Bulion pieczarkowy

Bulion pieczarkowy | chilitonka
Jest to najtrudniejszy wpis, jaki do tej pory zdarzyło mi się pisać. Kilka dni temu mój laptop dokonał żywota swego i postanowił przenieść się do krainy elektronicznych łowów. Jak to się mówi, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło i teraz piszę na klawiaturze nowego sprzętu. Nówka sztuka nie śmigana! Problem w tym, że to klawiatura typu AZERTY i moje śmiganie polega raczej na mozolnym szukaniu klawiszy, nie mówiąc o polskich znakach. Zanim nowa klawiatura dotrze do nas zza gór i lasów, z pomocą przyszedł google tłumacz. Skopiowałam sobie ęóąśćżźńł i jakoś powoli brnę przez ten post, co jakiś czas robiąc Ctr+ C / Ctr+ V. Męka.

Jeśli macie ochotę na ten smaczny bulion pieczarkowy z szynką i tymiankiem, oto przepis:

Bulion pieczarkowy


Składniki dla 4 osób: 1kg pieczarek, 250g szynki (najlepiej takiej z tłustym brzegiem), 1,5 litra bulionu drobiowego, 4 gałązki tymianku, 50g masła, łyżka oleju słonecznikowego, sól i pieprz


Pieczarki obierz i pokrój w plastry. Szynkę pokrój w kostkę.

W dużym garnku rozpuść masło i olej. Usmaż szynkę – około 2 minuty. Następnie dodaj pieczarki, zwiększ ogień i smaż je, aż woda wyparuje i się lekko zarumienią.

Wlej bulion, dodaj tymianek, przypraw do smaku. Gotuj około 20 minut. Podawaj na gorąco z pieczywem. Smacznego!

Bulion pieczarkowy | chilitonka

Na podstawie Saveurs nr 217

Jesienny pilaf z pszenicą

Pszenica z wędzonym boczkiem, dynią i pieczarkami | chilitonkaZwróciłam uwagę na ten prosty przepis zamieszczony w ostatnim wydaniu francuskiego magazynu Maxi. Wiedziałam, że danie będzie smaczne, ale nie przypuszczałam, że aż tak! Właściwie nie ma tutaj niczego odkrywczego. Jest dynia, są zwykłe pieczarki i wędzony boczek (wegetarianie mogą pominąć). Są ziarna pszenicy i to jest właśnie największy gwóźdź programu! Ta potrawa skłoniła mnie do refleksji nad sposobem naszego odżywiania. Stanowczo za mało jemy kaszy i wszelkiego rodzaju ziaren, a przecież jest taki wybór! Ile razy w sklepie ze zdrową żywnością oglądałam różne ciekawe płatki, kolorowe gatunki ryżu, kasz i wiele innych pysznych rzeczy. Często odkładałam je z powrotem na półkę, nie znając sposobu ich przyrządzania. Moja ostatnia wizyta w księgarni skończyła się typowo, czyli nową, pachnącą książką. Tym razem zdecydowanie wyjdzie nam na zdrowie, ale o tym napiszę już następnym razem :-)

Jesienny Pilaf z Pszenicą


Składniki dla 4 osób: 100g ziaren pszenicy typu Ebly, 150g pieczarek, 200g dyni Hokkaido, 1/2 pęczka natki pietruszki, 200g wędzonego boczku ( kostka lub paseczki), 2 łyżki oliwy, pieprz i sól


Pieczarki obierz i pokrój w plastry. Dynię pokrój w kostkę (wcześniej usuń ze środka włókna i pestki). Natkę posiekaj.

Na suchej patelni usmaż boczek, potem odłóż na bok. Na tej samej patelni rozgrzej oliwę i wrzuć kawałki dyni. Smaż je około 15 – 20 minut. Mniej więcej w połowie tego czasu dodaj pieczarki. Mieszaj regularnie i przypraw do smaku pieprzem i solą. Pod koniec dodaj boczek.

W garnku zagotuj 300ml osolonej wody, lub rosołu. Ugotuj pszenicę – około 10 minut, lub według instrukcji na opakowaniu. Odcedź.

W dużej misce wymieszaj ugotowaną pszenicę i zawartość patelni. Posyp natką i podawaj od razu, na gorąco, smacznego!

Blanquette z indyka z pieczarkami i cebulką / Blanquette with turkey, mushrooms and small onions

Blanquette z indykaBlanquette nie jest dla leniuchów i zwolenników dań jednogarnkowych. Trzeba  trochę nabałaganić w kuchni, ale zapewniam Was, że warto. To idealna potrawa do gotowania we dwoje, a wiecie, że zbliżają się Walentynki… ;-) Lista składników może się wydawać długa, jednak większość to warzywa i przyprawy. Jeśli chcecie zaszaleć, zastąpcie indyka cielęciną, wtedy danie będzie jeszcze smaczniejsze. Najczęściej blanquette podaje się z gotowanym ryżem, lecz ja tym razem zastosowałam takie małe fusion i dodałam tajski makaron ryżowy.

Blanquette z indyka z pieczarkami i cebulką

Składniki {dla 6 osób}:

  • 1,5 kg piersi z indyka
  • 500g pieczarek
  • 150g małej białej cebuli
  • 2 łyżki mąki
  • 1 łyżka gęstej, lekko kwaśnej śmietany – Crème fraîche
  • 70g masła
  • 1 żółtko
  • 1 duża cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 4 marchewki
  • 1 łodyga selera naciowego
  • 2 białe części pora
  • sok z 1 cytryny
  • 1 goździk
  • liść laurowy
  • kilka gałązek tymianku
  • szczypta cukru
  • pieprz i sól
  • szczypta gałki muszkatołowej (nie pomijaj, nadaje wspaniały smak potrawie)

Przygotowanie:

  1. Mięso indyka umyj i pokrój w dużą kostkę. Przełóż do garnka i zalej wodą. Zagotuj i usuń szumowiny.
  2. Cebulę obierz i wciśnij w nią goździka. Marchew obierz i pokrój na 4 części. Tak samo z porem i selerem. Wrzuć wszystkie warzywa do garnka. Dopraw odrobiną soli, dodaj ząbki czosnku, liść laurowy i tymianek. Gotuj pod przykryciem około 1,5 godziny.
  3. Małe cebulki obierz. Wraz z łyżeczką masła, szczyptą cukru, szczyptą soli i szklanką wody gotuj 15 minut, odstaw na bok.
  4. Pieczarki obierz, jeśli są większe, przekrój na pół. Dodaj sok z cytryny, łyżeczkę masła, szczyptę soli i zalej szklanką wody. Gotuj 5 minut i odstaw.
  5. Resztę masła rozpuść w rondelku, dodaj 2 łyżki mąki i smaż 1 minutę. Wlej około 1 litra wywaru (odlej go z garnka,kiedy mięso będzie już miękkie, tuż przed upływem 1,5 godziny), zagotuj, dodaj śmietanę i wymieszaj. Zdejmij z ognia i dodaj żółtko, jednocześnie energicznie mieszając trzepaczką. Sos powinien mieć kremową konsystencję. Przypraw do smaku.
  6. Mięso przełóż do osobnego naczynia. Dodaj odcedzone cebulki i pieczarki. Zalej sosem i wymieszaj.
  7. Przypraw szczyptą gałki muszkatołowej i podawaj na gorąco, z ryżem. Smacznego!

Blanquette z indyka Blanquette with turkey, mushrooms and small onions

Ingredients: {serves 6}

  • 1,5kg turkey breasts
  • 500g mushrooms
  • 150g small white onions
  • 2 tablespoons flour
  • 1 tbsp thick, slightly sour cream – crème fraîche
  • 70g butter
  • 1 egg yolk
  • 1 large onion
  • 4 cloves of garlic
  • 4 carrots
  • 1 stalk of celery
  • 2 white parts of the leek
  • juice of 1 lemon
  • 1 clove
  • 1 bay leaf
  • few sprigs of thyme
  • pinch of sugar
  • salt and pepper
  • pinch of nutmeg (do not skip, it gives a wonderful flavor)

Method:

  1. Wash the turkey breasts and cut into large cubes . Transfer to a saucepan and pour water. Bring to the boil and remove any froth.
  2. Peel the onion and press the clove in. Peel the carrots and cut into 4 parts. The same with leek and celery. Put all the vegetables into the pot. Season with a pinch of salt, add garlic cloves, bay leaf and thyme. Cook covered for about 1.5 hours.
  3. Peel the small onions. Put in a small pan, add a teaspoon of butter, a pinch of sugar, a pinch of salt and 1 glass of water. Boil for 15 minutes, set aside.
  4. Peel the mushrooms, if they are large, cut them in half. Add lemon juice, a teaspoon of butter, a pinch of salt and pour a glass of water. Cook for 5 minutes and set aside.
  5. Melt the remaining butter in a saucepan, add 2 tablespoons flour and cook for 1 minute. Pour about 1 liter of broth (from a saucepan, when the meat is already soft, just before the 1.5 hours), bring to the boil, add the cream and  stir. Remove from the heat and add the egg yolk, while vigorously stirring with a whisk. Sauce should be creamy. Season to taste.
  6. Transfer the meat into a separate dish. Add drained onions and mushrooms. Pour the sauce and stir.
  7. Season with pinch of nutmeg and serve hot, preferably with rice. Enjoy!

Boeuf bourguignon z pieczarkami i podpalanym winem

Boeuf bourguignon 3 CT

Jakiś czas temu obiecałam Wam przepis na Boeuf bourguignon, który dostaliśmy od znajomego Francuza. Co prawda Romu’ pochodzi z FrancheComté – wschodniego regionu, tuż przy granicy ze Szwajcarią, ale do Burgundii wcale nie miał daleko. Po sąsiedzku poznał się ze swoją przyszłą żoną  i od blisko 20 lat mieszka na pięknej burgundzkiej wsi, ma nawet swoje własne jezioro. Romu’ uwielbia gotować i często służy nam radą i pomocą. Poleca ciekawe potrawy, lokalne produkty godne uwagi, dzieli się sprawdzonymi przepisami. Żona Romu’ jest mistrzynią żabich udek, a jego babcia pracowała w zakładzie produkującym najlepsze burgundzkie ślimaki. Jednym słowem, obracamy się w całkiem przyzwoitym towarzystwie kulinarnym ;-)

Boeuf bourguignon 4 CT

Wołowinę po burgundzku najlepiej przygotować dzień wcześniej, wieczorem. Wtedy potrawa będzie miała czas, by nabrać właściwego smaku. Nie pytajcie mnie dlaczego podpala się wino – poza tym, że czynność ta ma wpływ na jakość dania, jest dodatkową atrakcją. Boeuf bourguignon można podawać z gotowanymi ziemniakami, makaronem, kopytkami, a nawet z ryżem. Jednak najlepiej smakuje z ziemniaczanym purée posypanym świeżo startą gałką muszkatołową. Danie, choć długo się gotuje, nie wymaga większego nakładu pracy, a efekt murowany, polecam!

Winko 1 CT

Tymianek 1 CT

Boeuf bourguignon 6 CT

Boeuf bourguignon 1 CT

Boeuf bourguignon z pieczarkami i podpalanym winem

Składniki:

  • 1 kg wołowiny ( bez kości, np. udźca )
  • 3 duże marchewki
  • 1 duża cebula
  • 250 g pieczarek
  • butelka ( lub więcej ) czerwonego wytrawnego wina, najlepiej burgundzkiego ( minimum 13 % )*
  • liść laurowy
  • 2 – 3 gałązki tymianku
  • 2 łyżki mąki
  • sól i pieprz
  • 3 – 4 łyżki oleju rzepakowego do smażenia
  • łyżka konfitury porzeczkowej lub jeżynowej**
  • „zakrętka” Madery

* wino musi być czerwone, wytrawne i naprawdę, o ile nie burgundzkie, to inne francuskie – gatunek wina w przypadku tej potrawy to podstawa!

** najlepsza jest konfitura z czerwonych porzeczek, na drugim miejscu z jerzyn, na trzecim z czarnej porzeczki.

Przygotowanie:

  1. Mięso opłukaj w zimnej wodzie, usuń tłuszcz i pokrój w dość duże kawałki.
  2. Cebulę obierz i posiekaj, marchew obierz i pokrój w grube krążki.
  3. W dużym garnku ( najlepiej żeliwnym ) rozgrzej olej i smaż wołowinę z każdej strony na brązowy kolor, odłóż na bok.
  4. W tym samym garnku usmaż cebulę i marchew.
  5. Dodaj tymianek i liść laurowy oraz usmażone mięso.
  6. Całość posyp mąką i wymieszaj. Smaż kolejne 5 minut.
  7. Wlej wino ( taką ilość, aby przykryło mięso ) i poczekaj, aż się zagotuje.
  8. Kiedy wino będzie bulgotać, podpal je. Wymieszaj i powtórz tą czynność minimum 3 razy.
  9. Gotuj potrawę 2 godziny na małym ogniu i w odkrytym garnku, co jakiś czas zbierając tworzący się na powierzchni kożuch.
  10. Pieczarki obierz, pokrój na ćwiartki i usmaż.
  11. Po 2 godzinach gotowania wrzuć usmażone pieczarki, gotuj kolejne 30 minut.
  12. Następnie dodaj konfiturę, wymieszaj.
  13. Po 20 minutach wlej „zakrętkę” Madery. Przypraw do smaku pieprzem i solą, gotuj całość jeszcze 10 minut.
  14. Podawaj gorące danie z ziemniaczanym purée, ewentualnie jeszcze z kromką dobrego chleba i lampką czerwonego wytrawnego.

Smacznego i na zdrowie!

Quiche Lorraine ( placek lotaryński )

Quiche Lorraine | chilitonka

Zasadniczo quiche to rodzaj wytrawnej tarty, której spód przykrywa się tzw. migaine, czyli mieszaniną jajek i gęstej, lekko kwaśnej, tłustej śmietany – crème fraîche. Rodzajów quiche jest mnóstwo i tylko od naszej wyobraźni zależy, jakie nadzienie znajdzie się w środku. Mogą to być szpinak, łosoś, szparagi, cukinia, a nawet małże. Co kto lubi, co się komu podoba i co akurat ma pod ręką.

Quiche lorraine jest we Francji niezwykle popularna, dostępna w każdym sklepie spożywczym i w większości piekarń, nie sposób jej przeoczyć. Jak wskazuje nazwa, potrawa pochodzi z Lotaryngii, regionu położonego w północno-wschodniej części kraju. Pierwsze wzmianki na temat tej potrawy pochodzą z XVI wieku.

Wypróbowałam wiele przepisów na quiche lorraine, ale ten jest moim zdaniem najlepszy. Spód jest bardzo lekki, kruchutki. Nadzienie składa się z kilku prostych składników, z których najważniejszy jest oczywiście chudy boczek wędzony. Quiche można jeść na zimno – jako przekąskę – lub na ciepło, w towarzystwie sałatki – jako całkiem smaczne danie główne. Gorąco polecam!

Quiche Lorraine | chilitonka

Quiche Lorraine ( placek lotaryński )


Na kruchy spód { foremka średnicy 28 cm }: 250 g mąki pszennej, 120 g zimnego, posiekanego masła, 1 żółtko, 2 łyżki bardzo zimnej wody, szczypta soli

Nadzienie: 200g chudego boczku pokrojonego w kostkę, lub paseczki, 3 duże jaja, 250g gęstej, kwaśnej śmietany (crème fraîche), gałka muszkatołowa, świeżo mielony pieprz, 100g startego sera (np. Gruyère)


Do miski wrzuć wszystkie składniki na kruchy spód i połącz je palcami. Szybko wyrób ciasto i uformuj z niego kulę. Jeśli ciasto jest za miękkie – dodaj trochę mąki. Jeśli za twarde – odrobinę więcej wody. Zawiń w folię i schowaj do lodówki na minimum 30 minut.

Blat posyp mąką, lub drobną kaszką kukurydzianą i rozwałkuj placek. Wyłóż ciasto do foremki, dociśnij po brzegach. Przykryj papierem do pieczenia i wysyp na wierzch fasolę, lub groch ( to zapobiegnie wybrzuszeniu ciasta ). Piecz „na biało” – około 15 min. w piekarniku rozgrzanym do 180° C.

Na patelni usmaż boczek. Nadmiar tłuszczu odlej. Połącz boczek ze śmietaną i roztrzepanymi jajami. Przypraw i wylej na podpieczony spód. Posyp serem i wstaw do piekarnika na około 40 minut. Smacznego!