w pobliskim parku, przedzierając się przez kolczaste chaszcze, ale było warto! Pierwsze zdjęcie wybrałam nie bez przyczyny. Choć już lekko roztopione, może powinno znaleźć się na końcu posta, ale dla mnie jest wyjątkowe, chyba nawet najlepsze, jakie do tej pory udało mi się zrobić. Spróbujcie nie patrzeć na kroplę lodów po prawej stronie, żeby nie spadła ;-)

Lody jeżynowe 1 CT

Lody jeżynowe 6 CT

Lody jeżynowe 4 CT

Lody jeżynowe 5 CT

{ scroll down for English version }

Lody podwójnie jeżynowe

Składniki:

  • 600 g jeżyn ( mogą być mrożone )
  • 2 żółtka
  • 200 ml odtłuszczonego mleka
  • 200 ml śmietany kremówki
  • 70 g cukru pudru
  • 2 opakowania cukru waniliowego

Przygotowanie:

  1. Owoce zblenduj i przepuść przez sitko, aby pozbyć się pestek i twardych części.
  2. Żółtka utrzyj z cukrem pudrem i cukrem waniliowym.
  3. Dodaj zimne mleko i owoce.
  4. Śmietanę ubij na sztywno i dodaj do masy. Całość wymieszaj.
  5. Przełóż masę do maszynki do lodów i postępuj według instrukcji.
  6. Przełóż lody do plastikowego pojemnika i schowaj do zamrażalnika na minimum pół godziny.

Smacznego!

**********

Double blackberry ice cream

Ingredients:

  • 600 g blackberries (fresh or frozen)
  • 2 egg yolks
  • 200 ml skimmed milk
  • 200 ml double cream
  • 70g icing sugar
  • 2 packages vanilla sugar

Method:

  1. Blend the blackberries in a food processor and pass through a sieve to get rid of the seeds.
  2. Whisk the egg yolks with the sugar and vanilla sugar until thick and pale.
  3. Add cold milk and blackberries.
  4. Whisk the cream to stiff and stir in the rest of the ingredients.
  5. Put the mixture into ice cream machine and follow the instruction.
  6. Transfer the ice cream to a plastic container and store in the freezer for at least half an hour.

Bon appetite!

Lody cynamonowe

Lody cynamonowe 2 CT

Nazywam się Crummblle i jestem żoną Lodoholika. Sytuacja znacznie się pogorszyła w momencie, gdy Małżonek mój otrzymał w prezencie maszynkę do lodów. Prędzej, czy później musiało to nastąpić i po malutku, aczkolwiek systematycznie wciągam się w ten nałóg. Jeszcze gdzieś zostały we mnie wątłe pozostałości lodowej abstynentki i wolę jednak, kiedy są lekko roztopione. Mąż kupił dla mnie pastę do nadwrażliwych zębów, więc może i to się w przyszłości zmieni. Większość nałogów ma tę pozytywną stronę, która daje nam chwilowe zadowolenie, euforię, zamroczenie i oderwanie od rzeczywistości. Ja na krótką chwilę zatracam się w fotografowaniu lodów i wydaje mi się, że będą one moim ulubionym obiektem. Dzisiaj pierwsza próba, oceńcie sami jak wyszło. A lody? – nam bardzo smakowały :-)

Lody cynamonowe 1 CT

Lody cynamonowe

Składniki:

  • 200 g brązowego cukru
  • 350 ml wody
  • 1 laska cynamonu lub 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu*
  • 500 g serka mascarpone
  • 150 ml śmietany kremówki, zimnej
  • ewentualnie miód do polania lodów

* ja użyłam 2 laski cynamonu, wtedy smak lodów jest bardziej intensywny

Przygotowanie:

  1. W rondelku podgrzej wodę z cukrem. Kiedy cukier się rozpuści, dodaj cynamon. Gotuj na malutkim ogniu około 10 minut. Wystudź.
  2. Kremówkę ubij na gęstą bitą śmietanę.
  3. Wymieszaj serek mascarpone z syropem cynamonowym, a następnie delikatnie połącz z bitą śmietaną.
  4. Przełóż masę do maszynki do lodów i postępuj zgodnie z instrukcją.

Smacznego!

Lody cynamonowe 3 CT

Przepis z Belle Isle Cookery School

I ♥ Lyon!

IMG_3122

Od Lyonu dzieli nas niewiele ponad dwie godziny jazdy samochodem. Kiedy wybraliśmy się tam po raz pierwszy, mieliśmy w pamięci zaledwie kilka zdjęć. Nie zabraliśmy żadnej mapy, czy przewodnika. Zazwyczaj tak wygląda nasz sposób zwiedzania nowych miejsc. „Idziemy na żywioł” – po prostu spacerujemy, odkrywamy, zaglądamy w nieznane zakamarki, uliczki. Czasem podążamy kilka kroków za napotkaną wycieczką zorganizowanych turystów – tak trafiliśmy do Muzeum miniatur i kina, a po drodze na wzgórze Fourviere natknęliśmy się na ruiny amfiteatru. Jeśli czegoś nie uda nam się zobaczyć, jest powód, aby pojechać tam raz jeszcze.

W Lyonie, zwłaszcza w jego starszej części, tzw. Vieux Lyon, sporo jest wąskich uliczek, schodów, kamiennych dróżek, warto więc zaopatrzyć się w wygodne obuwie. Szczególnie, jeśli zamierzamy wspiąć się na górującą nad miastem Bazylikę Najświętszej Maryi Panny z XIX wieku ( choć można zdecydować się na  „kolejkę zębatą”, ale to już nie to samo, a i satysfakcja mniejsza ). Nie będę Wam pisać o zabytkach, ciekawych miejscach w Lyonie – jest ich tak wiele! Muzea, przepiękne kościoły, zabytkowe kamienice – każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. A jeśli zmęczy nas zwiedzanie miasta, możemy się wybrać do przepięknego Parc de la Tête d’Or z ogrodem botanicznym i Zoo. Niedalej jak wczoraj leżeliśmy tam na trawie zajadając wytrawne ciasto, na które przepis wkrótce pojawi się na blogu :-)

IMG_3163

Lyon słynie z wybornej kuchni i został okrzyknięty gastronomiczną stolicą Francji. Tradycyjne restauracje nazywają się Bouchon. Zawsze pełne klientów, nie tylko turystów, ponieważ mieszkańcy miasta bardzo chętnie się tam stołują, np. podczas dwugodzinnej przerwy w pracy ( 12 – 14 h ). W Lyonie można zjeść porządny posiłek nie tylko wieczorem,, ale również w południe i co ciekawe, za obiad o 12 h zapłacimy mniejszą sumę. Naszym wczorajszym odkryciem jest lodziarnia ( podobno najlepsza we Francji ) Terre adélice w mojej ukochanej quartier Saint Jean. Można wybrać spośród 100 smaków, w tym 5o bio. Może nie jestem wielką fanką lodów, czy sorbetów, ale uwierzcie mi – te są wyjątkowe! Ja wybrałam kawowo – waniliowo – czekoladowe, ale te owocowe mojego Męża były nawet lepsze! Od wczoraj to miejsce będzie moim obowiązkowym przystankiem na mapie Lyonu. Następnym razem „będę hardcorem” i zamówię sobie gałkę o smaku foie gras, absyntu, albo wędzonego boczku! No, chyba że jednak musztardy z wasabi ;-) Niestety, liczna sieć tych lodziarni znajduje się jedynie na południu Francji, najbliżej właśnie w Lyonie.

Lody

Jak do tej pory nie udało nam się wybrać na Fête de la Lumière. Impreza organizowana jest co roku 8 grudnia i trwa zazwyczaj 4 dni. Lyon zmienia się wtedy w spektakularny festiwal światła i dżwięku, przyciągając nawet 4 miliony turystów. Jeśli w tym roku będziemy mieli z kim zostawić Homera, wybierzemy się na pewno!

Wielbiciele zakupów też znajdą coś dla siebie, bo w Lyonie, szczególnie w tej bardziej nowoczesnej części miasta, znajduje się mnóstwo sklepów, butików, również tych o bardziej wyrafinowanym asortymencie. Mój Brat zjeździł wiele miejsc w Europie i dopiero tutaj kupił swoje wymarzone buty w sklepie dla kowbojów ;-) A wczoraj mój Małżonek znalazł sklep z brzytwami i całym niezbędnym oprzyrządowaniem. Szczerze mówiąc, rzadko odwiedzamy sklepy w trakcie takich wycieczek. Ja pewnego razu widziałam przepiękne buty za okropnie wielką sumę i już więcej nie zaglądam. Wolę na przykład zjeść słynną Salad Lyonnaise za 9,50 w jakiejś przytulnej knajpce :-)

Lyon tętni życiem! Pełen turystów, młodzieży, ulicznych grajków. Kiedyś trafiliśmy na koncert jazzowy zorganizowany na zewnątrz Opery. Innym razem przy naszym stoliku usiadł chłopak z gitarą i naprawdę pięknie grał i śpiewał – tak po prostu, dla przyjemności. Będąc wczoraj w Lyonie, chciałam nakręcić dla Was krótki filmik z Place Bellecour. Niestety, cały plac wypełniły białe namioty z okazji jakiegoś kiermaszu. Może uda mi się następnym razem, a na razie obejrzyjcie kilka zdjęć z naszych podróży do Lyonu. No i zapraszam do odwiedzenia tego pięknego miasta osobiście!

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Na koniec kilka ważnych, przydatnych, praktycznych informacji:

  • Lyon leży w środkowo-wschodniej części kraju, nad rzekami Rodanem i Saoną, w regionie Rodan-Alpy, w departamencie Rodan i jest stolicą tegoż regionu i departamentu. To najstarsze miasto we Francji ( założone przez Rzymian w 43 r. p.n.e. ) i trzecie co do wielkości, po Paryżu i Marsylii.
  • Lyon jest połączony z Paryżem i Marsylią szybką linią kolejową TGV. Ponadto w mieście są trzy stacje kolejowe – Gare de Lyon-Saint Paul, Lyon Part-Dieu (główny dworzec kolejowy, położony we wschodniej części miasta) oraz Lyon Perrache (dworzec kolejowy i autobusowy).
  • Po mieście możemy podróżować autobusem, trolejbusem, tramwajem i metrem, nie licząc oczywiście taksówek i własnego transportu.
  • Amatorzy jazdy na rowerze mogą skorzystać z wypożyczalni rowerów  Vélo’v. W mieście jest około 340 stacji (pokrywa ona obszar Lyonu oraz sąsiedniego miasta Villeurbanne) oraz ponad 4000 rowerów. Podobno wypożyczenie roweru jest tanie – ja jeszcze nie korzystałam, ale wiem, że wiele osób chwali sobie ten rodzaj transportu.
  • W Lyonie jest sporo miejsc parkingowych ( szczególnie podziemnych ) i dość łatwo znaleźć wolne miejsce. Najczęściej opłata parkingowa wynosi 70 centów za 20 minut.
  • Znajduje się tu również międzynarodowy port lotniczy imienia Antoine’a de Saint-Exupéry’ego  oraz port rzeczny.

Więcej informacji na temat zwiedzania Lyonu znajdziecie na przykład tutaj: http://www.francjaonline.pl/lyon.php

Polecam też oficjalną stronę  informacji turystycznej ( niestety tylko w obcym języku ): http://www.en.lyon-france.com/.

Oraz ten artykuł na temat kuchni lyońskiej ( po polsku ) : http://mafrance.blox.pl/2008/11/Kuchnia-francuska-rozdzial-lionski.html