Chłodnik ogórkowo – kokosowy z curry

 

Chłodnik ogórkowy z curry | chilitonka

Teoretycznie jeszcze nie ma lata, ale prognozy pogody mówią coś zupełnie innego. 34 stopnie w cieniu – przetrwanie w takich warunkach zmusza organizm do stosowania zupełnie innej diety. Najlepiej w stanie płynnym i w zdecydowanie niższej temperaturze.  W taki upalny dzień proponuję Wam orzeźwiający chłodnik ogórkowy. Przepis ukazał się niedawno na stronie  Westwing – w cyklu Must have/smaki na lato. Autorem tej ciekawej receptury jest słynny francuski Chef – Eric Frechon. Polecam!

Chłodnik ogórkowo kokosowy


Składniki dla 3- 4 osób: 3 spore świeże ogórki, 250 – 300ml mleczka kokosowego, łyżka oliwy, szczypta curry, pieprz i sól


Ogórki obierz ze skórki. Miąższ ogórków pokrój w kostkę. Skórek nie wyrzucaj.

W garnku zagotuj wodę z dodatkiem soli i wrzuć skórki ogórków. Gotuj 3 minuty, następnie odcedź i od razu zanurz na chwilę w lodowatej wodzie. Ponownie odcedź i odłóż na bok.

Do garnka wlej oliwę, dodaj ogórka w kostkach i mleczko kokosowe. Doprowadź do wrzenia i gotuj około 7 minut. Wymieszaj całość, wraz ze skórkami, blenderem. Przepuść przez sito, aby chłodnik miał gładką konsystencję. Dopraw do smaku pieprzem, solą oraz curry. Wystudź i wstaw do lodówki na 2 godziny. Podawaj na zimno. Smacznego!

 

Na podstawie książki „Soupes” E. Frechon

Beurrés Bretons, czyli kruche maślane ciasteczka z Bretanii

Beurrés Bretons | chilitonka

Podczas mojego ostatniego wypadu do Dijon zatrzymałam się na chwilkę w bardzo sympatycznej kawiarence. Wybrałam sobie całkiem wygodne miejsce w zacisznym kątku, z dobrym widokiem na ruchliwą ulicę w samym centrum miasta i skusiłam się na pyszną czekoladę na gorąco. Czekolada była smaczna, ale tak gęsta i tak syta, że nie dałam rady zjeść małego ciasteczka, które dostałam w prezencie. Zabrałam je ze sobą i przypomniałam sobie o nim następnego dnia. Niby zwykłe, małe, kruche ciasteczko, ale jakie pyszne! Wyczułam w nim aromat kwiatów pomarańczy i postanowiłam upiec takie same w domu. Wykorzystałam przepis z książki La petite épicerie du fait maison E. Payany. Powiem Wam, że moje wyszły nawet lepsze. Kruchutkie, świeżutkie, zdecydowanie smaczniejsze! Polecam :-)

Beurrés Bretons | chilitonka

Beurrés Bretons


Składniki na około 40 sztuk: 3 żółtka, 150g miękkiego masła, 250g mąki pszennej, 125g cukru, paczuszka 11g proszku do pieczenia, 3 szczypty soli, 2 łyżki wody o zapachu kwiatów pomarańczy (opcjonalnie)


Przy pomocy miksera wymieszaj masło z cukrem i solą. Masa powinna być pulchna i blada.

Przesianą mąkę wymieszaj z proszkiem do pieczenia.

Dodawaj mąkę do masy, porcjami, cały czas miksując.

Dodaj 2 żółtka i wodę o zapachu kwiatów pomarańczy. Wyrób lekko, nie za długo, aby z ciasta powstała gładka kula. Zawiń ją w folię i schowaj do lodówki na minimum 2 godziny.

Piekarnik rozgrzej do 180 stopni.

Łyżeczką wykładaj porcje wielkości orzecha włoskiego. Uformuj z nich kuleczki, spłaszcz i przełóż je do foremki. Wierzch posmaruj pozostałym żółtkiem.

Możesz również rozwałkować ciasto na placek grubości 1cm i wykrawać ciasteczka, następnie przełożyć je na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Jednak w foremce (jak na zdjęciu) zachowają ładny kształt.

Piecz ciasteczka 20 – 25 minut. Po upieczeniu wystudź na kratce. Przechowuj w szczelnie zamykanym pojemniku. Smacznego!

 

Beurrés Bretons | chilitonka

Omlet z dzikimi szparagami

Omlet z dzikimi szparagami | chilitonka

Wiosną pojawiają się gdzieniegdzie dzikie szparagi. Na czym polega ich dzikość? W naturalnym środowisku rosną w trudno dostępnych gęstwinach, na kamienistych wzgórzach, w zarośniętych wąwozach. Na szczęście ja, aby je zdobyć, nie muszę się z maczetą przedzierać przez żadną puszczę. Po prostu jadę sobie do najbliższego sklepu i wybieram najładniejszy pęczek :-) Takie mini szparagi są delikatne, subtelne w smaku. W całości nadają się do zjedzenia. Wystarczy je krótko 2 – 3 minuty gotować w osolonej wodzie, lub usmażyć na masełku z dodatkiem odrobiny soli i cukru. Jeśli je spotkacie na swojej drodze – spróbujcie koniecznie!

Asperges des Bois | chilitonka

Omlet z dzikimi szparagami | chilitonka

Omlet z dzikimi szparagami


Porcja dla 1 osoby: pęczek dzikich szparagów, 2 jaja, około 2 łyżki masła, łyżka gęstej śmietany, pieprz i sól, pół łyżeczki cukru


Na patelni rozpuść odrobinę masła. Włóż szparagi, posól i posyp cukrem. Smaż krótko – około 2 minuty. Zdejmij z ognia i odłóż na bok.

Oddziel żółtka od białek. Osobno roztrzep białka i żółtka. Przypraw pieprzem i solą.

Rozgrzej patelnię i rozpuść trochę masła. Włóż białka, następnie żółtka. Mieszaj widelcem robiąc „ósemki” i nie dotykając dna patelni. Kiedy omlet zacznie się ścinać, dodaj śmietanę. W międzyczasie poruszaj patelnią w przód i w tył, aby omlet nie przywierał. Gotowy omlet przełóż na talerz i posmaruj resztą masła.

Do środka włóż szparagi i złóż na pół. Smacznego!

Omlet z dzikimi szparagami | chilitonka

Kokosowy pudding z tapioki z malinami i owocem combava

Perles du Japon | chilitonka

Pamiętam, kiedy po raz pierwszy spróbowałam tapioki, pomyślałam sobie, że dawno nie jadłam podobnego obrzydlistwa! Nie wiem, może wtedy zrobiłam coś nie tak, bo tym razem bardzo mi smakowało i mam ochotę na więcej. Choć w przepisie, z którego korzystałam jest wyraźnie napisane, że pudding należy schłodzić w lodówce, następnym razem zjem go na ciepło, tak samo jak zwykle jem inne tego typu desery. Przy okazji po raz pierwszy spróbowałam owoc combava, który we Francji staje się ostatnio dość popularny. Sam w sobie jest strasznie kwaśny, ale jako aromatyczny dodatek sprawdza się doskonale. Polecam!

Ps. We Francji tapioka występuje pod nazwą Perles du Japon, czyli Perły Japonii – ładnie, prawda?

Combavas | chilitonka

Combava, inaczej papeda, albo limonka kaffir to owoc cytrusowy niewielkich rozmiarów ( o średnicy 5 – 6 cm ). Pochodzi z Azji Południowo-Wschodniej. Ma dość grubą, bardzo aromatyczną skórkę i smak bardziej kwaśny niż cytryna. Świetnie nadaje się do ciast, deserów, napojów, sałatek oraz ryb. W smaku trochę przypomina trawę cytrynową. Jeśli chodzi o wartości odżywcze combavy, jest ona doskonałym źródłem witaminy C, ma działanie przeciwutleniające i poprawia wchłanianie żelaza. 100g tego owocu to jedyne 22 kcal.

Maliny | chilitonka

Kokosowy pudding z tapioki z malinami i owocem combava


Składniki dla 4 osób: 10 łyżek tapioki w granulkach, 600ml mleczka kokosowego, 8 łyżek cukru pudru, koszyczek malin, 2 owoce combava


Do rondelka wlej mleko, dodaj cukier puder, wymieszaj i podgrzej. Następnie dodaj sok wyciśnięty z combavy oraz startą skórkę. Wrzuć tapiokę i gotuj na małym ogniu około 20 minut, często mieszając. Kiedy granulki tapioki będą przeźroczyste, a całość nabierze kremowej konsystencji, zdejmij z ognia.

Do 4 salaterek włóż po kilka malin, przykryj puddingiem. Wystudź i schowaj do lodówki na godzinę. Przed podaniem udekoruj resztą malin. Smacznego!

Tapioka – produkt skrobiowy otrzymywany z manioku. Hipoalergiczna, pozbawiona smaku, bez glutenu i bez cholesterolu. Lekkostrawna, z niską zawartością białka. W postaci mąki stosuje się ją jako zagęszczacz sosów, natomiast granulki tapioki są składnikiem smacznych puddingów i innych deserów.

Zamiast malin, możesz dodać truskawki, wtedy deser będzie słodszy. Zamiast owocu combava świetnie pasuje również limonka.

Perles du Japon | chilitonka Na podstawie Saveurs Hors série 2015

Wiosenna tortilla ze szparagami

Tortilla ze szparagami | chilitonkaSezon na szparagi rozpoczął się na dobre. W moim kuchennym oknie szaleją zioła, a za oknem ptaki powiększają swoją skrzydlatą rodzinę. Pomidor, który z małej sadzonki przeistoczył się w prawie 1,5 metrowe bydlę, wydał na świat pierwszy owoc. W ciągu kilku ostatnich dni nastąpiła eksplozja zieleni! Kwitną bzy, a magnolie jeszcze całkiem nie straciły swoich pięknych kwiatów. To najcudowniejszy czas :-)

Ostatnio jestem dość zapracowaną osobą, dlatego tak mało mnie na blogu. Szykuję coś pysznego do wakacyjnego wydania Kukbuka i muszę Wam zdradzić, że to chyba moje najlepsze zdjęcia, jakie do tej pory udało mi się przygotować do tego magazynu. Jeśli na papierze będą tak samo soczyście wyglądać, jak na ekranie mojego komputera, to na pewno się skusicie, albo przynajmniej ślinka Wam poleci ;-)

Dziś, troszkę w biegu, przygotowałam smaczną, wiosenną tortillę – ze szparagami i jeszcze kilkoma ciekawymi składnikami. Proszę, oto przepis:

Tortilla ze szparagami | chilitonka

Tortilla ze szparagami


Składniki dla 2 – 4 osób: 8 jajek, pęczek zielonych szparagów, garść listków świeżej mięty, 100g sera owczego typu Manchego*, garść płatków migdałów (uprażonych na suchej patelni), odrobina oliwy, piment d’Espelette, sól

*twardy ser owczy o zwartej konsystencji, z małymi dziurkami


Szparagi umyj i odłam końcówki. Główki odetnij, a łodygi przekrój wzdłuż i pokrój na mniejsze kawałki.

Na patelni o średnicy około 22cm rozgrzej oliwę i usmaż osobno główki, osobno łodygi szparagów – na złoty kolor – około 3 minuty, odłóż na bok.

W misce roztrzep jaja z przyprawami, startym serem i posiekaną miętą. Dodaj podsmażone łodygi.

Ponownie rozgrzej odrobinę oliwy na patelni i wlej masę jajeczną. Smaż na małym ogniu, pod przykryciem. Kiedy jaja zaczną się ścinać, ułóż na wierzchu główki szparagów, posyp grillowanymi migdałami. Smaż pod przykryciem do momentu, aż tortilla będzie zwarta, a na środku jeszcze troszkę miękka. Podawaj na ciepło lub na zimno, smacznego!

Tortilla ze szparagami | chilitonka

Na podstawie Saveurs nr 202