Cytrynowe ciasto z wędzonym łososiem i cukinią

Ciasto z łososiem i cukinią | chilitonka

Dzisiaj przepis na ciasto dla tych, którzy ze słodyczy najbardziej lubią śledzie. Ja śledzi nie cierpię, za to czekoladę kocham miłością wielokrotnie odwzajemnioną! (w postaci kilku zbędnych kg). Mimo to, w/w ciasto polubiłam już w momencie wyjęcia z piekarnika. Skórka cytrynowa nadaje wypiekowi wspaniały aromat – nie zapominajcie o niej! Autorem przepisu jest znany francuski chef Eric Frechon, bardzo polecam!

Ciasto z łososiem i cukinią | chilitonka

Cytrynowe ciasto z wędzonym łososiem i cukinią


Składniki: 180g wędzonego łososia, 150g cukinii, skórka starta z 2 cytryn (niepryskanych), 1/2 pęczka koperku, 3 jaja, 150ml ciepłego mleka, 130 g startego sera Emmental, 170g mąki, 1 saszetka proszku do pieczenia (11g), 100ml oleju arachidowego lub rzepakowego, łyżka oliwy, sól i pieprz


Foremkę keksówkę posmaruj masłem i wyłóż papierem do pieczenia.

Cukinię pokrój w kostkę. Na patelni rozgrzej łyżkę oliwy i usmaż cukinię – około 3 minuty. Przypraw pieprzem i solą, odstaw na bok.

Łososia pokrój na kawałki. Koperek posiekaj.

Piekarnik rozgrzej do 135 stopni.

W misce roztrzep jaja (wystarczy trzepaczka). Dodaj olej, mąkę z proszkiem do pieczenia i 110g sera, wymieszaj. Stopniowo wlewaj ciepłe mleko, mieszając całość.

Następnie dodaj skórkę z cytryny, łososia, koperek i cukinię. Przypraw do smaku pieprzem (pamiętaj, że łosoś jest już słony). Wymieszaj i przełóż do foremki. Wyrównaj wierzch i posyp resztą sera.

Piecz 1h30 aż wierzch lekko się zarumieni, a patyczek wetknięty do ciasta wyjdzie czysty.

Wyjmij z piekarnika i odstaw na 5 minut. Następnie wyjmij ciasto z foremki i wystudź na kratce. Najlepsze jeszcze ciepłe, smacznego!

Ciasto z łososiem i cukinią | chilitonka

Słynne belgijskie gofry z Liège

 

Te tradycyjne gofry z Liège powinny mieć dokładnie 24 wgłębienia. Są dość słodkie, wręcz oblepione karmelem. Najlepsze jeszcze ciepłe, tuż po wyjęciu z gofrownicy. Perełki cukru, które nie do końca się rozpuściły podczas smażenia, chrupią między zębami. Moim zdaniem takie gofry nie potrzebują już żadnych dodatków. Jeśli nie macie cukru w postaci perełek, gruby kryształ też powinien dać radę, spróbujcie koniecznie!

Gofry z Liège


Składniki (około 4 porcje): 1 łyżeczka suchych drożdży, 150ml ciepłego mleka, 250g mąki pszennej,  szczypta soli, 1 jajo, 100g miękkiego masła, 120g cukru – perełek, ewentualnie troszkę oleju do posmarowania gofrownicy


Wymieszaj drożdże z mlekiem i odstaw na 5 minut.

W misce wymieszaj mąkę z solą. Wlej mleko z drożdżami, dodaj jajo i wyrób ręką lub mikserem z końcówką – hakiem, aż powstanie gładkie ciasto. Dodaj masło i ponownie wyrób ciasto. Przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na pół godziny.

Dodaj cukier, wymieszaj i odstaw na kolejne 15 minut.

Rozgrzej gofrownicę, ewentualnie posmaruj olejem jej wnętrze.

Nałóż po jednej łyżce ciasta i smaż około 3 minuty. Wyjmij i wystudź na kratce. Podawaj jeszcze ciepłe, smacznego!

Mont Saint Vincent

 

Mont Saint Vincent | chilitonka

Mont Saint Vincent to druga pod względem wysokości góra w departamencie Saône et Loire, w Burgundii. Jednocześnie to nazwa pamiętającego czasy Średniowiecza miasteczka na szczycie tej góry. Jest tutaj kościół romański z XII wieku, jest château, są mury obronne i muzeum archeologiczne. Jest dom spokojnej starości, posterunek Gandarmerie i potężna antena radio – telewizyjna.  Obejście tej mieścinki nie zajmie nam nawet pół godziny. Urokliwe kręte uliczki doprowadzą nas do punktu widokowego, a idąc jeszcze wyżej, trafimy na sam szczyt – stąd widok zapiera dech, a przy odrobinie szczęścia można podziwiać Mont-Blanc. Czytaj dalej Mont Saint Vincent

Crème brûlée

Ponieważ uwielbiam ten deser, wypróbowałam już wiele przepisów na crème brûlée, zarówno jeśli chodzi o połączenie składników, jak i sposób ich przygotowania/pieczenia. W tym wydaniu, moim skromnym zdaniem, deser ma idealną konsystencję i po prostu się udaje.

Crème brûlée


Składniki (4 porcje): 500ml śmietany 30%, 70g cukru, 5 żółtek, ziarenka z 1 laski wanilii + cukier do posypania gotowego deseru


Połowę śmietany wraz z wanilią podgrzewamy w rondelku, na małym ogniu.

Żółtka ubijamy z 70g cukru, aż będą jasne. Mieszamy z resztą śmietany. Mieszając, stopniowo dodajemy gorącą śmietanę.

Napełniamy 4 ramekiny, wlewając masę przez sitko (to zapobiegnie powstaniu piany) i pieczemy około 35 – 40 minut w 150 stopniach (trzeba wyczuć swój piekarnik). Środek nie powinien być zbyt zwarty.

Wyjmujemy i po wystudzeniu chłodzimy w lodówce minimum 2 godziny. Wierzch posypujemy równą, cienką warstwą cukru i przypalamy palnikiem, lub wstawiamy na krótko pod grill, aby cukier się skarmelizował tworząc na powierzchni skorupkę.

Krem można przygotować dzień wcześniej i przechować go w lodówce, a tuż przed podaniem skarmelizować wierzch.

Creme brulee2231

Crème brûlée


Ingredients (serves 4): 500ml double cream, 70g caster sugar, 5 egg yolks, 1 vanilla pod + caster sugar for brûlée top


Preheat oven to 150C/300F/Gas 2.

Split vanilla pod and scrape out the seeds. Place 250ml of the cream in a pan (with the seeds and pod) to heat.

Whisk together the yolks and 70g caster sugar until pale. Mix with the rest of the cream. Pour the hot cream, stirring all the time.

Sieve the mixture into 4 ramekins and place in the oven.

Cook for about 35 – 40 minutes or until just set. It should have a slight wobble.

Remove from the oven and refrigerate at least 2 hours.

Just before serving, using a sieve, sprinkle the top with a thick layer of sugar and using a blowtorch, caramelise the surface or put under the grill, watching carefully. The surface should be deep brown and slightly burnt but not too thick.

Crème brûlée (without brûlée top) can be prepared the day before and stored in the refrigerator.

Bon appétit!