Zupa cebulowa z grzankami serowo – czosnkowymi

Zupa cebulowa

Smaczna i rozgrzewająca. Tania i łatwa do przygotowania. Kolejna zupa do mojej kolekcji:

Zupa cebulowa z grzankami serowo – czosnkowymi – porcja dla 3 – 4 osób

  • 6 cebul
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 gałązki świeżego tymianku
  • liść laurowy
  • 1 litr bulionu ( drobiowego lub wołowego )
  • 3 łyżki gęstej śmietany
  • bagietka lub kilka kromek chleba wiejskiego
  • 100 g startego sera Comté
  • 25 g masła
  • łyżka oliwy
  • sól i pieprz
  1. Cebulę obierz i pokrój w paseczki. Czosnek obierz i posiekaj. Zostaw jeden ząbek do natarcia grzanek.
  2. W rondlu rozgrzej oliwę i masło. Wrzuć cebulę, dopraw pieprzem i solą.
  3. Smaż cebulę, aż będzie ładnie skarmelizowana. Mieszaj regularnie. Jeśli będzie przywierać, wlej odrobinę bulionu.
  4. Pod koniec smażenia dodaj czosnek, tymianek i liść laurowy. Wlej resztę bulionu i gotuj pod przykryciem około 15 minut ( cebula powinna być całkiem miękka ).
  5. W międzyczasie zrób grzanki. Pokrój bagietkę na kromki i wstaw je do piekarnika na kilka minut. Natrzyj ząbkiem czosnku, posyp serem i ponownie włóż do piekarnika, aby ser się roztopił.
  6. Wyjmij z zupy gałązki tymianku, liść laurowy, zdejmij z ognia i wymieszaj ze śmietaną. Dopraw, jeśli potrzeba.
  7. Podawaj gorącą zupę z grzankami. Smacznego!

Przepis na podstawie Saveurs

Kremowa zupa kasztanowo – selerowa

Krem selerowo - kasztanowy Chili & Tonka

Moje uczucie do kasztanów dojrzewało powoli. Dopiero po 4 latach pobytu we Francji mogę śmiało powiedzieć, że kocham ich smak! Nie jest to jednak miłość bezkrytyczna. Same w sobie są smaczne, ale, że tak powiem – szału nie ma. W formie kremu kasztanowego, takiego do deserów i kanapek, przyjmują nieznośnie mdławą postać – nie przepadam. Z kolei uwielbiam jeść kawałki kasztanów w zupie z dyni, a  likier kasztanowy to jeden z moich ulubionych trunków.

Krem kasztanowo – selerowy to jedna z tych zup, które się miksuje. Na ich temat zdania są podzielone. Jedni lubią, inni powstrzymują się do czasu, aż stracą ostatniego zęba. Ja zdecydowanie zaliczam się do tej pierwszej grupy ( dodam, że dysponuję pełnym uzębieniem, z wyjątkiem jednej głupiej ósemki ). Oczywiście smak to rzecz gustu, jednak według mnie ta zupa jest bardzo dobra i ze szczerym uśmiechem gorąco polecam :-)

Kremowa zupa selerowo - kasztanowa Chili & Tonka

Kremowa zupa kasztanowo – selerowa porcja dla 4 – 6 osób

Składniki:

  • 400 g obranego selera ( korzenia )
  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 300 g ugotowanych i obranych kasztanów*
  • 100 ml śmietanki owsianej** lub zwykłej słodkiej śmietany
  • świeżo zmielony pieprz i sól do smaku

* kasztany gotujemy ok. pół godziny w wodzie, lub na parze. Jeszcze gorące należy obrać z twardej oraz miękkiej skórki.

** taką śmietankę można kupić w sklepie ze zdrową żywnością. Jest w 100% roślinna, zawiera jedynie 13 % tłuszczu, jest gęsta i ma owsiany smak. 100 g śmietanki to 150 kcal. Dobra na zimno i jako dodatek do gotowanych potraw.

Przygotowanie:

  1. Zagotuj wodę w dość dużym garnku. Wrzuć do niej seler pokrojony w kostkę, posiekaną cebulę oraz obrane ząbki czosnku.
  2. Przykryj i gotuj około 15 – 20 minut, a kiedy seler będzie miękki, wrzuć kasztany. Gotuj kolejne 5 – 10 minut.
  3. Następnie odcedź wszystkie warzywa, przełóż do innego garnka i dolej 8 nalewek wywaru. Całość zmiksuj przy pomocy blendera.
  4. Dopraw zupę do smaku i gotuj jeszcze kilka minut. Wlej śmietanę i wymieszaj.
  5. Podawaj bardzo gorącą zupę z pieczywem. Smacznego!

Przepis z Elle à Table N° 85

Kremowe ziemniaczki z pieczonym czosnkiem

Pogoda ostatnio nie nastraja mnie do blogowania. Jest zimno i buro na dworze. Jeśli przed godziną 14 nie uwinę się ze zdjęciami, całą sesję trzeba odłożyć do dnia następnego. Problem w tym, że na drugi dzień smaczny obiekt najczęściej już znika, lub całkiem traci swoje estetyczne walory. W takie dni nawet mój pies rezygnuje z długiego spaceru i ciągnie do domu, aby ponownie wtulić się w swój ciepły koc. Nam też wcale się nie chce wychodzić z domu. Plusem jest to, że teraz możemy bezkarnie zajadać się pysznym czosnkowym puree, nie zrażając do siebie reszty ludzkości, przynajmniej jej części – w zasięgu naszego oddechu ;-)

Kremowe ziemniaczki z pieczonym czosnkiem

  • 4 średnie ziemniaki ( 900 g )
  • 2 całe główki czosnku
  • 75 g masła
  • 2 łyżki oliwy lub oleju
  • świeżo zmielony pieprz i sól
  • ewentualnie odrobina mleka
  1. Główki czosnku przekrój na pół ( w poprzek ), skrop oliwą lub olejem i upiecz w piekarniku nagrzanym do 180° C. Czosnek powinien być miękki – zajmie to około pół godziny.
  2. Ziemniaki obierz, pokrój na kawałki i ugotuj w osolonej wodzie do miękkości. Odcedź i przez chwilę odparuj na wolnym ogniu.
  3. Do gorących ziemniaków dodaj masło, przyprawy oraz czosnek obrany z łupinek.
  4. Całość zblenduj, ewentualnie bardzo dobrze ubij. Możesz dodać odrobinę mleka, jeśli wolisz rzadszą konsystencję.
  5. Podawaj bardzo gorące, tzw. piping hot, jako dodatek do drugiego dania. Smacznego!

Poniższe zdjęcie to dowód na niesubordynację mojego aparatu – ja mu ustawiam ostrość na czosnek, a on woli ściereczkę. Czyżby miłość od pierwszego wejrzenia? Mimo to, umieszczam zdjęcie w celach poglądowych :-)