Kołaczyki, czyli drożdżówki z serem

Wracam po długiej przerwie, ale niestety tylko na chwilkę. Będę się tu pojawiać sporadycznie, tylko z wyjątkowo dobrym, godnym polecenia przepisem.

Wszystko ma swój czas i ja też w pewnym momencie poczułam, że prowadzenie bloga, cały ten zamęt i bałagan związany z aranżacją zdjęć, kombinowaniem, kupowaniem nowych kuchennych gadżetów, to już przestało mnie kręcić, a wena jak opuściła, tak nie chciała wracać. Oczywiście, nie przestałam gotować i wciąż mam oczy i uszy otwarte na nowe, ciekawe pomysły. Jednak hobby, jakim była fotografia kulinarna, zeszło na drugi plan, a na jego miejsce wskoczyła zupełnie inna aktywność, której oddaję się teraz bez reszty… Ale to już zupełnie inna historia :-)

Wróćmy do clou programu, czyli dzisiejszego przepisu. Otóż zawsze, kiedy jechałam do Polski, marzyłam o drożdżówce z serem, ale takiej najpyszniejszej, świeżutkiej, mięciutkiej, jeszcze ciepłej, rozpływającej się w ustach! O takiej, jaką pamiętam z dzieciństwa, kiedy w drodze ze szkoły kupowałam sobie jedną w piekarni w „pawilonie”. Piekarnia wciąż jest, ale właściciel się zmienił. Drożdżówki są, ale jakby grubsze, twardsze, zawsze zimne i z mniejszą ilością sera. Po kilku wpadkach i zawodach przestałam je kupować. Postanowiłam upiec swoje. Trwało to lat kilka i potrzebowałam prawdziwego kopa w postaci zdjęcia takiej drożdżówki jak ze snu, które pewnego dnia zobaczyłam na Instagramie.

I wiecie co? To są najlepsze drożdżówki w moim życiu :-) Nie są jakieś szczególnie kłopotliwe do zrobienia, a ciasto jest wyjątkowo miękkie i smaczne. Na pewno jeszcze nie raz wykorzystam ten przepis, choćby do plecionki z powidłami. Cieszę się, że w końcu udało mi się znaleźć twarożek, zbliżony do naszego polskiego. Jest ciut bardziej mokry, ale smakuje tak samo. Przepis w 100% godny polecenia i do przekazania dla potomności, smacznego!

Kołaczyki z serem

{około 16 sztuk}

Składniki na ciasto:

  • 500g mąki pszennej
  • 60g miękkiego lub roztopionego masła
  • 60g cukru
  • 2 saszetki  (2x5g) suchych drożdży (expresowych)
  • około 1 szklanki (250ml) letniego mleka
  • 4 żółtka (wyjęte z lodówki minimum godzinę wcześniej)
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • szczypta soli

Masa serowa:

  • 300g twarogu
  • 30g masła
  • 80g cukru
  • żółtko
  • ewentualnie smażona skórka pomarańczowa i cytrynowa
  • cukier waniliowy lub ziarenka z 1/2 laski wanilii

Lukier:

  • 2 czubate łyżki cukru pudru wymieszane z odrobiną wody

Do miski wsypujemy przesianą mąkę, dodajemy drożdże i mleko. Mieszamy, dodajemy szczyptę soli i ekstrakt waniliowy oraz żółtka utarte z cukrem. Mieszamy całość, a kiedy powstanie jednolite ciasto, dodajemy również masło. Starannie wyrabiamy, starając się wtłoczyć do ciasta powietrze. Jeśli ciasto wciąż się klei, możemy lekko posypać mąką. Gotowe ciasto jest gładkie i łatwo odchodzi od ręki. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia/podwojenia objętości (1/2 lub 1 godzina w zależności od temperatury powietrza).

W tym czasie przygotowujemy masę serową: żółtko ucieramy z cukrem i masłem, a potem również z serem na gładką masę. Mieszamy z resztą składników (wanilią, skórką). Przykrywamy i odstawiamy do lodówki. (Masa powinna mieć konsystencję gęstej śmietany, jeśli jest za gęsta, dodajemy trochę śmietany)

Wyrośnięte ciasto przekładamy na posypany mąką blat. Wystarczy je tylko rozpłaszczyć dłońmi na placek grubości 2-3 cm. Okrągłą foremką wykrawamy krążki średnicy około 7cm. Przekładamy je, zachowując odstępy, na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i pozostawiamy do ponownego wyrośnięcia/napuszenia.

Po około 20 minutach w każdym krążku robimy wgłębienie i do środka nakładamy masę serową. Wierzch możemy delikatnie posmarować rozmąconym białkiem.

Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni, wstawiamy kołaczyki i od razu zmniejszamy temp. do 180 stopni. Pieczemy około 25 minut, aż się ładnie zarumienią.

Po upieczeniu pozostawiamy drożdżówki aby lekko przestygły, następnie smarujemy wierzch lukrem. Jemy jeszcze ciepłe, smacznego!

Ps. Z podanych składników wyjdzie nam cała blacha drożdżówek (12 sztuk) i taka oto ładna plecionka:

Przepis na podstawie książki Ireny Głowackiej „Pieczenie ciast i ciasteczek” Warszawa 1972r.

Reklamy

Drożdżówki z rabarbarem i kruszonką

Drożdżówki z rabarbarem i kruszonką | chilitonka

Komu by się chciało piec takie drożdżówki? Przecież wystarczy skoczyć do najbliższej cukierni i kupić jeszcze ciepłe, świeżutkie. Do wyboru, do koloru, z nadzieniem owocowym, serowym, z marmoladą. Banalnie proste? – tak Wam się tylko wydaje. Tutaj we Francji, gdzie mieszkam, NIE MA TAKICH DROŻDŻÓWEK! :-(

A wiadomo, że jak czegoś nie ma, to właśnie wtedy ma się na to największą ochotę. Upiekłam je po raz pierwszy, korzystając z lekko zmodyfikowanego przepisu na drożdżowe rogaliki. Wyszły świetne! Następnym razem upiekę je z moim ulubionym, serowym nadzieniem, a na razie zostawiam Was z rosnącą ochotą na te rabarbarowe :-)

Drożdżówki z rabarbarem i kruszonką | chilitonka

Drożdżówki z rabarbarem i kruszonką | chilitonka

Drożdżówki z rabarbarem i kruszonką


Składniki na 8 sztuk: 400g przesianej mąki pszennej, 1/4 szklanki drobnego cukru, 75g roztopionego masła, 2 żółtka, 3/4 szklanki letniego mleka, 2 saszetki suchych drożdży (lub 25g świeżych)

Nadzienie: 2- 3 gałązki rabarbaru, kilka łyżeczek cukru do posypania

Kruszonka: 50g zimnego masła, 5 łyżek mąki, 5 łyżek zmielonych migdałów, 4 łyżki cukru

Lukier:  4 łyżki cukru pudru, odrobina soku lub wody

dodatkowo białko do posmarowania


Jeśli używasz świeżych drożdży, rozetrzyj je z łyżką cukru, łyżką mąki i odrobiną mleka. Przykryj ściereczką i odłóż na kilka/naście minut, aby napęczniały. Następnie dodaj rozczyn do mąki.

Jeśli używasz suchych drożdży, po prostu je połącz z mąką.

Dodaj żółtka i resztę cukru (cukier i żółtka można utrzeć, ale nie jest to konieczne). Stopniowo wlewaj letnie mleko i wyrabiaj ciasto.

Następnie dodaj roztopione, przestudzone masło. Wyrób gładkie ciasto. Przykryj ściereczką i odłóż do podwojenia objętości.

W tym czasie umyj rabarbar i pokrój na małe kawałki.

Przygotuj kruszonkę – połącz palcami wszystkie składniki, aż powstanie piaskowa masa. Schowaj do lodówki.

Kiedy ciasto urośnie, przełóż je na posypany mąką blat. Podziel na 8 części i uformuj z nich okrągłe, spłaszczone bułeczki.

Ułóż je w odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Posmaruj roztrzepanym białkiem.

Do środka każdej bułeczki włóż kawałki rabarbaru (przyciśnij lekko, aby owoce pozostały w zagłębieniu) i posyp odrobiną cukru. Następnie kruszonką.

Odłóż do napuszenia, a w tym czasie rozgrzej piekarnik do 180 stopni. Piecz około 30 minut – na złoty kolor.

Wymieszaj cukier puder z niewielką ilością wody lub soku, aby powstał płynny lukier. Polej nim upieczone drożdżówki.

Najlepsze jeszcze ciepłe ze szklaneczką kwaskowego kompotu rabarbarowego, smacznego!

Ps. Jeśli używasz suchych drożdży, ale w granulkach, potraktuj je jak świeże – przygotuj z nich zaczyn.

Najprostszy kompot z rabarbaru: pokrojone owoce zalej wodą, wsyp cukier do smaku i gotuj kilka/naście minut aż rabarbar zacznie się rozpadać.

Drożdżówki z rabarbarem i kruszonką | chilitonka