Kokosowy pudding z tapioki z malinami i owocem combava

Perles du Japon | chilitonka

Pamiętam, kiedy po raz pierwszy spróbowałam tapioki, pomyślałam sobie, że dawno nie jadłam podobnego obrzydlistwa! Nie wiem, może wtedy zrobiłam coś nie tak, bo tym razem bardzo mi smakowało i mam ochotę na więcej. Choć w przepisie, z którego korzystałam jest wyraźnie napisane, że pudding należy schłodzić w lodówce, następnym razem zjem go na ciepło, tak samo jak zwykle jem inne tego typu desery. Przy okazji po raz pierwszy spróbowałam owoc combava, który we Francji staje się ostatnio dość popularny. Sam w sobie jest strasznie kwaśny, ale jako aromatyczny dodatek sprawdza się doskonale. Polecam!

Ps. We Francji tapioka występuje pod nazwą Perles du Japon, czyli Perły Japonii – ładnie, prawda?

Combavas | chilitonka

Combava, inaczej papeda, albo limonka kaffir to owoc cytrusowy niewielkich rozmiarów ( o średnicy 5 – 6 cm ). Pochodzi z Azji Południowo-Wschodniej. Ma dość grubą, bardzo aromatyczną skórkę i smak bardziej kwaśny niż cytryna. Świetnie nadaje się do ciast, deserów, napojów, sałatek oraz ryb. W smaku trochę przypomina trawę cytrynową. Jeśli chodzi o wartości odżywcze combavy, jest ona doskonałym źródłem witaminy C, ma działanie przeciwutleniające i poprawia wchłanianie żelaza. 100g tego owocu to jedyne 22 kcal.

Maliny | chilitonka

Kokosowy pudding z tapioki z malinami i owocem combava


Składniki dla 4 osób: 10 łyżek tapioki w granulkach, 600ml mleczka kokosowego, 8 łyżek cukru pudru, koszyczek malin, 2 owoce combava


Do rondelka wlej mleko, dodaj cukier puder, wymieszaj i podgrzej. Następnie dodaj sok wyciśnięty z combavy oraz startą skórkę. Wrzuć tapiokę i gotuj na małym ogniu około 20 minut, często mieszając. Kiedy granulki tapioki będą przeźroczyste, a całość nabierze kremowej konsystencji, zdejmij z ognia.

Do 4 salaterek włóż po kilka malin, przykryj puddingiem. Wystudź i schowaj do lodówki na godzinę. Przed podaniem udekoruj resztą malin. Smacznego!

Tapioka – produkt skrobiowy otrzymywany z manioku. Hipoalergiczna, pozbawiona smaku, bez glutenu i bez cholesterolu. Lekkostrawna, z niską zawartością białka. W postaci mąki stosuje się ją jako zagęszczacz sosów, natomiast granulki tapioki są składnikiem smacznych puddingów i innych deserów.

Zamiast malin, możesz dodać truskawki, wtedy deser będzie słodszy. Zamiast owocu combava świetnie pasuje również limonka.

Perles du Japon | chilitonka Na podstawie Saveurs Hors série 2015

Naleśniki zapiekane z jabłkami i kremem budyniowym

Nalesniki zapiekane | chilitonka
Znalazłam ten przepis u fryzjera. Czekając na swoją kolej, wciąż przed podjęciem decyzji „z grzywką czy bez”, przeglądałam różne czasopisma i natknęłam się na to właśnie cudo. Zrobiłam zdjęcie i oto dzisiaj mogę podzielić się z Wami tą przepyszną recepturą. Jeśli lubicie naleśniki, macie sentyment do karpatki, ale jednak chcecie spróbować czegoś innego, czegoś prostego, a zarazem palce lizać, polecam!

Nalesniki zapiekane | chilitonka

Naleśniki zapiekane z jabłkami i kremem budyniowym


Składniki: 10 naleśników, 3 jabłka, 500 ml mleka, 2 jaja, 100g cukru, 50g skrobi kukurydzianej (można zastąpić mąką ziemniaczaną), 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego, 100g masła, 1 czubata łyżeczka cynamonu, 2 łyżki cukru pudru


Usmaż naleśniki według ulubionego przepisu.

W rondelku podgrzej mleko z ekstraktem waniliowym.

W misce ubij jaja z cukrem, wymieszaj ze skrobią. Wlewaj powoli gorące mleko, cały czas miksując. Przełóż całość z powrotem do rondelka. Podgrzewaj, mieszając, aż masa zgęstnieje. Na koniec wymieszaj z połową masła. Odłóż na bok.

Jabłka obierz i pokrój w kostkę. Wymieszaj z masą.

Spore naczynie żaroodporne wysmaruj masłem. Piekarnik rozgrzej do 200 stopni.

Przełóż naleśniki kremem, zwiń i ułóż w naczyniu. Posyp cukrem pudrem i cynamonem. Resztę masła pokrój na kawałki i ułóż na wierzchu.

Piecz około 10 minut i podawaj od razu, na gorąco. Smacznego!

Nalesniki zapiekane | chilitonka

Betty

Betty | chilitonka
Czym się różni Betty od zwykłych jabłek zapiekanych pod kruszonką? Właściwie niczym, ale nazywa się całkiem ładnie. Chyba właśnie ta nazwa przekonała mnie, by w pewien mroźny, bardzo wietrzny dzień podnieść temperaturę mojego piekarnika i upiec ten prosty deser. Deser, który „nie wygląda” ale jest tak domowo, przyjemnie, komfortowo smaczny. Polecam na ciepło!
Betty | chilitonka

Betty


Składniki dla 3 – 4 osób

Kruszonka: 75g mąki, 75g płatków owsianych, 75g cukru, 75 + 25g masła, 1 łyżeczka cynamonu, szczypta soli

Jabłka: 800g jabłek, 2 łyżki konfitury morelowej, sok + skórka z cytryny


 W misce połącz mąkę, sól, cynamon, płatki i cukier. Dodaj 75g masła i opuszkami palców zrób kruszonkę.

Jabłka obierz i pokrój w cienkie plasterki. Wymieszaj z sokiem i skórką z cytryny oraz z konfiturą. Jeśli nie lubisz zbyt kwaśnego nadzienia, wlej nieco mniej soku.

Naczynie żaroodporne posmaruj odrobiną masła. Wyłóż połowę jabłek, potem połowę kruszonki. Następnie drugą warstwę jabłek i kruszonki. Na wierzchu ułóż kawałki pozostałego masła.

Piecz około 50 – 60 minut w 180 stopniach. Podawaj na ciepło z kwaśną śmietaną lub crème anglaise, smacznego!

Na podstawie książki „Une pomme par jour”, Keda Black, Wyd. Marabout

Pączki Św. Anny

Beignets de Sainte Anne | chilitonka

Oto przepis na małe, mięciutkie, puszyste pączusie, które wprost same rozpływają się w ustach. Zróbcie koniecznie!

Pączki Św. Anny


Składniki dla 4 – 6 osób: 125g mąki, 4 jaja, 150ml mleka, 2 łyżki oleju słonecznikowego, cukier waniliowy, szczypta soli, drobny cukier do posypania, olej arachidowy do smażenia


W dużej misce wymieszaj mikserem mąkę z 3 żółtkami i jednym całym jajem. Dodaj też olej słonecznikowy, cukier waniliowy, a na końcu mleko. Wymieszaj. Masa będzie dość rzadka.

Osobno ubij sztywną pianę z pozostałych białek wraz ze szczyptą soli.

Ostrożnie wymieszaj pianę z masą.

Rozgrzej olej i nakładaj łyżką pączki. Mogą one mieć nieregularne kształty. Smaż z obu stron na złoty kolor. Odłóż na papier, aby odsączyć nadmiar tłuszczu. Posyp drobnym cukrem. Smacznego!

Na podstawie Saveurs nr 207

Dutch baby, czyli pieczony naleśnik z jabłkami

Gruby naleśnik z jabłkami | chilitonka
Od dawna chciałam go spróbować i w końcu, trochę przypadkiem, trafiłam na ten oto przepis. Listę składników umieściłam w centralnym miejscu, na drzwiach lodówki, żeby a) najpierw dobrze zapamiętać, b) potem już nigdy nie zapomnieć! Mam w głowie już kilka wersji tego smakołyku (jedną taką, że już teraz, na samą myśl ślinka mi cieknie) i na 1000% upiekę go jeszcze wieeeele wiele razy. Bardzo polecam.

Ilość składników zmodyfikowałam tak, żeby powstała porcja dla 1 dorosłej osoby, albo dla dwóch dzieciaków.

Pieczony naleśnik z jabłkami


Składniki: 1 duże jabłko, 1/4 szklanki mleka, 3 pełne łyżki mąki pszennej (35g), 2 duże jaja, 2 łyżeczki cukru, łyżka masła, łyżeczka cukru waniliowego, szczypta soli, cukier puder do posypania


Piekarnik rozgrzej do 220 stopni.

Jabłko obierz, usuń gniazda nasienne i pokrój w grube plastry. Na patelni rozgrzej masło i wrzuć jabłka oraz łyżeczkę cukru. Smaż około 5 minut, aż jabłka zmiękną i zaczną się rumienić.

W misce dokładnie wymieszaj, najlepiej mikserem lub trzepaczką, resztę składników, czyli mleko, mąkę, jaja, resztę cukru, cukier waniliowy i sól.

Zdejmij patelnię z ognia i wlej masę na jabłka. Piecz około 15 minut. Posyp cukrem pudrem i podawaj naleśnika na gorąco, smacznego!

Ps. Jeśli nie masz patelni, którą można wstawić do piekarnika, najpierw usmaż jabłka, a potem wszystko przełóż do żaroodpornego naczynia. Naleśnik trochę rośnie, więc naczynie powinno być odpowiednio głębokie.
Gruby naleśnik z jabłkami | chilitonka

Na podstawie książki „Une pomme par jour”, Keda Black, Wyd. Marabout