Bezglutenowe/ryżowe gofry z gruszkami

Nie przygotowałam tych gofrów ani z powodu nietolerancji glutenu, ani też jako ofiara mody na dietę bezglutenową. Przyczyną nie była również chęć odpalenia mojej czadowej gofrownicy, tudzież ochota na małe co nieco. Pretekstem był mały remanent w mojej domowej spiżarni, skutkiem czego powstała lista produktów do wykorzystania. Znalazły się na niej, zachomikowane, rozmaite rodzaje mąki, kaszy, makaronu. Różne dodatki, typu orzechy, czy suszone owoce. Nazbierało się tego sporo i najwyższy czas przewietrzyć kuchenne półki. Jeśli zaś chodzi o propsy (talerzyki, kubeczki,miseczki… i wszelkie inne pomoce blogera, które z czasem wyszły już z mody), których ilość przyprawia mnie o ból głowy, marzę o małym, niszczycielskim tornado. Wpuściłabym je po cichutku do mojego schowka, aby bez wyrzutów sumienia pozbyć się tego, co już tylko leży i zapewne leżeć będzie. Czas na wielkie porządki, czas na małą rewolucję!

Drodzy Czytelnicy, jeśli macie problem z glutenem, albo po prostu chcecie spróbować czegoś innego – te gofry są dla Was. Podstawą jest tutaj mąka ryżowa, najlepiej ta mniej przetworzona, zdrowsza. Takie gofry są lżejsze, ale wciąż z zewnątrz chrupiące, w środku miękkie, bardzo smaczne.

Gruszki | chilitonka

Gofry ryżowe/bezglutenowe

Składniki: 60g masła, 3 jaja (oddzielnie żółtka i białka), 200g pełnoziarnistej mąki ryżowej, 50g skrobi kukurydzianej, 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej, 1/2 łyżeczki soli, 30g brązowego cukru, 400ml mleka


Masło rozpuszczamy w rondelku, na małym ogniu. Odstawiamy, aby wystygło.

W misce mieszamy mąkę i skrobię, sól, sodę i cukier. Dodajemy żółtka i mieszamy trzepaczką. Stopniowo wlewamy mleko mieszając, aby nie było grudek. Na koniec dodajemy masło, mieszamy całość i wstawiamy do lodówki na około 2 godziny.

Po upływie tego czasu ubijamy sztywną pianę z białek (można dodać szczyptę soli). Delikatnie łączymy masę z pianą.

Rozgrzewamy gofrownicę, jeśli potrzeba delikatnie smarujemy jej wnętrze olejem, aby gofry nie przywarły. Gofry smażymy na złoty kolor, około 6 minut. Podajemy od razu, z ulubionymi dodatkami, na przykład ze smażonymi gruszkami:

>>><<<

Smażone gruszki z syropem klonowym

Składniki: 4 gruszki, 3 łyżki syropu klonowego, łyżka masła, łyżka brązowego cukru, laska wanilii, ewentualnie garść orzechów


Gruszki obieramy i kroimy na ćwiartki. Na patelni rozpuszczamy łyżkę masła. Dodajemy gruszki, syrop klonowy i cukier. Laskę wanilii kroimy wzdłuż na pół. Nożem wyjmujemy ziarenka i dodajemy do gruszek. Smażymy, od czasu do czasu mieszając, aż gruszki zmiękną, a syrop zgęstnieje. Na koniec dodajemy orzechy.

 

Przepis na gofry: 100 recettes de crêpes & gaufres, Hachette Cuisine

Sałatka z pieczonym kalafiorem i orzechami laskowymi

Sałatka z pieczonym kalafiorem | chilitonka

Prozopagnozja (agnozja twarzy) – zaburzenie percepcji wzrokowej polegające na upośledzonej zdolności rozpoznawania twarzy znajomych lub widzianych już osób, a w niektórych przypadkach także ich wyrazu emocjonalnego, przy niezaburzonej percepcji wzrokowej innych obiektów. /Wikipedia/

Być może nie cierpię na tą przypadłość, raczej nie… Na pewno nie! Mimo to mam spory problem z opisem ludzi, którzy przechodzą obok. Nie wiem jak byli ubrani, jak uczesani, czy było na ich facjacie coś dziwnego, choćby pryszcz. Może zbyt głęboko zanurzam się w myślach, kiedy się mijamy. Albo po prostu nie ma w tym momencie niczego wyjątkowego, co zwróciłoby moją uwagę. Czasem jednak się zdarza, że wtopię w kogoś swój wzrok, zakoduję, schowam do odpowiedniej przegródki i już raczej nie zapomnę.

Tak samo  jest z tą sałatką. Niby nie ma w niej niczego nadzwyczajnego, ale zapada w pamięć. Wszystko idealnie do siebie pasuje, ale przede wszystkim te pieczone orzechy i smaczny dressing – mmmm to było bardzo dobre!

Sałatka z pieczonym kalafiorem i orzechami laskowymi

{ „Jerusalem” Y. Ottolenghi, S. Tamimi }


Składniki na 2 – 4 porcje: 1 kalafior, 5 łyżek oliwy, 1 duża gałązka (70g) selera naciowego, 30g orzechów laskowych w skórce, mały pęczek natki pietruszki, owoce 1/2 granatu, 1/3 łyżeczki cynamonu, 2 ziarenka ziela angielskiego (starte w moździerzu), 1 łyżka octu Chardonnay (lub innego białego octu winnego, w oryginanym przepisie autor podaje ocet sherry), 1 i 1/2 łyżeczki syropu klonowego, sól i pieprz do smaku


Kalafiora podziel na małe różyczki. Seler pokrój ukośnie na 0.5 cm paski. Natkę lekko posiekaj.

Piekarnik rozgrzej do 220 stopni.

Kalafiora ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Polej 3 łyżkami oliwy. Lekko przypraw solą (1/2 łyżeczki) i pieprzem, wymieszaj. Wstaw do piekarnika, na górną pozycję, i piecz 25 – 35 minut, na złoty kolor. Wyjmij, wystudź i przełóż do dużej miski.

Zmniejsz temperaturę do 170 stopni i piecz orzechy około 17 minut (również na blasze wyłożonej papierem). Wyjmij, wystudź i posiekaj. Dodaj do kalafiora.

W szkalnce wymieszaj ocet z resztą oliwy, syropem klonowym, cynamonem i zielem angielskim.

Dodaj resztę składników, polej sosem i wymieszaj całość. Podawaj w pokojowej temperaturze jako dodatek do innego dania, lub samodzielną przekąskę. Smacznego!

Sałatka z pieczonym kalafiorem | chilitonka

Polędwiczki wieprzowe z pieprzem Sichuan, zieloną fasolką i grzybami Shiitake / Pork fillets with Sichuan pepper, green beans and shiitake mushrooms

Pork fillets with Sichuan pepper

Lubię robić rzeczy po raz pierwszy w życiu. Najbardziej lubię pojechać w nieznane. Może to nic wielkiego, ale ja pamiętam to uczucie, gdy zwiedzaliśmy Giant’s Causeway. Wyobrażałam sobie kulę ziemską i mnie – malutkiego ludzika, podekscytowanego faktem, że jeszcze nigdy nie był tak daleko na północ. Siedziałam i się gapiłam za horyzont. Teraz, gdybym tylko mogła, spakowałabym się w pół godziny i pojechała w siną dal. Najlepiej do Islandii, albo chociaż do República de Cuba.

Na razie, no cóż, po prostu próbuję nowych rzeczy. Tym razem po raz pierwszy świadomie zjadłam pieprz Sichuan ( może kiedyś już na niego trafiłam, tego nie wiem ) i mięsko w sosie z syropem klonowym. Poezja! Wszystko w tym daniu jest idealne:

  • zielona, kenijska fasolka, która chrzęści między zębami,
  • słodziutkie grzyby Shiitake – tysiąc razy lepsze od pieczarek,
  • miękka, soczysta polędwica – mięsko, które pomimo przypraw nie starciło swojego smaku.

I nic już więcej nie potrzeba. Żadnych ziemniaków, żadnych kluch, żadnych innych dodatków. Wielkie, mocne ♥ na mojej liście przepisów!

Shiitake mushrooms

Polędwiczki wieprzowe z pieprzem Sichuan, zieloną fasolką i grzybami Shiitake

Składniki dla 6 osób:

  • 2 polędwiczki wieprzowe ( w sumie 1 – 1,2 kg )
  • 500 g zielonej fasolki*
  • 600 g grzybów Shiitake
  • 150 ml syropu klonowego
  • 80 g masła
  • 3 łyżki oliwy
  • 3 łyżki pieprzu Sichuan, zgniecionego w moździerzu
  • sól i świeżo zmielony pieprz

* fasolkę można zastąpić zielonymi szparagami

Przygotowanie:

  1. Rozgrzej piekarnik do 160°C. Przygotuj średnią foremkę wyłożoną papierem do pieczenia.
  2. Umyj fasolkę i ugotuj 5 minut w osolonej wodzie. Odcedź i zanurz na chwilę w lodowatej wodzie.
  3. Rozgnieciony pieprz Sichuan przełóż na duży talerz.
  4. Oczyść polędwiczki i podziel na 6 części.
  5. Usmaż je na rozgrzanej oliwie, z każdej strony ( około 2 minuty na dużym ogniu ) na złoty kolor.
  6. Polej je syropem klonowym i smaż kolejne 6 – 8 minut ( tym razem na średnim ogniu ), polewając je regularnie powstałym sosem.
  7. Zdejmij polędwiczki z patelni i obtocz je w pieprzu Sichuan. Przełóż do foremki wyłożonej papierem i wstaw do piekarnika na 8 – 10 minut.
  8. W tym czasie, na patelni po polędwiczkach rozpuść 40 g masła i usmaż grzyby – około 5 – 7 minut na średnim ogniu. Posól.
  9. Na drugiej patelni rozpuść resztę masła i usmaż zieloną fasolkę – około 3 minuty. Przypraw do smaku pieprzem i solą.
  10. Serwuj gorące polędwiczki z fasolką i grzybami.

Smacznego!

Pork fillets with Sichuan pepper

Pork fillets with Sichuan pepper, green beans and shiitake mushrooms

Ingredients, serves 6:

  • 2 pork tenderloins ( a total of 1 – 1.2 kg )
  • 500 g green beans  ( or green asparagus )
  • 600 g shiitake mushrooms
  • 150 ml maple syrup
  • 80 g butter
  • 3 tablespoons olive oil
  • 3 tablespoons Sichuan peppercorns, crushed in a mortar
  • salt and freshly ground pepper

Method:

  1. Preheat oven to 160 ° C. Prepare a medium casserole lined with baking paper.
  2. Wash green beans and cook 5 minutes in salted water. Drain and immerse briefly in ice cold water.
  3. Put Sichuan pepper on a large plate.
  4. Clean the tenderloin and divide into 6 parts.
  5. Heat oil in a frying pan and fry them on each side (about 2 minutes on high heat ) until golden brown.
  6. Sprinkle them with maple syrup and cook for another 6 – 8 minutes ( on medium heat ), pouring them regularly with resulting sauce.
  7. Remove the meat from the pan and dredge them in Sichuan pepper. Transfer into casserole and put in the oven for 8 – 10 minutes.
  8. At that time, dissolve 40 g butter in a frying pan with maple syrup and fry the mushrooms – about 5 – 7 minutes, over medium heat. Season with salt.
  9. On the other frying pan melt remaining butter and fry green beans – about 3 minutes. Spice to taste with salt and pepper.
  10. Serve hot tenderloins with green beans and mushrooms.

Bon appetit!

Przepis pochodzi z książki Boucherie! – Filets mignons de porc en croûte de poivre de Sichuan

Smoothie mango – bananowe { oraz jeden dzień z życia na prowincji }

Smoothie mango - banan 3 CT

Ktoś, kto wychował się w dużym mieście, może mieć problem z adaptacją do życia na prowincji. Rano jest tu cicho. Każdego ranka, tuż po świcie, sąsiad wagi koguciej poczuwa się do obowiązku i ochrypniętym głosem budzi całą okolicę. Są ptaszki, dużo ptaszków! Szczególnie tych małych, ślicznych, kolorowych. Z okna widać wiewiórkę skaczącą po drzewie. O dziewiątej otwiera się zakład fryzjerski i apteka. Jeden za drugim, podjeżdżają mieszkańcy, aby poprawić fryzurę, zrealizować receptę i pogawędzić dobrą chwilę. Około dziesiątej dzieciaki wychodzą na skwer ( są wakacje ) i odtąd przestaje być już cicho. Życie toczy się szybszym rytmem. Mimo to, co pół godziny, zegar na ratuszowej wieży pogania ospały czas. Ktoś zagląda do biblioteki, idzie wysłać list na pocztę. Jeżdżą auta, rowerzyści i skutery. Z drugiej strony słychać leniwe muczenie krów. Poza tym, nic się nie dzieje. Gdzieś w dole jest większe osiedle, jest placyk do gry w pétanque. Po drodze piekarnia i jedyny w miasteczku sklep. Wieczorem znów wszystko zwalnia, nieruchomieje. Widać niebo usiane gwiazdami, a do snu śpiewa nam świerszcz. I tak łagodnie, bezszelestnie prześlizgujemy się do dnia następn….

Owoce CT

Smoothie mango - banan 1 CT

Przepis na Smoothie mango – bananowe

Składniki na 4 porcje:

  • 1/2 szklanki płatków owsianych
  • 2 jogurty greckie lub naturalne
  • 2 szklanki mleka
  • 2 łyżki miodu lub syropu klonowego
  • 3 – 4 banany ( w zależności od wielkości )
  • 1 dojrzałe mango

Płatki wymieszaj z mlekiem i jogurtem, odstaw na pół godziny do lodówki. Owoce obierz i pokrój na mniejsze części. Do płynnych składników dodaj owoce, miód i całość zblenduj. Podawaj od razu.

Smacznego!

Panorama CT

Żołędź 2 CT

Na kanale CT

Dróżka i jezioro CT

Miny Homera 2 CT

Pétanque CT

Wędkarz i zachód CT

Zachód słońca 1 CT

Księżyc CT