Madeleines à l’ancienne – tradycyjne francuskie magdalenki

Madeleines 7 Chili & TonkaScroll down

Na pierwszy rzut oka nie wyglądają zbyt ciekawie – takie małe, zwyczajne ciasteczka, w formie muszelki. Nic specjalnego. Tak myślałam o magdalenkach przez długi czas, dopóki nie kupiłam całej torby tych ciasteczek – na drogę. Droga do Polski długa ( 1400 km ) i nudna jak flaki z olejem. Ciągnące się kilometry autostrad, kilkanaście godzin w kółko jedno i to samo. Po przekroczeniu granicy z Niemcami sięgnęliśmy po pierwszą magdalenkę i uśmiech pojawił się na naszych zaspanych twarzach – ooo jakie to dobre!

Wiedziałam, że kiedyś je zrobię. Czekałam tylko na ten właściwy moment. Z kupnem odpowiedniej foremki zwlekałam dość długo, bo żal mi było wydać 10 euro na sztuczną, silikonową. Postanowiłam upolować foremkę retro, na targu staroci. Trwało to kilka tygodni, ale w końcu się udało. Magdalenki kojarzą mi się z tradycyjnymi, babcinymi  wypiekami, dlatego też wszelkie akcesoria potrzebne do ich wykonania powinny mieć duszę ( przynajmniej dobrze by było, gdyby miały ). Wadą takiej metalowej foremki jest to, że troszkę przywiera, ale być może z czasem uda mi się dojść do perfekcji. Poza tym, nie zamierzam wysyłać moich magdalenek na żaden konkurs piękności, tylko rozkoszować się nimi w domowym zaciszu ( najlepiej w takim, żeby nikt nie widział ile zjadłam ;-) więc nie wymagam, aby były perfekcyjne. W końcu liczy się to, co jest w środku. A w środku jest mięciutkie, puszyste i baaardzo smaczne wnętrze!

Rodzajów i smaków magdalenek jest wiele. To moje drugie i całkiem udane podejście do tych uroczych ciasteczek. Przepis zachwalają francuskie panie domu, które bądź co bądź na magdalenkach się znają. Ja z pewnością jeszcze nie raz wrócę do tego przepisu i Wam też polecam.

Ps. Z przejęcia nie sfotografowałam tych pięknych foremek, ale na pewno będzie następny raz, więc kiedyś je zobaczycie ( moi FB Fani oczywiście już widzieli ).

Madeleines 1 Chili & Tonka

Madeleines 5 Chili & Tonka

Madeleines 4 Chili & Tonka

Madeleines 10 Chili & Tonka

Madeleines à l’ancienne, czyli tradycyjne francuskie magdalenki

Składniki na około 42 sztuki:

  • 225 g mąki
  • 175 g cukru
  • 100 g rozpuszczonego i wystudzonego masła
  • 1 opakowanie proszku do pieczenia – 9,5 g
  • 4 średnie jaja
  • skórka starta z 1 cytryny bio*
  • szczypta soli

* ja, zamiast skórki z cytryny, dodałam 1 łyżkę wody z kwiatów pomarańczy. Poza tym, do połowy masy wrzuciłam czekoladowe groszki.

Przygotowanie:

  1. Jaja dokładnie ubij z cukrem, aż będą jasne.
  2. Dodaj mąkę przesianą wraz z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli. Wymieszaj.
  3. Wlej przestudzone masło i skórkę z cytryny. Ponownie dokładnie wymieszaj.
  4. Foremkę ( jeśli używasz metalową ) posmaruj masłem ( lub olejem ) i posyp mąką. Nadmiar mąki odsyp.
  5. Nakładaj masę do 3/4 głębokości foremek, najlepiej przy pomocy dwóch łyżeczek.
  6. Wypełnione foremki schowaj na 20 min. – do 1 godziny do lodówki. Resztę masy również przechowuj w lodówce.
  7. Piekarnik rozgrzej do 220° C i piecz magdalenki przez 8 – 9 minut. Jeśli masz foremkę na mini magdalenki – troszkę krócej.
  8. Odczekaj 5 – 10 minut, a następnie ostrożnie wyjmij je z foremki, wystudź na kratce.
  9. Kolejne porcje nakładaj na ponownie umytą, natłuszczoną i posypaną mąką foremkę. Również schłódź w lodówce przed włożeniem do piekarnika.
  10. Gotowe magdalenki przechowuj w szczelnie zamkniętym pojemniku. Połowę masy możesz przechować w lodówce i upiec na drugi dzień, bo magdalenki są najlepsze tuż po wyjęciu z piekarnika, smacznego!

Madeleines 8 Chili & Tonka

**********

Madeleines à l’ancienne

{ famous French pastries in the form of shells, good old recipe }

Ingredients for about 42 pieces:

  • 225 g plain flour
  • 175 g sugar
  • 100 g melted butter in a room temp.
  • 1 package baking powder – 9.5 g
  • 4 medium eggs
  • zest of 1 lemon bio *
  • pinch of salt
  • butter or oil for greasing

* Instead of lemon zest, I added 1 tablespoon orange blossom water and to the half of the batter – chocolate chips.

Method:

  1. Beat eggs thoroughly with sugar until pale.
  2. Add sifted flour, baking powder,a pinch of salt and mix.
  3. Pour butter and lemon zest. Mix well.
  4. Grease Madeleine Mold and sprinkle with flour. Tap out excess.
  5. Using two teaspoons apply the mixture into the mold, to 3/4 deep.
  6. Put in the fridge for 20 minutes – up to 1 hour.
  7. Remaining batter also store in the fridge.
  8. Preheat oven to 220 ° C and bake madeleines for 8 – 9 minutes . If you have a mold for mini madeleines – a little less.
  9. Wait 5 – 10 minutes, then carefully remove from the mold, let it cool on the grid.
  10. Clean the mold, again grease and sprinkle with flour. Fill the mold and again chill in the fridge before placing in the oven. Bake as above.
  11. You can keep some batter in the fridge and bake Madeleines the next day, because they are the best right out of the oven.
  12. Store in an airtight container.

Bon appetit!

Przepis na podstawie tej strony

Ciasto jogurtowe z czerwonymi pomarańczami

Ciasto pomarańczowe 3 Chili & Tonka

Pomarańcze 5 Chili & Tonka

Pomarańcze 1 Chili & Tonka

Są słodkie i soczyste. Mają krwisty miąższ i pomarańczowo – czerwoną skórkę. Nie są dostępne przez cały rok, ponieważ nie uprawia się ich w tropikalnych regionach za oceanem, jedynie na południu Europy. Czerwone pomarańcze – moje ulubione. Kiedy wreszcie spotkałam je w sklepie, ucieszyła mnie cena – 99 centów za kg – to tyle, co za najtańsze jabłka! Kupiłam całą torbę nie wiedząc jeszcze, czy je po prostu zjem, czy wykorzystam do ciasta, albo innego deseru. Oczami wyobraźni widziałam je pięknie błyszczące na wierzchu ciasta, ale przyznam, że nie spodziewałam się takiego efektu. Znając życie, myślałam, że zapadną się do środka, albo że zrobi się zakalec. Nic z tych rzeczy! Ciasto wyszło bardzo smaczne, bardziej wilgotne niż jego poprzednia wersja z rajskimi jabłuszkami. Ja dodałam jeszcze wodę z kwiatów pomarańczy, ale można ją zastąpić świeżo wyciśniętym sokiem. To takie bardzo proste, szybkie, ale dobre ciasto, a dekoracja z plasterków pomarańczy dodaje mu uroku. Skusicie się ? ;-)

Ciasto pomarańczowe 6 Chili & Tonka

Pomarańcze 3 Chili & Tonka

Ciasto pomarańczowe 5 Chili & Tonka

Ciasto pomarańczowe 4 Chili & Tonka

Ciasto pomarańczowe 2 Chili & Tonka

{ scroll down for English version }

Ciasto jogurtowe z czerwonymi pomarańczami

Składniki:

  • 1,5 szklanki mąki pszennej + odrobinę do posypania foremki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 1 szklanka cukru
  • 1 łyżka startej skórki cytrynowej lub pomarańczowej
  • 3/4 szklanki jogurtu greckiego
  • 1/2 szklanki oleju roślinnego + odrobinę do posmarowania foremki
  • 2 duże jaja
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • dwie czerwone pomarańcze
  • łyżka wody z kwiatów pomarańczy

Przygotowanie:

  1. Rozgrzej piekarnik do 180°C.
  2. Foremkę keksówkę posmaruj olejem i posyp mąką, ( nadmiar mąki odsyp ).
  3. Do mniejszej miski wsyp mąkę, proszek do pieczenia i sól.
  4. Do większej miski wsyp cukier i startą skórkę. Opuszkami palców połącz oba składniki, aż cukier będzie wilgotny.
  5. Dodaj jogurt, olej, jaja, wodę z kwiatów pomarańczy i wanilię. Wymieszaj przy pomocy miksera, lub trzepaczki.
  6. Następnie wsyp suche składniki. Dokładnie wymieszaj, ale nie za długo.
  7. Nałóż masę do foremki i wyrównaj wierzch.
  8. Obierz pomarańcze i pokrój je w plasterki. Udekoruj nimi wierzch ciasta, najlepiej ułóż dwie warstwy.
  9. Piecz około 50 – 60 minut ( do suchego patyczka ).
  10. Po wyjęciu z piekarnika odczekaj minimum 15 minut, zanim wyciągniesz ciasto z foremki. Wystudź na kratce.
  11. Dodatkowo: ja posmarowałam wierzch ciasta tzw. nappage – specjalną polewą do ciast. Tak samo sprawdzi się galaretka rozpuszczona w mniejszej ilości wody. Smacznego!

Ciasto pomarańczowe 1 Chili & Tonka

Ciasto pomarańczowe 7 Chili & Tonka

French Yoghurt Cake with blood oranges

Ingredients:

  • 1.5 cups of flour + more for dusting
  • 2 teaspoons baking powder
  • 3/4 teaspoon salt
  • 1 cup sugar
  • 1 tablespoon finely grated lemon or orange zest
  • 3/4 cup Greek yogurt
  • 1/2 cup vegetable oil + a little to grease the mold
  • 2 large eggs
  • 1/2 teaspoon vanilla extract
  • 2 blood oranges
  • 1 tablespoon orange blossom water

Method:

  1. Preheat oven to 180°C. Grease loaf tin with vegetable oil. Dust with flour, tap out excess.
  2. Whisk the flour, baking powder, and salt in a medium bowl.
  3. Using your fingers, rub the lemon zest into the sugar in a large bowl until sugar is moist and fragrant.
  4. Add yoghurt, oil, orange blossom water, eggs, and vanilla extract. Whisk to blend. Fold in dry ingredients with a rubber spatula just to blend. Don’t over mix.
  5. Pour the batter into your prepared tin and smooth the top.
  6. Peel the oranges and cut them into slices. Decorate the top of the cake, the best place the two layers.
  7. Bake about 50 – 60 minutes (until a tester inserted into center comes out clean).
  8. Let cake cool in pan on a wire rack for 15 minutes. Invert onto rack and let it cool completely.
  9. Additionally you can brush the top of the cake with „nappage” or a liquid fruit jelly.

The cake can be made 3 days ahead and store airtight at room temperature.

Oranges 1 Chili & Tonka

Inną wersję tego ciasta możecie zobaczyć tutaj

Włoska tarta „cacao – ricotta”

Cocoa and ricotta tart 2 Chili & Tonka

We Francji znaleźć można mnóstwo gatunków sera, ale takiego typowego twarogu, jak u nas – brak. Dlatego tak rzadko na moim blogu pojawiają się serniczki, choć lubię, bardzo lubię. I taki właśnie serniczek chodził za mną już od kilku miesięcy. Aż się spotkaliśmy, wczoraj :-)

Tarta na zdjęciu w ELLE à Table wyglądała pięknie, ale wahałam się ze względu na ricottę. Już raz upiekłam ciasto z takim serem, miało jednak ( jak dla mnie ) zbyt słony smak. Machnęłam ręką i zaryzykowałam.

Po pierwsze wydawało mi się, że 200 g masła na spód ciasta to za dużo. Po drugie, masa była bardzo wodnista i obawiałam się rezultatu. I po trzecie, nie przepadam za wodą z kwiatów pomarańczy, dlatego kurzy się na mojej półce od dłuższego czasu.

Zaryzykowałam i co się okazało? Tarta jest pyszna! Mąż powiedział, że lepsza niż z cukierni i nawet jestem skłonna się z nim zgodzić ;-) Spód jest chrupiący, szczególnie na brzegach, świetnie smakuje z sezamem. W nadzieniu nie wyczułam soli ( Małżonek twierdzi, że minimalnie ), za to z tą wodą pomarańczową ma świetny, delikatny smaczek. Tarta nie jest zbyt słodka, co dla mnie jest atutem. W mojej ocenie – piątka z plusem! Na pewno jeszcze wrócę do tego przepisu i Wam też polecam :-)

Cocoa and ricotta tart 6 Chili & Tonka

{ scroll down for recipe in English }

Tarta cacao – ricotta

Spód tarty:

  • 250 g mąki, sifted
  • 50 g cukru trzcinowego
  • 200 g masła, cubed + kawałeczek do wysmarowania foremki
  • 1 jajo
  • 25 g białego / jasnego sezamu
  • 25 g dobrego, ciemnego kakao

Nadzienie:

  • 300 g sera ricotta
  • 1 żółtko
  • 200 g płynnej śmietany
  • 1 łyżeczka wody z kwiatów pomarańczy ( l’eau de fleur d’oranger )
  • 50 g cukru

Przygotowanie:

  1. Do miski wsyp przesianą mąkę i kakao.
  2. Dodaj masło pokrojone w kostkę oraz resztę składników i ugnieć jednolite ciasto.
  3. Nasmarowaną masłem blaszkę wyłóż ciastem i schowaj do lodówki na minimum 30 minut.
  4. Tuż przed upływem tego czasu nastaw piekarnik na 220 ° C i przygotuj nadzienie.
  5. Utrzyj żółtko z cukrem na biały kogel mogel.
  6. Dodaj ser, śmietanę i wodę pomarańczową. Dokładnie wymieszaj.
  7. Po wyjęciu foremki z lodówki nakłuj spód widelcem i wylej na wierzch masę.
  8. Piecz około 40 minut, do momentu, aż góra tarty ładnie się zarumieni.
  9. Podawaj tartę na ciepło, lub na zimno.
  10. Możesz zaserwować tartę z waniliową bitą śmietaną ( ubitą z ziarenkami wanilii ). Smacznego!

Kilka dodatkowych uwag:

Ciasta na spód tarty wystarczy na wylepienie foremki o średnicy 28 cm. Ja użyłam mniejszej – 24 cm, więc zostało mi trochę ciasta, jednak wykorzystałam całe nadzienie.

Nadzienie można nałożyć po sam brzeg foremki.

Ostatnie 10 minut piekłam tartę z termoobiegiem, aby wierzch lepiej się zarumienił.

Cocoa and ricotta tart 3 Chili & Tonka

**********

Italian cocoa & ricotta tart

For the pastry:

  • 250 g plain flour
  • 50 g cane sugar
  • 200 g butter + more for greasing
  • 1 egg
  • 25 g white sesame
  • 25 g good, dark cocoa

For the filling:

  • 300 g ricotta
  • 1 egg yolk
  • 200 g of liquid cream
  • 1 tsp orange blossom water ( l’eau de Fleur d’Oranger )
  • 50 g caster sugar

Method:

  1. In a bowl pour the flour and cocoa.
  2. Add the butter and rest of the ingredients. Knead until smooth and homogeneous.
  3. Butter a tart tin ( 24 cm diameter ), line with  the pastry and chill in the fridge for at least 30 minutes.
  4. Preheat oven to 220 ° C and prepare the filling.
  5. Whisk the egg yolk with sugar until pale.
  6. Add ricotta, cream and orange blossom water. Mix thoroughly.
  7. Remove the tart tin from the fridge and prick the pastry with a fork. Pour the filling over the top.
  8. Bake about 40 minutes, until the top is nicely browned.
  9. Serve the tart warm or cold, optionally with vanilla whipped cream. Enjoy your meal!

Notes:

The pastry is enough for a tart tin 28 cm diameter. I made smaller ( 24 cm ) but I’ve used all the filling, right to the very top of the tin. Last 10 minutes I baked the tart with convection, to get a nice color.

Przepis z internetowej strony ELLE à Table