Spaghetti z dynią piżmową, szynką parmeńską i masłem szałwiowym / Spaghetti with butternut , Parma ham and sage butter

Makaron z dynią | chilitonka

Niestety, bardzo rzadko sama wymyślam potrawy. Może czasem, coś łatwego. Innym razem zmienię jeden, lub kilka składników i powstaje całkiem inne danie. Z pewnością nie można mnie nazwać – tu napiszę modne ostatnio słowa – kreatorem/ką smaku ;-) Najczęściej korzystam z gotowych przepisów i tak mi się wydaje, że mam do tego nosa. Spojrzę na składniki, czasem też na fotografię i już wiem, że będzie smacznie. Tak się stało i tym razem.

Miałam ochotę na coś lżejszego, ale z charakterem. Kusiły mnie wciąż dostępne dynie, zioła wabiły mnie na sam koniec sklepu, a szynka parmeńska puszczała oczko z regału na przeciwko. Przypomniałam sobie, że gdzieś już widziałam takie danie… Jak smakuje? – powiem krótko: POEMAT! :-)

Szałwia | chilitonka

Spaghetti z dynią piżmową, szynką parmeńską i masłem szałwiowym

Składniki: {dla 3 – 4 osób}

  • dynia piżmowa około – 700g
  • makaron spaghetti – około 300g
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 ząbki czosnku
  • 100g masła
  • pęczek szałwii
  • szynka parmeńska – około 6/8 cieniutkich plasterków
  • sól i pieprz
  • świeżo starty parmezan

Przygotowanie:

  1. Nastaw piekarnik na 200 stopni C.
  2. Umyj dynię, odetnij końce, przekrój wzdłuż na pół i usuń pestki oraz włókna. Nie obieraj ze skórki. Pokrój na cienkie plasterki (około 3mm). Ułóż je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Dodaj nieobrane ząbki czosnku i połowę listków szałwii. Polej całość oliwą, posyp pieprzem i solą. Piecz około 40 minut, odwracając w połowie tego czasu.
  3. Plasterki szynki usmaż na suchej patelni, przełóż na ręcznik papierowy i pokrój/połam na mniejsze części.
  4. Makaron ugotuj al dente w osolonej wodzie. Odcedź.
  5. W rondelku podgrzej masło i usuń pianę, która pojawi się na powierzchni. Wrzuć pozostałe listki szałwii i gotuj około 5 minut, aż listki staną się chrupkie, jak chipsy. Zdejmij z ognia.
  6. Podawaj gorący makaron z dynią, kawałkami szynki i polany masłem szałwiowym. Usmażone listki są również bardzo smaczne. Przypraw do smaku i posyp świeżo startym parmezanem. Jedz i rozkoszuj się tą chwilą!

Przed i po | chilitonka

Butternut i szałwia | chilitonka

Makaron z dynią | chilitonka

Spaghetti  with butternut , Parma ham and sage butter

Ingredients: {serves 3 – 4}

  • butternut squash – about 700g
  • spaghetti – about 300g
  • 2 tablespoons olive oil
  • 2 cloves of garlic, unpeeled
  • 100g unsalted butter
  • bunch of sage
  • Parma ham – about 6/8 thin slices
  • salt and pepper
  • freshly grated parmesan

Method:

  1. Preheat oven to 200 degrees C.
  2. Wash butternut squash, cut off the ends, cut in half lengthwise and remove seeds and fibers. Do not peel the skin. Cut into thin slices (about 3mm). Put them on a baking tray lined with baking paper. Add unpeeled garlic cloves and a half of the sage leaves. Sprinkle with olive oil, season with salt and pepper. Bake about 40 minutes, turning after 20 minutes.
  3. Fry Parma ham slices on a dry frying pan, transfer on a paper towel and cut / broke into smaller parts.
  4. Cook spaghetti al dente in salted water.
  5. In a saucepan, heat the butter and remove any foam that appears on the surface. Put the remaining sage leaves and cook (about 5 minutes), until the leaves become crisp, like chips. Remove from heat.
  6. Serve hot spaghetti with pumpkin, Parma ham and sage butter. Fried leaves are also very tasty. Season to taste and sprinkle with freshly grated Parmesan. Eat and enjoy the moment!

Na podstawie Saveurs nr 196

Black Coffee Macarons

Black coffee macaronsBlack coffee macaronsBlack coffee macaronsBlack coffee macaronsBlack coffee macaronsBlack coffee macaronsBlack coffee macaronsBlack coffee macaronsMakaroniki raz mi wychodziły, raz nie. Każda nieudana próba zniechęcała mnie na kilka tygodni, chociaż wiedziałam, że w końcu i tak MUSZĘ się nauczyć. Taki sobie postawiłam cel. Pewnego dnia, szperając w internecie, trafiłam na przepis idealny! Z trzech powodów: po pierwsze –  sprawdza się i jest łatwy, po drugie – nie trzeba żadnych specjalnych przygotowań, termometrów i innego ekwipunku, w końcu po trzecie – z podanych składników wychodzi około 10 sztuk ciasteczek – idealna ilość do nauki, prób i błędów.

Z tego przepisu zrobiłam kilka partii makaroników. Po dwóch, ze  średnim rezultatem, każda następna jest udana i już wiem o co w tym wszystkim chodzi :-) Oprócz specjalnych silikonowych mat, nie mam żadnego ekstra sprzętu. Gdybym miała lepszy rękaw cukierniczy, maty też byłyby zbędne. Mój mikser to chyba najtańszy dostępny model. Obchodzę się z nim w taki sposób, żeby w końcu szlag go trafił, a ja będę miała pretekst, aby kupić coś lepszego. Wyżej wymieniony rękaw cukierniczy też nadaje się raczej do dziecięcych zabaw, a nie do produkcji makaroników, ale daję radę.

Ważne jest, aby przestrzegać kilku zasad. Mielone migdały trzeba przesiać. W przeciwnym wypadku makaroniki będą miały chropowatą powierzchnię. Im lepiej zmielone migdały, tym gładsze ciasteczka. Ja przesiewam migdały od razu po zakupie. Do specjalnego słoika odkładam część przeznaczoną do makaroników, a resztę, tą grubiej zmieloną, zostawiam do innych celów.

Istotne jest również dobre wysuszenie makaroników. Jeśli nie utworzy się na wierzchu delikatna „skórka”, nie będzie falbanki, a w zamian powstaną nieładne dziurawe placki. Dokładna waga jest w przypadku makaroników niezbędna. Cała reszta to kwestia wyczucia i praktyki. Zatem do dzieła!

Makaroniki

Składniki: {na około 10 sztuk gotowych ciasteczek}

  • 1 białko średniego jajka (może być z lodówki)
  • 40g drobno zmielonych migdałów
  • 65g cukru pudru
  • 15 g drobnego cukru
  • barwnik – w tym przypadku czarny(naturalny)

Przygotowanie:

  1. Do małego rondelka wlej wodę i podgrzewaj ją na małym ogniu. Wbij białko do średniej miski, najlepiej metalowej lub szklanej. Umieść miskę nad gorącą wodą i ogrzewaj białko (około 1-2 minut), mieszając trzepaczką. Białko powinno zrobić się ciepłe (nie gorące!), sprawdź temperaturę palcem. Zdejmij.
  2. Zacznij ubijać pianę, a kiedy zrobi się biała, wsyp drobny cukier i ubijaj na sztywno. Piana powinna być biała i szklista. Dodaj odpowiednią ilość barwnika i dokładnie wymieszaj.
  3. Migdały przesiej razem z cukrem pudrem.
  4. Stopniowo dodawaj przesiane migdały z cukrem pudrem w kilku partiach, mniej więcej 5 – 6. Po każdej partii mieszaj całość silikonową szpatułką od zewnątrz do środka, jednocześnie obracając miskę o 1/4 obrotu. Zamieszanie – obrót, itd. aż wsypiesz całe migdały. Masa powinna być dość rzadka, spływać ze szpatułki jak wstążka.
  5. Umieść silikonową matę na blasze, lub wyłóż ją papierem pergaminowym. Będziesz potrzebować miejsce na około 20 krążków.
  6. Przełóż masę do rękawa cukierniczego z okrągłą tylką i wyciskaj makaroniki około 4 cm średnicy, zachowując między nimi odstępy. Na koniec lekko uderz blachą o blat, aby makaroniki się spłaszczyły.
  7. Pozostaw je w pokojowej temperaturze na minimum 45 minut – do czasu, aż powierzchnia makaroników lekko wyschnie i utworzy się cienka skórka. Możesz delikatnie sprawdzić, dotykając opuszkiem palca. Jeśli potrzeba, pozostaw do wyschnięcia na dłużej. Czas schnięcia zależy od temperatury, wilgotności pomieszczenia.
  8. Piekarnik nastaw na 160 stopni, z termoobiegiem.
  9. Wstaw blachę (tylko jedną na raz) do pieca (raczej na dole, poniżej wiatraczka).
  10. Piecz 10 minut. Ewentualnie po tym czasie zmniejsz temperaturę do 140 stopni i piecz kolejne 3 – 5 minut (wszystko zależy od Twojego piekarnika).
  11. Wyjmij i pozostaw, aż makaroniki całkiem wystygną. Potem delikatnie zdejmij. Spód makaroników powinien być gładki.

Krem czekoladowo – kawowy

Składniki:

  • 40g płynnej śmietany
  • 2 łyżeczki kawy instant
  • 50g ciemnej czekolady

Przygotowanie:

  1. Do rondelka wlej śmietanę, dodaj kawę i wymieszaj.
  2. Podgrzewaj na małym ogniu, dodaj czekoladę połamaną na kawałki.
  3. Kiedy wszystkie składniki się roztopią, połączą i utworzą gładką masę, zdejmij z ognia i wystudź.
  4. Wstaw do lodówki na około 30 minut, aż krem zgęstnieje na tyle, aby łatwo dał się rozsmarować.

*****

Dopasuj do siebie dwa makaroniki tej samej wielkości. Jedną muszelkę posmaruj kremem i połącz obie części, lekko dociskając i przekręcając, aby krem pokrył całe wnętrze. Włóż makaroniki do pojemniczka, szczelnie zamknij i wstaw do lodówki na kilka godzin, najlepiej na całą noc.

Przepis znalazłam na blogu chef nini. Na stronie znajduje się również film video pokazujący krok po kroku przygotowanie makaroników. Polecam!

*****

French Macarons

Ingredients: {makes about 10 cookies}

  • 1 medium egg white (can be from the fridge)
  • 40g almond meal
  • 65g icing sugar
  • 15 g caster sugar
  • natural food colouring – in this case black

Method:

  1. Into a small saucepan pour water and heat it on low heat. Place egg white in a medium bowl , preferably metal or glass. Put a bowl over saucepan with a hot water and warm up the egg white ( approximately 1-2 minutes), stirring with a whisk. It should be warm (not hot!), you can check the temperature with your finger. Remove.
  2. Mix with electric mixer until white, pour caster sugar and mix until stiff enough to turn the bowl upside down without it falling out. It should be white and glassy. Add the appropriate amount of food colouring and mix thoroughly.
  3. Sift the almond meal and icing sugar.
  4. Gradually add the sifted almonds with icing sugar in 5- 6 batches. After each serving mix with silicone spatula from the outside to the inside, while rotating the bowl 1/4 turn. The mixture should be smooth and a very viscous, not runny. Over-mix and your macarons will be flat and have no foot, under mix and they will not be smooth on top.
  5. Place a silicone mat on a baking tray or line with parchment paper. You will need a space for about 20 macarons.
  6. Put the mixture into piping bag with a round piping tip and pipe macaroons about 4 cm in diameter, keeping the space between them. Lightly strike baking tray on the counter to flattened macaroons.
  7. Leave them at room temperature for a minimum 45 minutes – until the surface of the macaroons dry slightly and forms a thin skin. You can check it gently touching with your fingertip. If necessary, leave macarons to dry for longer time. It depends on the room temperature and humidity.
  8. Preheat the oven to 160 degrees C, convection.
  9. Insert macarons ( only one tray at a time) into the oven (preferably at the bottom, below the fan) .
  10. Bake for 10 minutes. Alternatively, after this time, reduce the temperature to 140 degrees C and bake for another 3 – 5 minutes (it depends on your oven).
  11. Remove and leave to cool completely. Then gently remove macarons. The bottom should be smooth.

Chocolate & coffee ganache

Ingredients:

  • 40g liquid cream
  • 2 teaspoons instant coffee
  • 50g dark chocolate

Method:

  1. Pour cream into a saucepan, add the coffee and stir.
  2. Cook over low heat, add the chocolate broken into pieces.
  3. When all the ingredients have melted, mix, remove from heat and leave to cool.
  4. Put in the fridge for about 30 minutes, until thickens enough to spread easily.

Fit two macaroons similar size. Spread ganache on one shell and connect two parts, lightly pressing and turning. Put the macaroons in a container, cover and put in the fridge for a few hours, preferably overnight.

Ciasto cytrynowe / Lemon cake

Lemon cake Lemon Lemon cake Lemon cake Lemon Lemon cakeW moim przypadku Blue Monday (najbardziej depresyjny dzień w roku) zamienił się w Blue January. W dni powszednie rano wychodzę z psem i czuję, jakbym spacerowała pod wodą. Jest szaro, mgliście i jakoś inaczej cicho. Upiornie. Wolałabym, aby mój nadpobudliwy pies zamienił się w leniwego kocura. Nie mam pomysłów. Nie mam energii. Piję za dużo kawy, jem za dużo ciastek i kończę szósty sezon „Dextera”. Czuję, jakby budził się we mnie ten Mroczny Pasażer… Brrrr! Trzeba wziąć się w garść!

Mamy również inny sezon – na cytrusy. Wypadało więc upiec coś kwaskowego. Początkowo myślałam o blood oranges, ale je w końcu wszystkie zjadłam. Później trafiłam w sklepie na ciekawy owoc o nazwie „Ugly” (obejrzyjcie sobie, jak wygląda – rzeczywiście, urodą nie grzeszy). Spróbowałam i wcale mnie nie zachwycił na tyle, żeby go kupić – kwaśny i nic więcej. Nie mogłam się jednak oprzeć tym ładnym cytrynkom :-) Ciasto wyszło mięciutkie, mokre, intensywnie cytrynowe, a to, co widać w przekroju, to nie zakalec, ale galaretka, która powstała po upieczeniu. Jak na takie zwykłe ciasto do kawki – piątka z plusem, polecam!

Ciasto cytrynowe

Składniki:

  • 2 cytryny niepryskane
  • 4 jaja – osobno żółtka i białka
  • 100g + 50g drobnego cukru
  • szczypta soli
  • 200g miękkiego masła
  • 200g mąki
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • garść kandyzowanej skórki cytrynowej (opcjonalnie)
  • 100g cukru pudru

Przygotowanie:

  1. Rozgrzej piekarnik do 190 stopni C.
  2. Umyj cytryny, zetrzyj skórkę i wyciśnij sok.
  3. Białka ubij ze szczyptą soli i 50g cukru na sztywno.
  4. Osobno ubij na biało żółtka z resztą cukru (100g). Dodaj masło, mąkę, proszek do pieczenia i skórkę cytrynową. Wymieszaj wszystko mikserem, aż masa będzie jednolita i dość gęsta.
  5. Delikatnie połącz masę z pianą z białek, a następnie wymieszaj z połową soku z cytryny* i kandyzowaną skórką.
  6. Foremkę keksówkę wysmaruj masłem i posyp mąką. Przełóż masę do foremki i wyrównaj wierzch.
  7. Piecz około 40 minut – po włożeniu patyczka do ciasta, może on być lekko wilgotny, ale nie obklejony surowym ciastem.
  8. Po upieczeniu odczekaj 10 minut, wyjmij z foremki i przełóż na kratkę do wystygnięcia.
  9. Pozostałą połowę soku wymieszaj z cukrem pudrem, aż powstanie gładki lukier. Polej nim ciasto i poczekaj aż stężeje. Smacznego!

* ja wykorzystałam sok tylko z jednej cytryny, ponieważ była duża i wyjątkowo soczysta.

Lemon cake

Lemon cake

Ingredients:

  • 2 lemons bio
  • 4 eggs – whites and yolks separated
  • 100g + 50g caster sugar
  • pinch of salt
  • 200g unsalted butter, softened
  • 200g flour
  • 1 level teaspoon of baking powder
  • a handful of candied lemon peel (optionally)
  • 100g icing sugar

Method:

  1. Preheat oven to 190 C degrees.
  2. Wash the lemons, wipe off the skin/zest and squeeze the juice.
  3. Whisk the egg whites with a pinch of salt and 50g sugar to stiff.
  4. Separately, whisk the egg yolks with the rest of sugar (100g). Add the butter, flour, baking powder and lemon zest. Mix all with a hand mixer until the mixture is homogeneous and quite dense.
  5. Gently combine with egg whites, mix with 1/2 lemon juice and candied peel.
  6. Grease loaf tin with butter. Dust with flour, tap out excess. Put the mixture into the tin and smooth the top.
  7. Bake about 40 minutes – cake is ready, when the stick inserted into the cake is slightly damp, but not coated with raw dough.
  8. Remove from the oven, wait 10 minutes, then remove from a tin and leave to cool on the grill.
  9. Remaining half of the lemon juice mix with icing sugar until smooth. Spread the top and wait until solidified. Enjoy!

Przepis pochodzi z książki „350 recettes maison”

Carbonade Flamande

Carbonade flamande

Carbonade Flamande, na którą przepis znalazłam w przepięknie wydanej książce „Boucherie! Recettes de viandes à partager” postanowiłam wypróbować jako pierwszą. Zanim jednak zabrałam się do gotowania, musiałam zrobić prawdziwy, domowy bulion cielęcy, przepis znajdziecie tutaj. Trochę to trwało, ale wczoraj zrealizowałam swój plan i właśnie dzielę się z Wami przepisem na danie, które mnie po prostu zachwyciło! W tym momencie jest to najsmaczniejsza potrawa, jaką miałam okazję kiedykolwiek zjeść, naprawdę :-) Mięsko przepyszne! Sos słodziutki, bardzo intensywny, przepyszny! Nie czuć w nim piwa – to ważna informacja dla tych z Was, którzy nie przepadają za takimi daniami na bazie wina czy piwa.

Pieczone ziemniaki

Oczywiście, możecie pójść na łatwiznę, złapać najbliższy lot i zamówić prawdziwą carbonadę w jednej z belgijskich restauracji. Jeśli jednak wolicie zacisze domowego ogniska, lub Wasz portfel zadecyduje o wyborze takiej opcji, polecam ten przepis. Nie jest trudny, nie potrzeba żadnych wymyślnych składników.  Ważny jest gatunek piwa – musi być ciemne, a najlepiej belgijskie Oud bruin, Abbey beer, albo Flanders red ale. Ja użyłam francuskiego Pelforth brune, po prostu nie znalazłam innego w swoim sklepie.

Vergeoise brune

Druga sprawa – cukier. U mnie jest to specjalny gatunek o nazwie Vergeoise brune ( na zdjęciu powyżej ) – bardzo miałki, drobny, wilgotny, szybko się rozpuszcza. Popularny na północy Francji i właśnie w Belgii, używany do produkcji ciasteczek Spéculoos, Flan à la flamande, do gofrów, ciast i naleśników. Nie zdziwię się, jeśli w Polsce nie jest on dostępny, także polecam w zamian użyć ciemny cukier trzcinowy.

Carbonade flamande

Kolejna sprawa – piernik. We Francji jest on troszkę inny, także wybierzcie po prostu najzwyklejszy, bez zbędnych dodatków. Reszta składników nie powinna Wam przysporzyć żadnych problemów. Carbonada otrzymuje od nas wielkie serducho! Ugotujcie koniecznie.

Carbonade Flamande

Skadniki dla 3 osób:

  • 800 g ładnej łopatki wołowej
  • 1 cebula
  • 2 kromki piernika
  • 1,5 – 2 łyżki ostrej musztardy
  • 200 ml bulionu cielęcego
  • około 350 ml ciemnego piwa
  • 60 g brązowego cukru
  • łyżka masła
  • 2 łyżki oliwy z oliwek lub z pestek winogron
  • sól i pieprz

Potrzebny będzie żeliwny garnek z pokrywką, lub naczynie żaroodporne około 2,5 litra objętości

Przygotowanie:

  1. Włącz piekarnik i ustaw temperaturę 140 stopni Celsiusza.
  2. Mięso opłukaj w zimnej wodzie, usuń tłuste części i pokrój w dużą kostkę.
  3. Obierz i posiekaj cebulę.
  4. Odetnij skórkę z piernika i posmaruj kromeczki musztardą, odstaw na bok.
  5. W dużym garnku rozgrzej oliwę i usmaż mięso z każdej strony na złoty kolor, na dużym ogniu. Następnie wyjmij i odłóż na talerz.
  6. Zmniejsz ogień, w tym samym garnku rozpuść masło i smaż cebulę około 7 minut. Następnie posyp cebulę cukrem, wymieszaj i poczekaj aż się lekko skarmelizuje ( potrwa to około 1 – 2 minut ).
  7. Dodaj z powrotem mięso, wlej piwo i zagotuj.
  8. Dodaj bulion cielęcy, przypraw pieprzem i solą.
  9. Połóż na wierzchu kromeczki piernika stroną z musztardą do góry.
  10. Przykryj i wstaw do piekarnika rozgrzanego do 140 stopni na 2 godziny.
  11. Po tym czasie wymieszaj potrawę i piecz kolejną godzinę.
  12. Podawaj tradycyjnie – z frytkami* i ciemnym piwem.Smacznego!

* u mnie zamiast frytek umyte, nieobrane ziemniaki pokrojone w ćwiartki / ósemki, maźnięte oliwą, posypane morską solą i pieprzem Espelette. Piekarnik na 200 stopni, około 45 minut, pod koniec z termoobiegiem, aż się ładnie upieką.

Carbonade flamande

Carbonade Flamande

Ingredients: { serves 3 }

  • 800 g beef shoulder
  • 1 onion
  • 2 slices of gingerbread
  • 1.5 – 2 tablespoons hot mustard
  • 200 ml homemade veal broth
  • about 350 ml dark Belgian beer (Oud bruin, Abbey beer, or Flanders red ale)
  • 60 g brown sugar (Vergeoise brune is the best)
  • 1 tablespoon butter
  • 2 tablespoons olive oil or grapeseed oil
  • salt and pepper

You will need a cast-iron pot with a lid or casserole (about 2.5 liters)

Method:

  1. Turn on the oven and set the temperature of 140 Celsius degrees.
  2. Rinse the meat in cold water, remove the greasy parts and cut into large cubes.
  3. Peel and chop the onion.
  4. Cut out gingerbread crust and brush slices with mustard, set aside.
  5. In a large pot heat the oil and fry the meat on each side until golden brown, over high heat. Then remove and set aside on a plate.
  6. Reduce the heat. In the same pot, dissolve the butter and fry the onions about 7 minutes. Then sprinkle the onions with sugar, stir and wait until lightly caramelised (this will take about 1 – 2 minutes).
  7. Add back the meat, pour the beer and bring to the boil.
  8. Add veal broth, season with salt and pepper.
  9. Put on the top gingerbread slices, mustard side up.
  10. Cover and put in the oven preheated to 140 degrees for 2 hours.
  11. After this time stir with a spoon and bake for another 1 hour.
  12. Serve traditionally – with French fries* and dark Belgian beer. Bon appetit!

* On my plate, instead of French fries, washed, unpeeled potatoes, cut into quarters / eighths, smeared with olive oil, sprinkled with sea salt and Espelette pepper. In a oven at 200 Celsius degrees for about 45 minutes, at the end with convection, baked until golden brown.