Ryż z limandą i pieczarkami

Szybka, dobra i nieskomplikowana potrawa dla tych, co chcieliby zjeść rybę, ale nie do końca lubią jej smak. W tej potrawie po prostu ryby nie czuć i nie widać. Tu króluje czosnek i pieczarki. Ryba + grzyby? – czy to rzeczywiście dobry pomysł? Przekonajcie się sami, nam to połaczenie bardzo smakuje.

Jeszcze jeden smaczek tego dania, a zarazem produkt wart polecenia –  wykorzystałam tutaj moje ostatnie odkrycie, czyli mieszankę ryżu z couscous i quinoa znanej firmy z pewnym wujkiem B. Bardzo smaczne i łatwe do przygotowania połączenie, polecam!

Ryż z limandą i pieczarkami

Składniki na 2 – 3 porcje:

  • 250g filetów limandy (soli żółtopłetwej)
  • 250g pieczarek
  • ząbek czosnku
  • 1/2 czerwonej cebuli
  • dwie gałązki natki pietruszki
  • 2 opakowania ryżu z couscous i quinoa
  • 2 łyżki masła + łyżka oliwy
  • sól i pieprz

Cebulę drobno siekamy. Czosnek również, lub ścieramy na tarce.

Pieczarki obieramy i kroimy na ćwiartki. Rybę ( filety bez skóry i ości ) płuczemy pod zimną wodą i osuszamy.

Na patelni roztapiamy 1 łyżkę masła z oliwą. Krótko smażymy cebulę, aż się zeszkli, pod koniec dodajemy czosnek. Dodajemy również pieczarki i smażymy około 10 minut, często mieszając. Przyprawiamy do smaku. Dodajemy posiekaną natkę.

W tym samym czasie, w lekko osolonej wodzie gotujemy ryż, według instrukcji na opakowaniu.

Na drugiej, mniejszej patelni roztapiamy łyżkę masła i krótko smażymy rybę*.

Kiedy wszystkie składniki będą gotowe, mieszamy wszystko razem, lub podajemy obok siebie na talerzu. Smacznego!

*rybę można też usmażyć razem z pieczarkami dodając ją pod koniec. Nic nie szkodzi, że się rozpadnie podczas smażenia.

 

Reklamy

Nasi goreng

To niepozorne danie jest narodową potrawą Indonezji, ale tak naprawdę przepis został wynaleziony w Chinach, mniej więcej 2000 lat p.n.e. Wersje są różne, w zależności od regionu. Niekiedy kurczaka zastępuje się krewetkami, czasem to tylko ryż smażony z warzywami. Podstawowymi, niezmiennymi składnikami nasi goreng są: smażony ryż oraz jajo sadzone, najlepiej takie z jeszcze płynnym żółtkiem.

Na smak potrawy bardzo wpływa sos – sojowy i ostrygowy, dlatego nie warto ich pomijać. Bardzo polecam Waszej uwadze ten przepis, a znalazłam go w ciekawej i ładnie wydanej książce Ghillie James pt. „Étonnantes céréales” (w oryginalnej wersji „Amazing grains”).

Nasi goreng | chilitonka

Nasi goreng


Składniki {4 porcje}: 2 łyżki oleju roślinnego, 4 jaja, 1 cebula (drobno posiekana), 400g kurczaka (udka bez skóry i kości lub piersi), 2 ząbki czosnku (drobno posiekane), 200g jarmużu*, 400g ugotowanego i wystudzonego ryżu (długoziarnistego), 2 łyżki sosu ostrygowego, 1,5 łyżki ciemnego sosu sojowego, 1 łyżka oleju sezamowego, pieprz i sól

*w oryginalnej wersji kapusta pekińska, zielona lub chiński brokuł


Liście jarmużu (bez włókien i łodygi) kroimy w paseczki.

Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju i smażymy jaja sadzone.  Pozostawiamy na minimalnym ogniu, aby nie wystygły (można to zrobić w czasie przygotowania właściwego dania).

W woku rozgrzewamy resztę oleju, w tym sezamowego, i smażymy kurczaka. Pod koniec dodajemy cebulę. Kiedy cebula zacznie się karmelizować, dodajemy czosnek i jarmuż. Smażymy około 2 -3 minuty.

Wrzucamy ryż i resztę składników. Doprawiamy do smaku. Smażymy jeszcze chwilkę. Dzielimy na porcje, na górę kładziemy jajo sadzone i podajemy od razu. Smacznego!

Ryż z żabnicą

Ryż z żabnicą | chilitonkaŻabnica, ze względu na swoją nienachalną urodę, zwana również diabłem morskim, jest dość popularna w kuchni francuskiej. Co ciekawe, w smaku zupełnie nie przypomina tradycyjnej ryby, ale raczej młodego kurczaka lub królika. Jeśli podobnie, jak ja, nie przepadacie za zielonym groszkiem – nie ma obawy. Jakimś cudem tak miesza się z pozostałymi składnikami, że wcale nie zwraca na siebie uwagi. Na podstawie przepisu z ostatniego numeru Saveurs ugotowałam to smaczne, proste i szybkie danie, które bardzo Wam polecam:

Ryż smażony z żabnicą, migdałami i zielonym groszkiem


Składniki dla 4 osób: 400g ugotowanego ryżu, 200g mrożonego groszku, 600g filetów żabnicy, 80g migdałów bez skórki, łyżka przyprawy curry w proszku, 100ml oliwy, sól i pieprz


Groszek ugotuj około 5 minut w osolonej wodzie. Odcedź i zalej zimną wodą.

Rybę pokrój na kawałki, przypraw pieprzem i solą, a następnie usmaż na połowie oliwy, około 2 minuty z każdej strony. Odłóż na bok.

Na patelni rozgrzej resztę oliwy i smaż ryż około 5 minut, często mieszając. Dodaj migdały i curry, smaż kolejne 5 minut.

Dodaj odcedzony groszek i rybę. Smaż jeszcze 3 minuty delikatnie mieszając. Przypraw do smaku i podawaj od razu. Smacznego!

Ryz lotte 2aCT

Sałatka z ziarnami kamut, soczewicą i warzywami

Sałatka z soczewicą | chilitonka

Dzisiejszy przepis to dowód na to, że zdrowe jedzenie może być niesamowicie smaczne! Że sałatka to tylko nazwa umowna, a w rzeczywistości jest to całkiem pożywne, dość konkretne danie. Okazało się również, że jednak lubię soczewicę, choć wcześniej nie byłam do niej przekonana. I w końcu, że nie trzeba zjeść góry jedzenia, aby poczuć się sytym przez długi czas, nie mając przy tym wzdęć, napięć, kłucia w boku, ani innych przykrych dolegliwości. Bardzo polubiłam takie jedzenie, więc przygotujcie się na więcej tego typu przepisów na blogu ;-)

Kamut | chilitonka

Parę słów o ziarnach kamut (khorasan) – do niedawna nie miałam pojęcia o ich istnieniu. Kupiłam kiedyś paczuszkę w sklepie ze zdrową żywnością i postanowiłam spróbować. Jest to stara, nieco zapomniana odmiana pszenicy. Ma większe ziarna i bogaty, orzechowy smak. Zawiera więcej protein, niż zwykła pszenica. Jest cennym źródłem witamin i minerałów, szczególnie magnezu, selenu i cynku. Niestety, zawiera gluten, i to dość dużo – więcej od tradycyjnej pszenicy.

Jeśli unikacie glutenu, w tym daniu ziarna kamut bez problemu można zastąpić ryżem (jak w oryginalnym przepisie), albo kaszą jaglaną czy gryczaną. Takie połączenie  ziarna/ryż/kasza + soczewica jest świetną bazą do skomponowania innych smacznych dań. Wszystko zależy od Waszej wyobraźni. Na pewno będzie pysznie!
Pieczone pomidorki | chilitonka

Sałatka z ziarnami kamut, soczewicą i warzywami


Składniki dla 4 osób:  810ml bulionu warzywnego, 150g soczewicy zielonej, 150g ziaren kamut (lub brązowy ryż basmati), 2 papryki czerwone, 180g pomidorków koktajlowych (przekrojonych na pół), 2 łyżki oliwy, 1 brokuł, 2 łyżki grillowanych pestek dyni, 2 łyżki grillowanych migdałów, sok i skórka starta z cytryny, ewentualnie garść natki pietruszki, zielonej cebulki* i listków bazylii, pieprz i sól, ser feta

* zieloną cebulkę i bazylię dodaj, kiedy potrawa nie będzie już gorąca


Nagrzej piekarnik do 200 stopni.

Paprykę pokrój w paseczki, wymieszaj z 1 1/2 łyżki oliwy. Wyłóż ją na blachę przykrytą papierem do pieczenia i wstaw do piekarnika na 20 minut. Po upływie tego czasu dodaj pomidorki, wymieszaj i piecz kolejne 5 minut. Wyjmij i wystudź.

Do wrzącego bulionu wrzuć ziarna kamut (lub ryż) oraz soczewicę. Gotuj na średnim ogniu 30 – 35 minut (aż będą miękkie). Jeśli potrzeba, dolej odrobinę wody. Odcedź i poczekaj, aż trochę przestygnie.

Brokuła podziel na części i gotuj 3 – 5 minut w lekko osolonej wodzie (ma być lekko chrupiący). Odcedź.

W dużej misce wymieszaj wszystkie składniki. Polej sokiem z cytryny, dodaj startą skórkę i resztę oliwy, przypraw do smaku. Udekoruj kawałkami sera feta. Podawaj w temperaturze pokojowej. Smacznego!

Sałatka z soczewicą | chilitonka

 Na podstawie przepisu z książki „Étonnantes céréales” Ghillie James

Krewetki po amerykańsku

Krewetki po amerykańsku  | chilitonkaJa wiem, że krewetki po amerykańsku z kuchnią francuską nie mają za wiele wspólnego, jednak wybaczcie mi ten mały skok w bok. To wszystko wina pogody. Co prawda z wolna dobijamy do połowy października, ale za oknem istny sierpień! Wciąż mam ochotę na lekkie dania i szerokim łukiem omijam czerwone mięso, ziemniaki oraz inne zapychacze. W kolejce czeka TYLE DAŃ, które chciałbym spróbować! Tyle ciast i innych słodkości! Za każdym razem, kiedy kupuję nową książkę z przepisami, zastanawiam się, czy zdążę je wszystkie wypróbować? Czasie, nie pędź tak, zatrzymaj się choć na chwilę!

Namawiam Was do ugotowania tego prostego dania, oczywiście, jeśli lubicie krewetki. Ja je uwielbiam! W trakcie gotowania zastanawiałam się, czy nie za dużo cebuli?  – Nie za dużo. Cały „sos”, w którym zatopione są krewetki, jest bardzo smaczny i świetnie komponuje się z ryżem, choć ja następnym razem dodałabym nieco więcej pieprzu cayenne. Przy okazji widzicie kawałeczek MOJEGO, swojskiego chleba na zakwasie, choć przyznam, że do tego dania pieczywo średnio pasuje i pełni tylko rolę dekoracji. O chlebie i moich pierwszych sukcesach opowiem Wam innym razem, obiecuję.
Krewetki po amerykańsku  | chilitonka

Krewetki po amerykańsku


Składniki dla 4 osób: 500g krewetek, 4 cebule, 2 szalotki, 3 ząbki czosnku, 6 pomidorów, 50ml koniaku, 100ml wytrawnego białego wina, 140g koncentratu pomidorowego, 1 bouquet garni, szczypta pieprzu cayenne, 3 łyżki oliwy, 40g masła, sól i pieprz, 400g ryżu długoziarnistego (u mnie mieszanka różnych gatunków)


Jeśli masz surowe krewetki, obierz je i usuń czarną nitkę – przewód pokarmowy.

Pomidory zalej wrzątkiem i obierz ze skórki. Usuń pestki i pokrój w kostkę. Cebulę, szalotkę i czosnek obierz i posiekaj.

W garnku rozgrzej niewielką ilość oliwy. Usmaż krewetki. Zalej je koniakiem, wymieszaj i odłóż na bok.

W tym samym garnku rozpuść masło. Wrzuć cebulę i szalotkę. Kiedy będą przeźroczyste, całość zalej winem i zagotuj. Dodaj krewetki, pomidory, koncentrat, czosnek i bouquet garni. Przypraw pieprzem cayenne, solą i pieprzem. Gotuj pod przykryciem, na wolnym ogniu około 25 minut.

W tym czasie, w lekko osolonej wodzie, ugotuj ryż (według instrukcji na opakowaniu). Podawaj na gorąco, smacznego!

Krewetki po amerykańsku  | chilitonka

 Na podstawie książki „La cuisine du monde en 350 recettes”