Najpyszniejszy domowy keczup

Pomidory są wyjątkowo smaczne w tym roku. Za każdym razem opuszczam mój ulubiony sklep z kilkoma dorodnymi sztukami. Najlepsze są te nierówne, pękate, takie jak z działki. Mięsiste i słodkie, rozpływające się w ustach! Pewnego dnia postanowiłam zrobić domowy keczup, chociaż ja właściwie nie jestem wielką fanką tego produktu. Oj, jak bardzo się myliłam!

Ten oto, który widzicie na zdjęciach, zmienił całkowicie moje wyobrażenie o keczupie. Jest rewelacyjny! Radzę Wam zrobić, chociaż raz, a przekonacie się, co miałam na myśli. Ja planuję w najbliższym czasie zakup kilku kolejnych kilogramów pomidorów…

Przepis pochodzi z książki „La petite épicerie du fait-maison” E. Payany

Pomidory | chilitonkaHomemade ketchup | chilitonka

Keczup domowy


Składniki na dwa słoiczki: 1kg dojrzałych, smacznych, mięsistych pomidorów, 1 gałązka selera naciowego, 1 cebula, 1 ząbek czosnku, 150g cukru, 180ml dobrego octu z czerwonego wina (u mnie vinaigre de Xérès), 1 łyżka oliwy, liść laurowy, gałązka świeżego tymianku, gałązka rozmarynu, 3 szczypty: pieprzu cayenne, gałki muszkatołowej, imbiru i mielonej kolendry, 1 goździk, 1/4 łyżeczki pieprzu, 1 łyżeczka soli


Umyj pomidory. Usuń szypułki i pokrój na kawałki. Obierz cebulę i czosnek, posiekaj. Gałązkę selera pokrój na talarki. W dużym garnku rozgrzej oliwę i podsmaż cebulę z czosnkiem, pomidorami i selerem. Dodaj liść laurowy, tymianek i rozmaryn oraz sól. Gotuj w odkrytym garnku przez 30 minut od czasu do czasu mieszając. Następnie usuń zioła i całość zmiksuj blenderem. Przepuść przez sito. Wlej ocet, dodaj cukier i resztę przypraw. Gotuj na małym ogniu przez godzinę, mieszając co jakiś czas. Keczup powinien zgęstnieć, jak konfitury. Gotowy keczup przełóż do wyparzonych słoiczków. Można przechowywać 1 tydzień w lodówce. Można zamrozić, lub zapasteryzować*.

* słoiczki i zakrętki zanurz we wrzątku na 15 minut, wytrzyj do sucha. Ostrożnie nałóż keczup (brzeg słoika powinien pozostać suchy), szczelnie zamknij i odwróć do góry dnem. Po wystudzeniu odwróć ponownie.

Homemade ketchup | chilitonka

Delicious homemade ketchup


Ingredients for two jars: 1kg ripe, tasty, fleshy tomatoes, 1 sprig of celery, 1 onion, 1 clove of garlic, 150g sugar, 180ml good red wine vinegar (I’ve used vinaigre de Xérès), 1 tablespoon olive oil, 1 bay leaf, 1 twig fresh thyme and rosemary, 3 pinches: cayenne pepper, nutmeg, ginger and ground coriander, 1 clove, 1/4 teaspoon pepper, 1 teaspoon salt


Wash the tomatoes. Remove the stems and cut into pieces. Peel the onion and garlic, chop. Cut sprig of celery into slices. In a large pot heat the oil and cook the onion with garlic, tomatoes and celery. Add bay leaf, thyme, rosemary and salt. Cook 30 minutes, stirring occasionally. Then remove the herbs and blend the whole. Pass through a sieve. Pour the vinegar, add the sugar and the rest of the spices. Cook over low heat for an hour, stirring occasionally. Ketchup should thicken as jam. Transfer into sterilized jars. You can store one week in the refrigerator. You can freeze or pasteurize*.

* Put jars and caps into boiling water for 15 minutes, wipe dry. Carefully fill with ketchup (edge of the jar should be dry), close tightly and turn upside down. Turn again when it gets cool.

100 % Homemade pachnące wanilią

Cukier i ekstrakt waniliowy Chili & Tonka

Jeśli jest wśród Was jeszcze ktoś, kto nie zna przepisu na domowy cukier i ekstrakt waniliowy, to służę pomocą :-)

Cukier waniliowy

  • 200 g  cukru – ja użyłam brązowego
  • 2- 3 laski wanilii

Do wykonania cukru waniliowego potrzebny jest młynek do kawy, niestety :-)

Laski wanilii pokrój na kawałeczki i zmiel w młynku wraz z 2 łyżkami cukru. Przesiej przez sitko i wymieszaj z pozostałym cukrem. Przechowuj w szczelnie zamykanym słoiczku.

Ekstrakt waniliowy

  • 3 – 4 laski wanilii
  • 200 ml alkoholu* – ja użyłam 40% białego rumu

* może być zwykła wódka, ale ekstrakt zalany rumem ma nieco słodszy smak

Laski wanilii natnij wzdłuż, wsadź do czystej, suchej buteleczki i zalej alkoholem. Alkohol teoretycznie powinien całkiem przykryć wanilię – jak widać u mnie teoria trochę minęła się z praktyką, ale tylko trochę ;-)

Zamknij szczelnie i odłóż w ciemne miejsce na dwa miesiące. Co jakiś czas wstrząśnij butelką. Używaj do ciast, deserów, do woli.

Ekstrakt można przechowywać przez bardzo długi czas. Jeśli trochę go ubędzie, można dolać alkoholu. Można również dołożyć skórkę z użytej laski wanilii. Ekstraktu nie powinno się dodawać do gorących potraw, czy płynów, ponieważ wyparuje i znacznie straci aromat.

Laski wanilii Chili & Tonka

Wanilię kupiłam od uroczej, czarnoskórej dziewczyny na targach żywności ekologicznej. Stoisko było wprost zasypane pęczkami wanilii o różnej długości i grubości, a wokół roztaczał się piękny, intensywny zapach! Jest to wanilia czerwona – gatunek nieco gorszej jakości, bardziej wysuszony, który nadaje się szczególnie do tego typu wyrobów. Zapach i smak ma taki sam, jak w przypadku normalnej wanilii ze sklepu.