Sernik dyniowy / Pumpkin cheesecake

Sernik dyniowy | chilitonka

Co Wam przychodzi do głowy, kiedy patrzycie na to zdjęcie? Ład, spokój, porządek i ciasto, które być może mielibyście ochotę zjeść? Hmm, ja to widzę w zupełnie inny sposób. Dla mnie to oko cyklonu!

Czytaj dalej Sernik dyniowy / Pumpkin cheesecake

Naleśniki zapiekane z jabłkami i kremem budyniowym

Nalesniki zapiekane | chilitonka
Znalazłam ten przepis u fryzjera. Czekając na swoją kolej, wciąż przed podjęciem decyzji „z grzywką czy bez”, przeglądałam różne czasopisma i natknęłam się na to właśnie cudo. Zrobiłam zdjęcie i oto dzisiaj mogę podzielić się z Wami tą przepyszną recepturą. Jeśli lubicie naleśniki, macie sentyment do karpatki, ale jednak chcecie spróbować czegoś innego, czegoś prostego, a zarazem palce lizać, polecam!

Nalesniki zapiekane | chilitonka

Naleśniki zapiekane z jabłkami i kremem budyniowym


Składniki: 10 naleśników, 3 jabłka, 500 ml mleka, 2 jaja, 100g cukru, 50g skrobi kukurydzianej (można zastąpić mąką ziemniaczaną), 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego, 100g masła, 1 czubata łyżeczka cynamonu, 2 łyżki cukru pudru


Usmaż naleśniki według ulubionego przepisu.

W rondelku podgrzej mleko z ekstraktem waniliowym.

W misce ubij jaja z cukrem, wymieszaj ze skrobią. Wlewaj powoli gorące mleko, cały czas miksując. Przełóż całość z powrotem do rondelka. Podgrzewaj, mieszając, aż masa zgęstnieje. Na koniec wymieszaj z połową masła. Odłóż na bok.

Jabłka obierz i pokrój w kostkę. Wymieszaj z masą.

Spore naczynie żaroodporne wysmaruj masłem. Piekarnik rozgrzej do 200 stopni.

Przełóż naleśniki kremem, zwiń i ułóż w naczyniu. Posyp cukrem pudrem i cynamonem. Resztę masła pokrój na kawałki i ułóż na wierzchu.

Piecz około 10 minut i podawaj od razu, na gorąco. Smacznego!

Nalesniki zapiekane | chilitonka

Odwrócone ciasto czekoladowe z ananasem

Odwrócone ciasto czekoladowe z ananasem | chilitonka
Zdjęcia kulinarne mają wielką moc. Przyciągają wzrok, wbijają się w pamięć, a czasem nawet śnią się po nocach. Tak było i w tym przypadku. Widok soczystych ananasów, zatopionych w karmelu i miękkim, czekoladowym cieście, wyłaniający się z mrocznej fotografii, przez dłuższy czas był tak wyraźny i tak kuszący, że prawie czułam ten zapach! Po upływie blisko dwóch miesięcy nierównej walki z pokusą, w gorącej atmosferze mojego piekarnika, ciasto powolutku przybrało materialną formę, wypełniając cały dom swym słodkim aromatem.
Ananas Victoria | chilitonka
Mam nadzieję, że moje zdjęcia, choć nie dorównują oryginałowi, kogoś jednak skuszą. Oto bardzo prosty przepis na:

Odwrócone ciasto czekoladowe z ananasem


Składniki na okrągłą foremkę o średnicy 20cm: 1 ananas Victoria, 150g brązowego cukru, 100g zwykłego cukru, 150g mąki, 150g miękkiego masła, 100g ciemnej czekolady do wypieków, 3 jaja, 1 opakowanie proszku do pieczenia


Piekarnik rozgrzej do temp. 180 stopni.

Przygotuj foremkę – wysmaruj jej wnętrze odrobiną masła, ewentualnie zabezpiecz od zewnątrz folią aluminiową.

Ananasa obierz, pokrój na plastry i wytnij środkową, twardą część.

Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej.

W rondelku z grubym dnem, na małym ogniu, podgrzewaj zwykły cukier, aż powstanie złoty karmel. Przełóż go od razu na dno formemki, a następnie na górze ułóż plastry ananasa.

W misce wymieszaj mikserem jaja z brązowym cukrem. Następnie dodaj masło, mąkę i proszek do pieczenia. Wymieszaj całość na gładką masę. Na koniec wymieszaj z roztopioną czekoladą.

Przełóż masę do foremki i piecz około 45 minut – do suchego patyczka.

Wyjmij z pieca, odczekaj 10 minut, a następnie ostrożnie odwróć ciasto i przełóż na talerz. Podawaj na ciepło, lub po wystudzeniu. Smacznego!

Odwrócone ciasto czekoladowe z ananasem | chilitonka

Na podstawie Saveurs nr 215

Tarta jabłkowa z owsianą kruszonką

Apple tart | chilitonkaMoja ostatnia wizyta w księgarni skończyła się jak zwykle – nową pozycją na półce z książkami. Tym razem zdecydowałam się kupić coś na temat składników, których stanowczo za mało w mojej kuchni. Amazing Grains: From Classic to Contemporary, Wholesome Recipes for Every Dayautorstwa Ghillie James to oryginalny tytuł książki. Ja kupiłam jej francuskie wydanie „Étonnantes céréales”. Chodzi o ziarna, nasiona i inne produkty zbożowe.

Ryż (wiele gatunków ryżu), owies, bulgur, amarant, pszenica, chia, quinoa, czy kamut oraz inne ziarna i nasiona, w oryginalnej, lub nieco zmienionej formie (płatki, otręby) – towarzyszą nam od wieków i stanowią cenne źródło składników odżywczych. W książce znajdziemy nie tylko przepisy, ale dokładny opis poszczególnych produktów. Począwszy od historii uprawy, która sięga aż do 12 000 lat przed naszą erą, opis właściwości, na sposobie przygotowania skończywszy. Nie zdążyłam jeszcze przeczytać całej książki. Rozłożyłam sobie tę przyjemność na raty, ale już wiem, że lektura jest źródłem wielu cennych informacji. Można powiedzieć, że jest to połączenie ciekawego, rzetelnego  podręcznika oraz książki kulinarnej. Jeśli macie możliwość zakupu tej książki – bardzo polecam!

Apple tart | chilitonka
A teraz przejdźmy do meritum. Zgodnie z moją nową dewizą „tylko raz w tygodniu deser – na niedzielę” upiekłam bardzo smaczną tartę z jabłkami – według przepisu z wyżej wymienionej książki, oczywiście. Nie jest to raczej typowa szarlotka. Nadzienie smakuje nieco inaczej i taki zestaw przypraw bardziej mi odpowiada. Na wierzchu jest kruszonka, ale też nie taka zwyczajna. Za sprawą płatków owsianych jest wyjątkowo chrupiąca. Kilka słów o mące, której użyłam na spód ciasta. Niby zwykła mąka typ 550, ale ktoś wpadł na genialny pomysł, żeby dodać do niej ziarna maku, lnu i prosa. Dzięki tym wszystkim dodatkom w zwykłej tarcie udało się przemycić całkiem spory zestaw dobroczynnych składników.

Na koniec jeszcze małe post scriptum. Ostatnio wiele się mówi na temat produktów bezglutenowych. Do niedawna uważałam to za zwykłą fanaberię, kolejną kulinarną modę. Dlaczego niby zdrowi ludzie mieliby unikać glutenu? Jestem bardzo sceptyczna, jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju super diety. Według mnie najlepszym sposobem na zgubienie zbędnych kilogramów i utrzymanie formy jest trwała zmiana nawyków, umiar, zdrowe odżywianie i sport. Pewnego dnia coś mnie podkusiło i poszukałam w internecie informacji o diecie dostosowanej do grupy krwi. W moich żyłach płynie 0 RH+ i co się okazało? – że glutenu powinnam unikać jak ognia! To samo z mlekiem krowim i jego przetworami. Czyli, że mam wyeliminować ze swojej diety blisko połowę produktów? Nie dla mnie awokado, ziemniaki, albo pomarańcze. Wszystko zniosę, nawet to, że powinnam zrezygnować z czarnych oliwek i kawioru, ale bez porannej kawy? Jak żyć?! Próba wypicia kawy z mlekiem sojowym skończyła się w zlewie, raz zgrzeszyłam i zjadłam pieczarki. Oj, trudno byłoby dostosować się do tych nowych zasad. Nie zauważyłam u siebie objawów nadrażliwości na gluten. Po kilkudniowym namyśle stwierdziłam, że taka dieta brzmi trochę, jak horoskop. Wyciągnęłam wnioski i traktuję te wszystkie nakazy i zakazy jedynie jako zalecenia. Niewskazane nie znaczy zabronione, ale teraz przynajmniej wiem, czego unikać i od tej pory bardziej świadomie będę robić zakupy. Ryba o wiele lepiej smakuje z czarnym ryżem, a zamiast kalafiora kupię brokuła i w ten sposób wyjdzie mi na zdrowie. Dzisiejsza tarta, niestety, nie jest bez glutenu, ale jest smaczna i ma wiele innych zalet :-)

Apple tart | chilitonka

 Tarta jabłkowa z owsianą kruszonką

{ Tarte aux pommes avec Streusel aux flocons d’avoine}


Składniki na foremkę 27 cm średnicy / 3.5 cm wysokości

Spód: 120g masła (plus odrobinę do posmarowania foremki), 75g cukru pudru, 250g mąki pszennej, szczypta soli, 2 żółtka, 1 roztrzepane jajo do posmarowania ciasta

Nadzienie: 2 łyżki masła, 1.2 kg jabłek (najlepiej słodkich i soczystych), 1/2 łyżeczki cynamonu, 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej, 1 ziele angielskie (roztarte w moździerzu), 80g cukru, skórka starta z 1 cytryny, sok z połowy cytryny, 2 łyżki mąki pszennej

Kruszonka: 150g mąki pszennej, 1/2 łyżeczki cynamonu, 100g brązowego cukru, 100g płatków owsianych, 120g masła, duża szczypta soli, łyżeczka startej skórki z cytryny


Przygotuj spód tarty: do miski wsyp mąkę, sól, cukier. Dodaj masło pokrojone w kostkę oraz dwa żółtka. Wyrabiaj ciasto palcami, aż będzie jednolite. Jeśli będzie zbyt twarde, dodaj dwie łyżki zimnej wody. Przełóż ciasto do posmarowanej masłem foremki i równomiernie rozprowadź na spodzie i brzegach formy. Przykryj folią i schowaj na minimum godzinę do lodówki.

Piekarnik rozgrzej do 200 stopni. Na wierzchu ciasta ułóż papier do pieczenia i wysyp fasolę, groch czy inne ziarna (mogą być nawet monety). Wstaw do piekarnika na 15 minut, następnie zdejmij papier i posmaruj wierzch ciasta roztrzepanym jajkiem. Piecz kolejne 8-10 minut. Wyjmij i wystudź.

Przygotuj nadzienie: umyj i obierz jabłka. Usuń gniazda nasienne i pokrój w plasterki. W rondlu rozpuść masło, wrzuć jabłka i przyprawy. Gotuj 10 minut, a kiedy jabłka zaczną robić się miękkie, wrzuć cukier, sok z cytryny i startą skórkę. Pozostaw łyżeczkę skórki do kruszonki. Dodaj również mąkę i wymieszaj. Zdejmij z ognia.

Kruszonka: w misce wymieszaj palcami wszystkie składniki, aż zaczną się zbijać w grudki.

Na podpieczony spód równomiernie wyłóż jabłka, a następnie kruszonkę. Wstaw do piekarnika nagrzanego tym razem do 180 stopni na około 30 minut, aż wierzch tarty nabierze złotego koloru. Podawaj na ciepło, lub na zimno, smacznego!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Clafoutis z karmelizowanymi bananami

Clafoutis z bananami | chilitonkaNiektórzy z Was pewnie już wiedzą, że mam NOWY STÓŁ. Wymarzony, stary stół z duszą, prawie idealny. Ma różne ślady, plamki, blizny, które powstały na jego blacie przez lata. Ma mroczną historię, której nie znam, więc właściwie mogę sobie wymyślić dowolny przebieg zdarzeń. Ludzi, którzy przy nim siedzieli, rozmowy, które się przy nim toczyły, dłonie, które dotykały jego gładkiej powierzchni. Także jego Stwórcę, który zbudował mebel wyłącznie z drewnianych elementów, a nogi wyszły mu trochę krzywe, choć całość jest bardzo stabilna. Sprzedawca powiedział, że to „une table en noyer”, czyli stół z  orzecha, i ja mu wierzę na słowo.

Książka i stół | chilitonka

Dzisaj pierwszy post z nowym meblem. Muszę się z nim jeszcze trochę oswoić, ale obiecuję w przyszłości wiele kuszących zdjęć. A dzisiaj przepis na bardzo niepozorny deser. Nie ma w sobie zbyt wiele uroku, ale gdybym miała opisać go w niekulinarny sposób, powiedziałabym, że jest miły, przytulny, subtelny i czuły. Zwyczajnie rozpływa się w ustach.

 

Clafoutis z karmelizowanymi bananami


Składniki dla 4 osób {żaroodporne naczynie o średnicy 25 cm} –  2 całe jaja + 2 żółtka, 100ml pełnego mleka, 200ml płynnej śmietany, 50g brązowego cukru, 30g skrobi kukurydzianej, cukier waniliowy, łyżeczka olejku waniliowego, odrobina masła do posmarowania naczynia i cukru do posypania.

Nadzienie: 4 banany, 50g rodzynek, 50g masła, 50g cukru, ewentualnie odrobina rumu


Piekarnik rozgrzej do 180 stopni. Foremkę żaroodporną posmaruj masłem i posyp cukrem. Banany obierz ze skórki i pokrój w grube plastry 2-3cm. Na patelni rozpuść 50g masła i 50 g cukru. Pogdrzewaj, mieszając, aż powstanie ciemnozłoty karmel. Dodaj banany i smaż krótko, aby całe pokryły się karmelem, ale nie rozpadły się. Wrzuć rodzynki, ewentualnie wlej troszkę rumu, wymieszaj. Przełóż do przygotowanego naczynia.

W misce roztrzep jaja i żółtka z mlekiem oraz śmietaną. Dodaj cukier, skrobię kukurydzianą i resztę składników. Całość dobrze wymieszaj, aby nie było grudek. Delikatnie wlej masę do naczynia i wstaw do piekarnika na około 35 minut – do momentu, aż wierzch clafoutis będzie miał ciemnozłoty kolor. Podawaj na ciepło, lub zimno. Smacznego!

*****

Clafoutis with caramelized bananas


Ingredients for 4 people {ovenproof dish 25 cm diameter} 2 whole eggs + 2 egg yolks, 100ml whole milk, 200ml liquid cream, 50g brown sugar, 30g cornstarch, 1 package vanilla sugar, 1 teaspoon vanilla essence, a little bit of butter to grease the dish and sugar for sprinkling.

Filling: 4 bananas, 50g raisins, 50g unsalted butter, 50g sugar, a little bit of rum


Heat the oven to 180 C (356 F) degrees. Butter the ovenproof dish and sprinkle with sugar. Peel the bananas and cut into thick slices 2-3cm. In a skillet, heat 50g butter and 50 g sugar. Cook, stirring, until golden brown caramel. Add bananas and cook briefly to the whole covered with a caramel, but not shattered. Add raisins, possibly pour a little rum and mix. Transfer to the prepared dish.

In a bowl beat the eggs and egg yolks with the milk and cream. Add sugar, corn starch and the rest of the ingredients. Mix thoroughly, that there are no lumps. Gently pour the batter over the bananas and bake for about 35 minutes until golden brown. Serve warm or cold. Bon appétit!

Clafoutis à la banane caramélisée – Eric Frechon – „Un chef dans ma cuisine – Clafoutis”