Sałatka z pieczonym kalafiorem i orzechami laskowymi

Sałatka z pieczonym kalafiorem | chilitonka

Prozopagnozja (agnozja twarzy) – zaburzenie percepcji wzrokowej polegające na upośledzonej zdolności rozpoznawania twarzy znajomych lub widzianych już osób, a w niektórych przypadkach także ich wyrazu emocjonalnego, przy niezaburzonej percepcji wzrokowej innych obiektów. /Wikipedia/

Być może nie cierpię na tą przypadłość, raczej nie… Na pewno nie! Mimo to mam spory problem z opisem ludzi, którzy przechodzą obok. Nie wiem jak byli ubrani, jak uczesani, czy było na ich facjacie coś dziwnego, choćby pryszcz. Może zbyt głęboko zanurzam się w myślach, kiedy się mijamy. Albo po prostu nie ma w tym momencie niczego wyjątkowego, co zwróciłoby moją uwagę. Czasem jednak się zdarza, że wtopię w kogoś swój wzrok, zakoduję, schowam do odpowiedniej przegródki i już raczej nie zapomnę.

Tak samo  jest z tą sałatką. Niby nie ma w niej niczego nadzwyczajnego, ale zapada w pamięć. Wszystko idealnie do siebie pasuje, ale przede wszystkim te pieczone orzechy i smaczny dressing – mmmm to było bardzo dobre!

Sałatka z pieczonym kalafiorem i orzechami laskowymi

{ „Jerusalem” Y. Ottolenghi, S. Tamimi }


Składniki na 2 – 4 porcje: 1 kalafior, 5 łyżek oliwy, 1 duża gałązka (70g) selera naciowego, 30g orzechów laskowych w skórce, mały pęczek natki pietruszki, owoce 1/2 granatu, 1/3 łyżeczki cynamonu, 2 ziarenka ziela angielskiego (starte w moździerzu), 1 łyżka octu Chardonnay (lub innego białego octu winnego, w oryginanym przepisie autor podaje ocet sherry), 1 i 1/2 łyżeczki syropu klonowego, sól i pieprz do smaku


Kalafiora podziel na małe różyczki. Seler pokrój ukośnie na 0.5 cm paski. Natkę lekko posiekaj.

Piekarnik rozgrzej do 220 stopni.

Kalafiora ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Polej 3 łyżkami oliwy. Lekko przypraw solą (1/2 łyżeczki) i pieprzem, wymieszaj. Wstaw do piekarnika, na górną pozycję, i piecz 25 – 35 minut, na złoty kolor. Wyjmij, wystudź i przełóż do dużej miski.

Zmniejsz temperaturę do 170 stopni i piecz orzechy około 17 minut (również na blasze wyłożonej papierem). Wyjmij, wystudź i posiekaj. Dodaj do kalafiora.

W szkalnce wymieszaj ocet z resztą oliwy, syropem klonowym, cynamonem i zielem angielskim.

Dodaj resztę składników, polej sosem i wymieszaj całość. Podawaj w pokojowej temperaturze jako dodatek do innego dania, lub samodzielną przekąskę. Smacznego!

Sałatka z pieczonym kalafiorem | chilitonka

Sałatka z ziarnami kamut, soczewicą i warzywami

Sałatka z soczewicą | chilitonka

Dzisiejszy przepis to dowód na to, że zdrowe jedzenie może być niesamowicie smaczne! Że sałatka to tylko nazwa umowna, a w rzeczywistości jest to całkiem pożywne, dość konkretne danie. Okazało się również, że jednak lubię soczewicę, choć wcześniej nie byłam do niej przekonana. I w końcu, że nie trzeba zjeść góry jedzenia, aby poczuć się sytym przez długi czas, nie mając przy tym wzdęć, napięć, kłucia w boku, ani innych przykrych dolegliwości. Bardzo polubiłam takie jedzenie, więc przygotujcie się na więcej tego typu przepisów na blogu ;-)

Kamut | chilitonka

Parę słów o ziarnach kamut (khorasan) – do niedawna nie miałam pojęcia o ich istnieniu. Kupiłam kiedyś paczuszkę w sklepie ze zdrową żywnością i postanowiłam spróbować. Jest to stara, nieco zapomniana odmiana pszenicy. Ma większe ziarna i bogaty, orzechowy smak. Zawiera więcej protein, niż zwykła pszenica. Jest cennym źródłem witamin i minerałów, szczególnie magnezu, selenu i cynku. Niestety, zawiera gluten, i to dość dużo – więcej od tradycyjnej pszenicy.

Jeśli unikacie glutenu, w tym daniu ziarna kamut bez problemu można zastąpić ryżem (jak w oryginalnym przepisie), albo kaszą jaglaną czy gryczaną. Takie połączenie  ziarna/ryż/kasza + soczewica jest świetną bazą do skomponowania innych smacznych dań. Wszystko zależy od Waszej wyobraźni. Na pewno będzie pysznie!
Pieczone pomidorki | chilitonka

Sałatka z ziarnami kamut, soczewicą i warzywami


Składniki dla 4 osób:  810ml bulionu warzywnego, 150g soczewicy zielonej, 150g ziaren kamut (lub brązowy ryż basmati), 2 papryki czerwone, 180g pomidorków koktajlowych (przekrojonych na pół), 2 łyżki oliwy, 1 brokuł, 2 łyżki grillowanych pestek dyni, 2 łyżki grillowanych migdałów, sok i skórka starta z cytryny, ewentualnie garść natki pietruszki, zielonej cebulki* i listków bazylii, pieprz i sól, ser feta

* zieloną cebulkę i bazylię dodaj, kiedy potrawa nie będzie już gorąca


Nagrzej piekarnik do 200 stopni.

Paprykę pokrój w paseczki, wymieszaj z 1 1/2 łyżki oliwy. Wyłóż ją na blachę przykrytą papierem do pieczenia i wstaw do piekarnika na 20 minut. Po upływie tego czasu dodaj pomidorki, wymieszaj i piecz kolejne 5 minut. Wyjmij i wystudź.

Do wrzącego bulionu wrzuć ziarna kamut (lub ryż) oraz soczewicę. Gotuj na średnim ogniu 30 – 35 minut (aż będą miękkie). Jeśli potrzeba, dolej odrobinę wody. Odcedź i poczekaj, aż trochę przestygnie.

Brokuła podziel na części i gotuj 3 – 5 minut w lekko osolonej wodzie (ma być lekko chrupiący). Odcedź.

W dużej misce wymieszaj wszystkie składniki. Polej sokiem z cytryny, dodaj startą skórkę i resztę oliwy, przypraw do smaku. Udekoruj kawałkami sera feta. Podawaj w temperaturze pokojowej. Smacznego!

Sałatka z soczewicą | chilitonka

 Na podstawie przepisu z książki „Étonnantes céréales” Ghillie James

Jarmuż z kaszą jaglaną i jajkiem sadzonym

Jarmuż z jaglaną i jajem | chilitonkaModa na jarmuż zaczęła się już jakiś czas temu, ja jednak wciąż pozostawałam passée. Może dlatego, że w moim sklepie jest on dostępny praktycznie zawsze i przez cały  okrągły rok (tak mi się przynajmniej wydaje). A wiadomo – jak coś leży, to spokojnie może jeszcze poczekać. I tak czekał, aż do dziś. Wygląda kusząco, to fakt, jednak nie ma jakiegoś wyraźnego, wyjątkowego smaku. Ma inne zalety – jest bardzo zdrowy* i dlatego już raczej na stałe pozostanie w moim menu.

Oczywiście, na początku nie byłam pewna, jak się do niego dobrać. Gotować, czy nie? Wykroić gąłązki, czy pozostawić? Po kilku minutach szperania w necie wiedziałam już wszystko. A w związku z tym, że ostatnio przerzuciłam się na kasze i wszelkiego rodzaju ziarna, postanowiłam wypróbować ten prosty przepis. Smakowało, i to bardzo!

* Jarmuż zawiera silne przeciwutleniacze, ma też właściwości przeciwzapalne. Jest bogatym źródłem witaminy K, witaminy C, karotenoidów (β-karotenu, luteiny, zeaksantyny), a także wapnia. Podobnie jak brokuły i inne warzywa kapustowate zawiera sulforafan – związek posiadający właściwości przeciwnowotworowe. Ponadto jarmuż jest doskonałym źródłem żelaza.
Jarmuż | chilitonka

Jarmuż z kaszą jaglaną i jajkiem sadzonym


Składniki na jedną porcję: 1/4 szklanki kaszy jaglanej, 2 liście jarmużu,1 mała szalotka, 1 starty ząbek czosnku, 1 jajko, pieprz Espelette, sól, pieprz, oliwa,

opcjonalnie: tarty parmezan, ser kozi pleśniowy lub feta


Ugotuj kaszę: wsyp ją do rondelka, wlej 1/2 szklanki wody, przykryj i zagotuj. Zmniejsz ogień i gotuj przez ok. 8 – 9 minut do czasu aż kasza wchłonie całą wodę.

Jarmuż wrzuć na wrzątek i gotuj przez ok. 4 minuty, odcedź. Można też ugotować go na parze (ok. 5 minut). Usuń twarde części liści i posiekaj na mniejsze kawałki.

Szalotkę drobno posiekaj.

Na patelni rozgrzej 2 łyżki oliwy i zeszklij szalotkę, pod koniec dodaj starty czosnek i smaż jeszcze chwilę. Dodaj kaszę i smaż razem przez około 2 minuty, następnie dodaj jarmuż.

Smaż jeszcze przez minutę. Dopraw solą i pieprzem do smaku.

Na środku zrób miejsce i wbij jajo. Przypraw solą i pieprzem espelette (świetnie pasuje do jajka).

Kiedy jajo będzie gotowe, podawaj od razu, na gorąco. Możesz posypać tartym parmezanem, kozim serem, lub fetą. Smacznego!

 Źródło przepisu: Kwestia Smaku, z minimalnymi zmianami

Zapiekanka rybna z porem, parmezanem i kaszką bulgur

Gratin Julienne poireau | chilitonkaZapiekanki to niewdzięczny temat. Urody i wdzięku niestety nie mają, ale przecież w gotowaniu liczy się przede wszystkim smak. W tym przypadku również tak się stało. Ta zapiekanka to 100% danie. Jest ryba (nie znam polskiej nazwy, ale po francusku to Julienne). Jest kasza i jest por. Jest również parmezan, który tworzy na powierzchni pyszną chrupiącą skórkę. Zdecydowanie godne polecenia!

Gratin Julienne poireau | chilitonka

 Zapiekanka rybna z kaszą, porem i parmezanem


Składniki dla 4 osób: 200g kaszy bulgur, 2 – 3 białe części pora, 500g ryby (u mnie Julienne, ale może być inny gatunek), 150ml śmietany, jajo, 100ml mleka, 2 łyżki masła, 80g startego parmezanu, sól i pieprz, odrobina papryki Espelette – opcjonalnie


Kaszę przepłucz i zalej wodą (mniej więcej dwa razy tyle wody, ile kaszy). Lekko posól i gotuj na wolnym ogniu około 7 minut. Potem przykryj i pozostaw na 15 minut, aby napęczniała. Jeśli potrzeba, odcedź.

Rybę opłucz pod zimną wodą i pokrój na kawałki. Zagotuj mleko z 300ml wody. Kiedy zacznie się gotować, włóż rybę. Dopraw pieprzem i gotuj około 10 minut. Wyjmij z wody i odłóż na bok.

Białe części pora pokrój w cienkie krążki i smaż na maśle około 15 minut. Dopraw do smaku.

Wymieszaj śmietanę z jajkiem i połową parmezanu. Następnie połącz z kaszą i usmażonym porem. Wymieszaj.

Do żaroodpornego naczynia włóż kawałki ryby (możesz podzielić ją na mniejsze cząstki). Wyłóż kaszę z porem, ewentualnie wymieszaj całość. Wierzch posyp resztą parmezanu i odrobiną papryki Espelette.

Piecz w 180 stopniach około 20 – 30 minut. Podawaj od razu, na gorąco. Smacznego!

Na podstawie Saveurs nr 214

Jesienny pilaf z pszenicą

Pszenica z wędzonym boczkiem, dynią i pieczarkami | chilitonkaZwróciłam uwagę na ten prosty przepis zamieszczony w ostatnim wydaniu francuskiego magazynu Maxi. Wiedziałam, że danie będzie smaczne, ale nie przypuszczałam, że aż tak! Właściwie nie ma tutaj niczego odkrywczego. Jest dynia, są zwykłe pieczarki i wędzony boczek (wegetarianie mogą pominąć). Są ziarna pszenicy i to jest właśnie największy gwóźdź programu! Ta potrawa skłoniła mnie do refleksji nad sposobem naszego odżywiania. Stanowczo za mało jemy kaszy i wszelkiego rodzaju ziaren, a przecież jest taki wybór! Ile razy w sklepie ze zdrową żywnością oglądałam różne ciekawe płatki, kolorowe gatunki ryżu, kasz i wiele innych pysznych rzeczy. Często odkładałam je z powrotem na półkę, nie znając sposobu ich przyrządzania. Moja ostatnia wizyta w księgarni skończyła się typowo, czyli nową, pachnącą książką. Tym razem zdecydowanie wyjdzie nam na zdrowie, ale o tym napiszę już następnym razem :-)

Jesienny Pilaf z Pszenicą


Składniki dla 4 osób: 100g ziaren pszenicy typu Ebly, 150g pieczarek, 200g dyni Hokkaido, 1/2 pęczka natki pietruszki, 200g wędzonego boczku ( kostka lub paseczki), 2 łyżki oliwy, pieprz i sól


Pieczarki obierz i pokrój w plastry. Dynię pokrój w kostkę (wcześniej usuń ze środka włókna i pestki). Natkę posiekaj.

Na suchej patelni usmaż boczek, potem odłóż na bok. Na tej samej patelni rozgrzej oliwę i wrzuć kawałki dyni. Smaż je około 15 – 20 minut. Mniej więcej w połowie tego czasu dodaj pieczarki. Mieszaj regularnie i przypraw do smaku pieprzem i solą. Pod koniec dodaj boczek.

W garnku zagotuj 300ml osolonej wody, lub rosołu. Ugotuj pszenicę – około 10 minut, lub według instrukcji na opakowaniu. Odcedź.

W dużej misce wymieszaj ugotowaną pszenicę i zawartość patelni. Posyp natką i podawaj od razu, na gorąco, smacznego!